Skocz do zawartości

zurciom

Forumowicz
  • Postów

    38
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez zurciom

  1. Witam doszedłem z ustawieniami obu mocy do max na minus :-) Palenie jako takie znośnie jak na ostatniej fotce. Ale niestety skończył mi się groszek w nocy :-) dziś od godz. 21 testuje palenie innym groszkiem. I teraz jakoś nie mogę dojść do temperatury zadanej na piecu. I jeszcze odnośnie tego wentylatora bo mi znowu nie daje spokoju czy ja go dobrze przestawiłem. Zamieszczam fotki. I już tłumacze o co chodzi. Jak załącza się dmuchawa to ostro wieje aż lecą iskry i ogień pali się na jasno żółto a jak ręcznie przekręcę bolec z ciężarkami w drugą stronę to ogień jak ogień bez tego mega nadmuchu. I to wszystko na minus max mocy wentylatorze.
  2. Jakaś minimalna różnica może i jest. Teraz jadę w dół z mocą kotła i zobaczymy rano jak sytuacja. Teraz ogień tak delikatnie się pali ale temperatury utrzymuje :-)
  3. Od samego początku jadę na grubej granulacji. Specjalnie sprawdzałem i różnica między drobną a grubą w menu serwisowym jest czas podawania o 1s dłuższy dla drobnego. Zmniejszyłem jeszcze moc kotła do -10
  4. Zmieniłem współczynnik wentylatora na -25 i to już jest jego max. Współczynnik Kotła pozostawiłem 0 i czasy przerwy podajnika na min 30s max 120s i zobaczymy po godzinie co będzie dalej.
  5. Dzięki za info o tabelce. A teraz ciąg dalszy. Naprawdę co bym nie zmienił i tak zawsze jest to samo. Mam teraz: współczynnik mocy kotła -0 współczynnik mocy wentylatora -15 i spieki jak były tak są. Odnoście współczynnika mocy kotła to jeśli w menu serwis jest ustawione minimalna i maksymalna przerwa podajnika na poziomie 40-100s to ten algorytm dobiera sobie czas na podstawie tego jaki przypisze mu współczynnik mocy kotła ale to i tak będzie zawsze działał w tym ustawionym przedziale czasowym. Więc moim zdaniem różnice są bardzo minimalne. Zaczyna brakować mi pomysłów :-)
  6. Będę na bieżąco informował bo już spać nie mogę przez ten piec hihi
  7. Co mogę jeszcze pozmieniać bo jeśli tak ma wyglądać spalanie tego eko groszku to jest masakra. Jak odczytać tą tabelkę?
  8. Czyli twój jest wzorcowy według instrukcji :-) mi w takiej pozycji nie dmucha w palenisko. Ale dalej mam problemy i nie widzę rozwiązania. Czy te moje wielkie kopce świadczą o zbyt dużej dawce paliwa? Czy to nie jest tak że podaje za dużo i nie nadąża z wypalaniem go. Wczoraj wieczorem czyściłem szufladkę na popiół. Pokażcie jak się u was pali :-) żebym wiedział jak wygląda spalanie na popiół :-)
  9. Dlatego te moje nakrętki podskakiwały do góry przy większym nadmuchu :-) Zmieniłem ustawienia na bliskie temu które ma wwoytek a mianowicie: - Min. praca podajnika - 1 - Max. praca podajnika - 3 - Min. przerwa pod. - 50s - Max. przerwa pod. - 100s tych wszystkich ustawień wentylatora nie zmieniałem Współczynnik mocy kotła i wentylatora ustawiłem na 0 i zobaczymy czy coś to da. Chciałbym żeby z retorty zwalało zdmuchiwało mi popiół a nie te grudki spieki. Wrzuci ktoś jakąś fotkę jak u niego wygląda podczas palenia :-)
  10. z tego co zaobserwowałem i sprawdziłem to miałem zamkniętą klapkę która się otwierała przy większym nadmuchu. Zdjęcie z pierwszego posta. Namacalnie sprawdziłem co przedstawiam na fotce to ta gdzie podniosłem ręcznie ciężarki i wtedy ogień dmucha na maxa. Na kolejnej fotce ustawiłem już poprzez przekręcenie tego bolca tak żeby wiało cały czas na maxa. Na trybie ręcznym przy włączonej dmuchawie dokonywałem testów :-) Tak naprawdę nijak to ma się ułożenie tych ciężarków do tej instrukcji z obrazka :-)
  11. Po ostatnich zmianach piec doszedł bez problemu do temp zadanej 60 stopni. Ale palenisko bez zmian. Więc znowu zmieniłem delikatnie na: max praca podajnika 3s oraz współczynnik mocy kotła -3 współczynnik mocy wentylatora -8 Tak naprawdę to przy takim paleniu gdzie temperatura na dworze +7 to mi wychodzi minimum worek i więcej na dobę. Czyli moja klapka jest źle ustawiona? Jak to sprawdzić po tym rysunku.
  12. Po nocnej obserwacji bez zmian parametry dalej ładnie trzyma 54 stopnie w domu temp bez zmian i widok palnika jak na zdjęciach. Tylko pomyliłem się podając że mam: współczynnik mocy kotła +3 współczynnik mocy wentylatora -8 a teraz sprawdziłem i jest: współczynnik mocy kotła -3 współczynnik mocy wentylatora +8 i zmieniłem czasy podawania oraz przerwę na: min praca podajnika 1s max praca podajnika 4s min przerwa podajnika 40s max przerwa podajnika 100s A może wrócić do ustawień oryginalnych? I nic nie kombinować w menu serwisowym? I jeszcze taka ciekawostka że po przywróceniu ustawień fabrycznych kasowane są tylko temp. zadane pieca i boilera a reszta pozostaje bez zmian więc to troszkę dziwne nie sądzicie. Gdyż trzeba zapisywać sobie oryginalne nastawy które ewentualnie się zmienia :-)
  13. Witam wszystkich piecowych :-) Jestem chyba nie do końca szczęśliwym posiadaczem tego pieca :-) Mianowicie ustawienie tego pieca na pidzie chyba graniczy z cudem. Przez tydzień palił całkiem fajnie znaczy ładnie trzymał temperatury. 65 na piecu i 45 bojler 120L. Wahania temperatury na piecu plus minus 1 stopień, W domu bardzo ciepło 22,5-24 stopnie. Po zmianie temp na 60 stopni tez trzymał parametry idealnie. Natomiast fatalnie wygląda spalanie tego niby eko-groszku. Pali jak smok. 4 worki starczyły mi na 2 i pół dnia. Jak już sobie poradziłem z dużymi mocnymi spiekami tak teraz mam spieki jak na zdjęciu które się kruszą w popiół po ich uderzeniu :-) Próbowałem przeróżnych ustawień a bawiłem się tylko współczynnikami mocy kotła i wentylatora. I ciągle miałem wrażenie że piec i tak podaje praktycznie tak samo często i długo groszek. Czy to było +5 mocy kotła czy -30 ja nie widziałem różnicy. I teraz udało mi się wejść w tryb serwisowy i tam zaintrygowały mnie takie ustawienia: Oryginalne nastawy: min praca podajnika 1s max praca podajnika 3s min przerwa podajnika 40s max przerwa podajnika 90s i teraz po kilku zmianach ustawiłem na: min praca podajnika 1s max praca podajnika 2s min przerwa podajnika 50s max przerwa podajnika 120s temp. pieca zadana 60 temp pieca bieżąca 54 temp CWU 45 współczynnik mocy kotła +3 współczynnik mocy wentylatora -8 przy takich nastawach i zabawie w ustawienia przez cały dzień piec nie może dojść do 60 stopni a co ciekawe temp w domu jest 23-24 stopnie. Instalacja posiada zawór 3D którym nic nie kręcę i jest ustawiony chyba w połowie. Czy da radę tak ustawić kopczyk żeby pozostał sam popiół bez tych grudek. Jak wygląda u was sytuacja w czasie palenia. Czy zawsze musi być ten palnik tak zawalony??
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tej strony zgadzasz się na Polityka prywatności.