Witam...mieszkam na wsi w bloku popeegierowskim tu zawsze wszyscy budowali i stawiali sami bez żadnych pozwoleń. Tak też remontowaliśmy mieszkania i zakładaliśmy ogrzewania i właśnie w 2006 roku założyłam ogrzewanie CO z piecem etażowym w komórce postawiłam piec a w związku z tym że komin był bardzo stary i nie nadawał się do użytku na zewnątrz budynku na ścianie przylegającej do mojego mieszkania zamontowałam komin zewnętrzny metalowy. w 2009 założyliśmy wspólnotę mieszkaniową. W zeszłym roku sąsiadka zgłosiła z zawiści (konflikt sąsiedzki) zgłosiła do PINB donos na sąsiadów a jest nas czworo łącznie z nią samą.. :) że mamy nielegalnie założone ogrzewania. Była kontrola pan z PINB powiedział że jak pozdejmuję drzwi z komórki i w kuchni to będzie dobrze wtedy kubatura będzie się zgadzała i że mam zamontować komin wentylacyjny. Po ich wizycie pozdejmowałam drzwi, kupiłam komin wentylacyjny i go zamontowałam...i miałam im dostarczyc ocenę techniczną kotłowni....tego nie zrobiłam bo nikt mi tego nie chciał wystawić....dostałam nakaz rozbiórki pieca i komina zewnętrznego. Odwołania nic nie dały. W związku z tym iż nie wiedziałam że oni źle zakwalifikowali mi pomieszczenie w którym stoi piec...nigdzie się nie odwoływałam bo nie spełniałam warunków kubatury. A powinnam była odwołać się od ostatniej decyzji do sądu tyle że czas minął a ja 23. 10. 2014 dostałam nakaz rozbiórki której nie wykonałam bo było zimno a to jest jedyny sposób ogrzewania mieszkania a 05.02.2015r dostałam ponaglenie ze w ciągu 7 dni mam rozebrać piec. A dwa dni temu dopiero dowiedziałam się, że pomieszczenie w którym stoi piec nie jest kotłownią że źle zakwalifikowali pomieszczenie i nie mogę spełniac warunków kotłowni 30m2 tyle że na jakiekolwiek składanie sprawy w sądzie jest za późno. Napisałam odwołanie że w okresie zimowym nie rozbiorę pieca i już mam 80 letnią mame a sama jestem osobą niepełnosprawną. Prawnik mi powiedział że skoro przegapiłam termin odwołania do sądu administracyjnego od decyzji w październiku to teraz już nic nie mogę zrobić moga wejść mi do mieszkania i rozebrać piec. Co ja mam teraz robić????