Treść opublikowana przez aspius
-
Kocioł DS MPM
Witam, testowałem palnik typu dikij.petia i to nie dla mnie. Zadymienie, zapychanie dyszy i ciągłe pękanie kształtek. Przy bardzo małym ruszcie i zapotrzebowaniu chaty na małą moc pewnie jest ok. Moim zdaniem wlot do palnika ma byc na szerokosc paleniska, wysokosc ok 10 cm od rusztu i dopiero powyżej zwężenie,można się pokusic jeszcze nad rozbiciem płomienia na dwa, umieszczając mały gzyms nad dyszą w odległości ok 10 cm. W celu lepszego wymieszania. Tak mam, działa nic się nie zapycha, nawet przy słabym węglu z kamieniem. Polecam i pozdrawiam.
-
Kocioł DS MPM
Dlaczego jednym nawet ten sam węgiel spala się dobrze, a drudzy narzekaja i przeklinaja? To takie pytanie ku refleksji. Oczywiście jest kamien bo trudno, żeby go nie było, popiół itd., no bo co ma w nim byc, złoto ! Co niektórzy oczekują chyba cudu. Kupujac opał w foliowych worach sami sie prosicie o problemy i wode, która konserwuje Wasz opał :). Przykład z autopsji; mój wuj (nigdy nie miał doczynienia z CO, mieszka w bloku i na wszystkim się zna) palił i mieszkał kilka tygodni w moim domu. Opał węgiel. Efekt palenia na wiecznie przymkniętym czopuchu na kotle, zamkniętym szczelnie oknie w piwnicy(bo zimno było),to, zawalony komin sadza, kociol ledwie doczysciłem, dom był wychlodzony jak bunkier. Wiecie co powiedział po swoim doświadczeniu bez chwili zastanowienia, "ten węgiel to jakieś g.....o"... Pozdrawiam i zdrowia życzę.
-
Kocioł DS MPM
Nie bierz górniaka (np. viadrus u22) bo jak Cię wkurzy palenie od góry(chyba, że to znasz i dla Ciebie ok) to co wtedy, zostaje smrodzenie. Metraż mam podobny chata bez ocieplenia i mam kociol 17 kw i jeszcze zmniejszałem ruszt z 30x37 na 20x37. Grzanie wody pomin jak kolega wcześniej podpowiadał. Pod bufor moc moze byc ok, ale nie mam, nie znam się, ale raczej 1000 l to mało. Ja pale tanim węglem z domieszka drewna, dla mnie ok.
-
Krzaczek Sdg 18 Kw - Czy Ktoś Ma Do Sprzedania Drzwiczki?
Kolego przerób ten bubel na DS, mam cos bardzo podobnego ale innej firmy. dobry dawca na dolniaka, ale jest trochę roboty. Chyba, że Ci pasuje palenie górne. Miałem fabryczny ruszt 37x30 zmniejszyłem na 37x20, oszczędności pomiajam bo to szczegół, ale kocioł nie załazi, komin tez i masz kocioł satłopalny. Pozdrawim
-
Kocioł DS MPM
Sam się dziwisz kolego zaciapa jak to jest u Ciebie, nie masz u siebie tak wydajnego układu i tyle. Kociol na układzie np. otwartym i przy temp. 100 zaczyna życ własnym zyciem, szumi drży bulgocze w nim, itd. Doprowadzasz do takiego stanu kociol codziennie? I jeszcze jestes obok? Obstawim, że ładujsze bufor do max. 55-60 i to jeszcze przy dobrych wiatrach. Poza tym nie zaśmiecajmy wątku, przecież tu o kotłach mpm. Pozdrawiam.
- Kocioł DS MPM
- Kocioł DS MPM
-
Kocioł DS MPM
Podam na własnym przykładzie, biorę węgiel z tego samego składu co sąsiad i nie raz tak było, że ta sama partia nawet. U niego nowa chałupa ocieplona, nie wiem jaki ma kocioł, ale popiół jakis taki czarny masa koksików i lament. U mnie koksioków praiwe nie ma popiół siwy :). To nie wina węgla, tylko proces spalania do d....
-
Kocioł DS MPM
Witam, u mnie podobnie chata nie ocieplona i żeby grzejnik żeliwny grzał musi byc na kotle 60-65. Pamiętam próby, jak naczytałem się cudownych rad o tym by zwiekszyc stałopalnośc nalezy obniżyc temp. na kotle do ok. 50 to nie dośc, że było chłodno w domu, stałopalnośc nie wzrosła, to kocioł stawał. A tego patentu kolegi Kristofer82 4D to jakos nie widzę, a jak zapomnisz po rozpaleniu otworzyc zawór i kocioł włączy ostatni bieg i co!...mały remont kotłowni gwarantowany. Wyregulowc raz i nie ruszac ewentualnie lekka korekta, a nie ciągła zabawa w regulację przepływu. u mnie te same nastawy co u kolegi drewniak, prawie 70 na kotle w chacie 20-22.
-
Kocioł DS MPM
Kolego misiumaly cytujac Twoje słowa: Jak były temperatury jesienne to po rozpaleniu wrzucałem ok 15 kg węgla tak ok 20 rano o 6 na piecu ok 40 stopni, gdy już było zimno ładuje worek 25 kg tak ok 21 i mam spokój co najmniej 12 h. Załóżmy, że przy ujemnych temp. miałeś zuzycie wegla ok. 2,5 kg/ godz. to daje ok. 12 KW zapotrzebowanie na ciepło Twojej chałupy. A Ty chcesz powiedziec nam, że zmiana kotla 18 kw na 28 kw zuzycie opału spadło!!! Cieplej ok, to się mogę zgodzic, ale nie przy takim zuzyciu węgla. Kolejne bajeczki... :D
-
Kocioł DS MPM
To nie węgiel jest szkodliwy, ale złe jego spalanie. Drewnem też można zakopcic okolice <_< . Tak na dobrą sprawę to co obecnie nie jest szkodliwe... :blink:. Niech obniżą podatki i inne haracze zawarte w gazie to już jutro zakładam u siebie, a co B). Ktoś wcześniej napisał, że palenie orzechem jest lepsze niż groszkiem, ja mam podobne odczucia :). I wydaję mi się, że ciągłe narzekanie na węgiel i szukanie "niezwykłych" gatunków to jakieś dziwne szukanie zaginionej atlantydy. Palę ruskim orzechem i nie biadolę. Kilka dni temu zrobiłme mały test, wrzuciłem węgla, przytkałem szyber, ograniczyłem powietrza, czyli jak za dawnych czasów...i była masakra, mnóstwo koksików i od groma popiołu, jednak można :P .
-
Piec Dolnego Spalania Hef
Jeśli chodzi o ruski węgiel, co prawda nie na temat bo nie ten wątek, ale wtrące dwa słowa. Krótko i na temat, ja palę i chwalę :). Sąsiad pali tym samym, braliśmy w tym samym czasie i ten sam sort. On bluzga i wywala tyle ile wrzuci, u mnie spala się nie gorzej niż polski. Jak zobaczył u mnie popiół to mu mowę odjęło i więcej do mnie nie przyszedł w tej sprawie. Widac było jak go zżera w środku, ale nawet nie poruszył tematu kotła itp. Nic, słuchajcie, ja na jego miejscu zaprosill bym sąsiada na jakieś piwko, moze podpowiedział by coś, przecież marnuje swoją kasę i truję okolicę ! Tylko jak mogłby mnie prosic o radę, przecież on ma dwuletni domek, a ja...kostka z czasów prl. :P
-
Kocioł DS MPM
Nie wiem jak możecie narzekac na węgiel. Ja już przestałem, kupuję najtańszy. Byc może nie trafiłem <_< . Opowiem Wam anegtodę. W tym sezonie kupiłem węgiel ten sam, który kupili sąsiedzi. Wpadła do nas na kawę sasiadka i ... lament mamy już dośc palenia tym węglem. Ludzie w średnim wieku przyszli z bloku do nowego domku, nie mieli wcześniej doczynienia z C.O. A dlaczego narzekacie pytam, bo popiołu tyle ile wsypaliśmy węgla. Komin trzeba czyścic często itd. Powód oczywisty, węgiel, no bo co innego, przecież chałupa nowa kocioł nowy, instalacja nowa, nic tylko wegiel. Niby w domu cieplo, ale 5 ton tamtej zimy im poszlo w dobrze ocieplonej chacie. Brali już z różnych składów i to samo. Są teraz na etapie szukania kotła na pellet, ale muszą dozbierac, bo 12 tyś. to sporo i trzzeba dozbierac no i kredycik na dom męczy. Więc mówię, ze również mam ten sam węgiel, brałem nawet w tym samym czasie jak się okazało <_< . Zaprowadziełm do kotłowni i pokazłem popiół, stary dom. stara instalacja, stary jakiś poklejony kociol, żadnych wynalazków, baba zbielała :o. Myślała, że palimy drewnem, albo marzniemy bo dymu nie widac. :) Na serio im wspolczuje, ale ***I mam już dośc wdychania czarnego dymu!!! Wiec Panowie to nie wina wegla!!! Pamiętam jak dziś jak sadziłem krótkie i dlugie na wegiel bo polowe wywalalem z popiolem. Pozdrawiam
-
Kocioł DS MPM
Dlatego spróbuj podać powietrze przez ruszt pionowy. Powód taki jak kolega wyżej napisał. Pali się większa ilość węgla, ale nie ma zawiechy. Ja mam miarkownik na drzwiczkach od rusztu pionowego i zapchany ruszt mnie nie interesuje, może być zapchany :) . Jak za często będziesz rusztował to dużo małych koksików pójdzie w popielnik i albo odsiewanie albo strata. A to przecież, kasa i ciepło!!!
-
Kocioł DS MPM
Kolego, a jak rozpalasz? Wiem, że to głupie pytanie, ale masz chałupę podobną do mojej. Przepalasz czy palisz ciągle, wynika z tego, że raczej palisz po poludniu? Jeśli przepalasz to może być problem przy takiej mocy kotła, albo podczas rozpalania nie wygrzewasz komina. Przy tak wilgotnej pogodzie jeśli nie dasz ostro na początku to ciąg może z czasem słabnąć i nić nie da otwieranie miarkownika. Zaczyna się dusić i w końcu spada temp., nadmiar tlenu. Dolniaki lubią wyższa temp. pracy dla nich 50 na piecu to katorga. Nie mam kotła MPM, ale objawy, które opisałeś były takie same u mnie. Po pierwsze rozpalaj na krótkim obiegu, powiedzmy do czasu osiągnięcia przez kocioł 50 stopni (powód, duży zład wody), jakięś 15-20 minut i potem pełny obieg. A powietrze podawaj przez ruszt pionowy, popielnik zamknij. Może się trochę dusić na poaczątku, ale po kilku minutach powinien zacząć się wkręcać. Albo opał się zawiesza, ale myślę, że kolego by to zauważył raczej. <_< Powodzenia
-
Kocioł DS MPM
Faktycznie nie dopisałem, mój kocioł to przeróbka z dolno-górnego. Ale to nie produkt mpm, byłem ciekawy jakie macie dysze w tych kotłach. Różnica dość spora, fakt. Podczas podkładania otwieram klapę krótkiego obiegu. Na początku obawiałem się wybuchów itp., ale jest ok. A trochę już w tym palę. U mnie dysza jest odusnięta od palącego się opału , także żar nie zatyka, tym bardziej popiół. Wlot do dyszy mam większy, dopiero dalje zmniejsza się do wymiaru podanego. Jak miałem podobnie jak w klavisie to powiem szczerze ile mi to nerwów napsłuło to tylko ja wiem. Jak drewno zapchąło dyszę to było nieciekawie, a teraz jest ok.
-
Kocioł DS MPM
Witam. A jakie Panowie macie rozmiary wewnętrzne palnika przy swoich kotlach w poszczególncyh modelach MPM? Ja w swojej przeróbce palę z dzyszą 3,2x17 i ruszcie 36x25cm. I to jeszcze zrobiłem mały deflektor nad koncówką palnika, żeby rozbić i lepiej dopalić płomień. Przy większym palniku dymił i płomień był bardziej wyciągnięty w stronę czopucha. Pozdrawiam. Palę drewnem z domieszką węgla.
-
Kocioł DS MPM
Witam, Panowie, którzy chcą sie pobawić z palnikami, pamiętajcie o jednym. Zwłaszcza przy zmniejszaniu palnika-dyszy. Nie zmniejszajcie dyszy przy samym żarze, dysza musi być odsunięta od żaru i nie może mieć z nim żadnego kontaktu. Ma być forma leja. Palnik Diki Petii wcześniej czy póżniej się zapcha!!!, a nawet wcześniej niż później. I potem będziecie grzebać w opale, a dym będzie Wam walił w twarz hehehehehe. Czego to ludzie nie wymyślą, żeby oszukać system hehe. Róbcie dysze coś na wzór palnika w defro ds. Reszta to dobrać proporcje dyszy i rusztu, ale niestety tutaj nie doradzę, próby niestety.
- Kocioł Własnej Produkcji - Wasza Opinia
-
Kocioł Własnej Produkcji - Wasza Opinia
Spalanie bez powietrza wiadoma sprawa. Mam palnik w tej chwili 3,2 cm.x15 cm. a powierzchnię rusztu 25cmx37, palę drewnem. W sumie jakoś się to pali, podaję powietrze główne od góry, spalanie czyste tylko trochę dymi jak opał sie juz kończy. Myślicie, że dysza np. 3,2 cm. x 25 byłaby lepsza przy takim ruszcie?
-
Kocioł Własnej Produkcji - Wasza Opinia
Witam. Panowie mam takie pytanie odnośnie samych palników. Chodzi mi o wysokość wlotu palnika od rusztu, czy nie jest tak, że im wyższy tym bardziej dymi. Nie mam fabrycznego kotła tylko jakiś tam po przeróbkach. Robiłem już kilka testów i np. jeśli palnik miał wyskość wlotu od rusztu ok. 10 cm. to dymił na mniejszej mocy. Jeśli natomiast wlot był niski bylo ok. Palę teraz na palniku o przekroju 8,5 cm.x 5, kształt leżącego prostakąta. I tak się zastanawiam czy nie zmienić tego na taki jak w kalvisie, czyli 175mm.x25mm. Ogień idzie samym dołem palnika i jeśli pali się z mniejszą mocą to lekki dymek ucieka góra dyszy i nie ulega spaleniu.
-
Bezdymne Spalanie Drewna W Kotle Gs
Witam. Jak u siebie spalałem drewno w kotle górno-dolnym to nie nadążałem biegać do piwnicy hehe masakra, a na piecu i tak 55-60. Przeróbka na górniaka i też była kicha szybko się spalało. Przeróbka na dolniaka z palnikiem szamotowym i to było to, rewelacja :D . Drewno gazowało spaliny przechodziły przez palnik i pięknie się to wszystko spala. Trochę czasu i pracy mnie to kosztowało. Temp. na piecu wzrosła :) przy mniejszej ilości opału. Teraz jak widzę górniaka u rodziców to mnie drgawki biorą na samą myśl brrrrrrrrrrrrrrrrrrrrr.
- Dym W Kotłowni