Witam, po sezonie grzewczym zamierzam wymienić stary, 20-letni piec na coś nowszego z podajnikiem. Kiedyś chciałem Sas Slim ale mi przeszło, wybiorę coś z żeliwnym palnikiem. Ale nie teraz o tym. Chciałbym, żebyście udzielili mi wskazówek odnośnie schematu instalacji. Rysunek załączam poniżej. Co chcę uzyskać: 1. Zamierzam zainstalować termostaty na grzejniki i dodatkowo zawór 3-D, żeby sterować jakoś temperaturą w pomieszczeniach. Zawsze będą otwarte małe grzejniki w dwóch pomieszczeniach ale czy pompa to wytrzyma? Czy nie potrzeba jeszcze dodatkowego zaworu nadmiarowo-upustowego? 2. W razie awarii pompy, podajnika czy braku prądu instalacja będzie działać na grawitacji bo taka jej konstrukcja. Stąd też obejście zaworu 3-D i zawór ręczny. Wszystko byłoby ok, tylko boję się, że powrót kotła będzie zbyt zimny. Dlatego też bojler będzie działał bez pompy, czy dogrzeje on powrót do kotła? 3. Ostatnie, ważne pytanie. Obecnie nie ma problemu z odpowietrzeniem instalacji ale muszę zmienić podłączenie naczynia wyrównawczego na bezpośrednio z kotła. Teraz gdybym chciał zamknąć grzejniki i grzać tylko wodę to nie mogę, bo zamknąłbym też rurę do naczynia. Układ rur nie może ulec zmianie i wygląda jak na rysunku - taka konstrukcja budynku. Jeśli przerobię podłączenie naczynia to powstanie syfon i nigdy nie odpowietrzę grzejników. Strzałką zaznaczyłem miejsce gdzie planuję wstawić odpowietrznik. Gdy zamontuję zwykły, automatyczny, to odpowietrzenie i napełnianie instalacji zajmie wieki. Czy jest jakieś inne rozwiązanie tego problemu? Myślałem przedłużyć tą rurkę i wpiąć pod przelew zbiornika wyrównawczego ale boję się, że po włączeniu pompy wyrzuci mi całą wodę z układu. Jak macie ochotę to doradźcie. Instalacja ma być jak najprostsza, bez zbędnych cudów.
Pozdrawiam, Marcin