witam,
piec kupiliśmy vissmana vitodens 100, naczynie przeponowe zamieściłam na zdjęciu-nie wiem dlaczego na zegarze ma ,,0,,, podłogówka jest w kuchni, na korytarzu, troszkę w łazience na dole-łazienka ma 4mk , kotłownia i rozrzucone jest troszeczkę w garażu. W sumie jakieś 60-70mkw.Piec grzeje od pazdziernika.Podłaczona jest tylko podłogóka, która podzielona jest na 4 ,,sektory,,Ciśnienie spada systematycznie. Piec trzyma temperature 53 st.Poprzedni właściciele nie grzali ostatniej zimy, nie spuścili też wody i część podłogówki uległa zniszczeniu.Przed uruchomieniem nowego pieca wymieniliśmy wadliwą część.W domu nie widać żadnych przecieków, a mimo to ciśnienie spada...My jesteśmy zieleni, posiłkujemy się wiedzą hydraulika, który u poprzednich właścicieli kładł ogrzewanie podłogowe. On też powiedział nam, że być może powstały w układie jakieś peknięcia, ktore jeszcze nie przeciekają ale może uwidocznią się w najbliższym czasie-nie koniecznie w tym sezonie grzewczym.Chcieliśmy zeskanowac podłoge kamerą termowizyjną, ale wątpimy czy to ma większy sens.Prosimy o jakieś wskazówki, może hydrauik wprowadza nas w błąd...prosimy o podpowiedzi co należy w aszej sytuacji zrobić :(