Skocz do zawartości

robbob

Forumowicz
  • Postów

    8
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

O sobie

  • Płeć
    Mężczyzna

Osiągnięcia robbob

Żółtodziób

Żółtodziób (2/14)

  • Pierwszy post
  • Tydzień pierwszy zaliczony
  • Miesiąc później
  • Od roku na pokładzie
  • Starter dyskusji

Najnowsze odznaki

0

Reputacja

  1. Hej, dom około 100 m2, ocieplone ściany szczytowe, cegła, komin dość szeroki (stare budownictwo).
  2. @ Mac65: Siostra pali różnie, dzisiaj wygrzebaliśmy drobniejszy na spróbowanie, aktualnie rozpalamy i wchodzi równo 15 kg. Aktualnie ma ustawioną pracę w podtrzymaniu 5 sekund, przerwę w pracy 8 min, wcześniej były inne kombinacje. A jak Ty masz ustawione? Właśnie problemem jest brak stałopalności i nie mamy pojęcia jak to dopracować :/ Instalator wpadał na początek, coś tam robił, ale nic mądrego. Nie wiem czemu na stronie producenta pisze do 32 kg, w tym modelu jest to 15 kg, wchodzi jedna węglarka. Pozdro!
  3. Witam po dłuższej przerwie, zrobiliśmy jak pisaliście, palenie od góry funkcjonuje, ale siostra nie jest w stanie wyciągnąć więcej niż 4 h. Zmienialiśmy ustawienia sterownika, ale z tego, co widzieliśmy, to piec nie jest w stanie utrzymać temperatury zadanej przez dłuższy czas. Nie wiem, czy to coś może znaczyć, ale w tym piecu mieści się tylko 15 kg węgla na raz. Czy macie jakieś pomysły, uwagi? za wszystkie konstruktywne pomysły dziękuję!
  4. A co miałbym zmienić w ustawieniach sterownika? Byłbym wdzięczny za porady.
  5. Dzięki za porady! Spróbowaliśmy palić od góry i faktycznie pali się lepiej, ale nie dłużej. Po załadowaniu całego pieca pali się około 5 godzin. Czy to może być wina paliwa? Czy raczej coś wciąż robimy źle? Pozdrawiam!
  6. Sprawdziłem i sytuacja wygląda tak, że wajcha jest obudowana, ale palec można wsadzić w miejsce poniżej tej obudowanej wajchy. Nie wiem tylko, czy dostaje się tam powietrze. Sam piec jest też obudowany i nie widzę, jak wygląda łączenie wajchy z popielnikiem. Samo obudowanie wajchy jak widzę super nie przylega do niej samej, ale palca nie włożę.
  7. Tak, wszystkie kaloryfery są gorące, chociaż dół jest tylko ciepły, góra gorąca. Też tak myślałem na początku, i odkręcenie na 4 czy całkiem na 5 częściowo pomaga. Siostra potwierdza, ale czy jest to też rozwiązanie na okres letni?
  8. Witam Forumowiczów, mam pytanie odnośnie pieca, jaki został zamontowany w moim domu rodzinnym. Jest to piec górnego spalania Protech KRUK WS 11kW. Nie wiem do końca czy siostra dobrze go obsługuje, i chyba dlatego dzieją się nieprzewidziane rzeczy, stąd na początkowym etapie chciałbym dopytać tutaj, co może być ewentualnie źle robione, sam nie potrafię jej pomóc. Instalatorzy podłączyli wszystko i zwinęli się, tak więc siostra została z instrukcją sam na sam. Wraz z piecem pracują dwie pompki, jedna na CO a druga na CWU. Rozpalamy zgodnie z instrukcją (według niej zaleca się rozpalanie od dołu), sterownik pracuje dobrze. Kiedy już dobrze się rozpali, ładujemy piec węglem i zamykamy. Niestety po uzyskaniu temperatury zadanej temperatura na piecu dalej rośnie, kilka razy zdarzyło się, że siostra musiała wyciągać żar z pieca, bo włączył się alarm. Instalatorzy byli, zmniejszyli temperaturę zadaną na 50 stopni (było 55) i chyba pracę oraz przerwę w podtrzymaniu. Ale mimo to temperatura wciąż rośnie, czasem do 70 stopni. Stąd też siostra nie chce dokładać za dużo, poza tym są założone termostaty w pokojach. Co może tutaj być nie tak? Źle ustawiony sterownik, termostaty, czy może warto spróbować palenia od góry, które dużo osób poleca przy tego typu piecach? Bardzo bym prosił o pomoc, nie mam pojęcia, co może tu być problemem. Pozdrawiam Robert
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tej strony zgadzasz się na Polityka prywatności.