witam, nie znam się na tym kompletnie więc proszę was o pomoc:) mam nowe mieszkanie i od czasu jak zrobiło się chłodno grzejemy sporadycznie w łazience ( mamy centralne ogrzewanie w bloku ). W sumie może ze 3 razy odkręcaliśmy kurek i do nowego roku było ok i naliczało nam na tym czujniku na kaloryferze. Teraz jednak po nowym roku czujnik jest wyzerowany, gałka zakręcona, a kaloryfer od wczoraj grzeje o.O i nie nalicza na tym liczniku nic;/ blok jest nowy, mieszkanie też. Zgłaszać to gdzieś do administracji? Niby nie nasza wina, ale później się okaże przy spisywaniu coś nie tak i nie chce problemów. Pozdrawiam.