Witam,
miałem piękną wizję mojej instalacji do c.w.u. ale podczas rozbudowy instalacji gazowej instalator zasiał ziarno zwątpienia w moje plany.
Poszukuję informacji na potwierdzenie moich planów, czeka mnie jeszcze kilka rozmów z różnymi instalatorami żeby się dowiedzieć czegoś z różnych źródeł.
Obecny stan:
c.w.u. na dzień dzisiejszy jest dostarczana dzięki kolektorom słonecznym z zasobnikiem 300L do któego podpięty jest też piec c.o. (węgiel, drewno). Wodę mam doprowadzoną do mnie na piętro domku ale są okresy przejsciowe gdy kolektor nie grzeje mocno a w piecu się jeszcze nie pali a do tego dochodzi dosyć duża odległość od zasobnika do punktu końcowego.
Plan:
chciałem dogrzewać ciepłą wodę jakimś kotłem gazowym (wymagana zamknięta komora spalania) i wymyśliłem że taki kocioł/piec/podgrzewacz wepnę w instalację (blisko końcowych punktów odbioru) z ciepłą wodą i nastawiając żądaną temperaturę urządzenie będzie dogrzewać wodę do tej temperatury a w przypadku jak temperatura na wejsciu będzie wyższa to woda będzie przepływać bez podgrzewania.
Pytania:
1. czy zasilanie takich kotłów gazowych (1- 2- funkcyjnych) może być tylko i wyłącznie z zimnej wody? (usłyszałem informację że w przypadki Beretty tak bo inaczej traci się gwarancje i że w środku jest jakiś moduł który po przekroczeniu jakiejś temperatury powoduje blokadę kotła)
2. jeśli kocioł można zasilić ciepłą wodą to czy woda na wejsciu o temperaturze wyższej niż ustawiona na kotle będzie swobodnie przepływać? inaczej mówiąc czy kocioł musi grzać żeby był przepływ wody?
3. w przypadku przewodu kominowego turbo (podwójnego) do zamkniętej komory spalania idąc w poziomie powinien mieć jakiś spadek lub wznos? mówię tu o odległości ok 4mb w poziomie od kotła do przejścia przez ścianę na zewnątrz.
Bardzo proszę o wszelkie informacje bo miało być tak pięknie a wyszło jak zwykle... :)