Skocz do zawartości

OkoA

Forumowicz
  • Postów

    5
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

O sobie

  • Płeć
    Kobieta

Osiągnięcia OkoA

Nowicjusz

Nowicjusz (1/14)

  • Pierwszy post
  • Tydzień pierwszy zaliczony
  • Miesiąc później
  • Od roku na pokładzie
  • Starter dyskusji

Najnowsze odznaki

0

Reputacja

  1. Więc tak: -palnik jest uszczelniony sylikonem -palnik ma koronę stałą - zawór mieszający to chyba mam, nie wiem czy to to ale mam jakiś wilo- yonos pico, http://productfinder.wilo.com/repo/media/previews/00503680_0.jpg Po zmianie ostatnich ustawień może jest trochę mniej spieków ale pojawiło się troche niespalonego groszku. Wydłużyłam więc przerwę podawania do 45 s. Czy zmniejszyć jeszcze czas podawania do 6s?? Czy jest różnica między dwoma parametrami: zmieniam czas podawania a czas przerwy w podawaniu, czy zmiany ich dają inne efekty ?? Bo rozumiem że skrócenie czasu podawania jak i wydłużenie przerwy podawania zmniejsza moc, czyli mniejsza temperatura na kotle. Zdjęcia prześlę popołudniu
  2. ustawiłam tak: temp. zadana: 60st czas podawania: 7s przerwa podawania: 38 s siła nadmuchu: 22 bieg (%) jak narazie temperatura wzrasta maxymalnie do 64 stopni więc jeszcze lepiej niż poprzednio. Co do jakości spalania, czy dalej będą spieki to się okaże, bo zmiany wprowadziłam rano. Jak zobaczę efekty to prześlę zdjęcia. Po zmniejszeniu nadmuchu, gdy zaglądam do paleniska, oczywiście podczas działania nadmuchu, ogień dalej jest taki duży. Nie mam pojęcia czy ciąg kominowy jest taki dobry czy to piec tak działa :D Poza tym, że są te spieki i temperatura przekracza zadaną to mam wrażenie że jest duże zużycie węgla i dużo sadzy powstaje (czyściłam już 2 razy komin w ciągu miesiąca, wiaderko sadzy miałam ostatnio, a w piecu też się robi taka wartwa sadzy). Mam jeszcze pytanie jak często trzeba uzupełniać wodę w instalacji??
  3. czas podawania zmieniłam tak jak poradziłeś czyli na 7 s, reszta parametrów została taka sama. Jest lepiej. Zadana temperatura to 60 st. Gdy piec osiągnie taką temperaturę przestaje podawać groszek i przechodzi w podtrzymanie, ale w tym momencie temperatura dalej rośnie do 68 stopni, potem spada. Gdy spadnie do 58 stopni piec przechodzi w tryb pracy i zaczyna podawać groszek. Temperatura dalej spada do 51 st i potem zaczyna rosnąć znowu. Czy to nie są za duże wahania temperatury?? Czy to jest normalne?? Co do popiołu jest go dużo mniej nie ma niedopalonego groszku ale dalej są spieki . Czy tak powinno być czy da się to jeszcze skorygować?? Przesyłam zdjęcia powstałego popiołu i jak wygląda palenisko ( zdjęcie paleniska zrobiłam podczas pracy, temp 54 stopnie i działający nadmuch).
  4. balbulus dziękuję za odpowiedź. Czy chodzi CI o to, że mam źle dobrany kocioł i ogólnie nie jest on dobry do takiego domu?? Opiszę bardziej szczegółowo dom: ma dwa piętra użytkowe (czyli te 102 m2 które podałam), oprócz tego ma garaż i strych w których nie ma kaloryferów, nie są ogrzewane. dom został ocieplony w tym sezonie jak i zmiana kaloryferów i pieca też dwa miesiące temu. Kaloryfery mają termostaty. Zawsze było tak że na piętrze było ziemniej, i teraz też jest nieco niższa temperatura niż na dole. Zmieniłam czas podawania i zobaczę co bęzie dalej. Mam jeszcze jedno pytanie czy jak już ustawię dobre parametry dla konkretnej temperatury zadanej np 60 st, to czy będę mogła zmiejszyć bądż zwiększyć temperaturę zadaną, bez zmiany pozostałych parametrów ?? Czy to jedynie mogę regulwać termostatami przy kaloryferach w mieszkaniu??
  5. Witam mam problem z ustawieniem kotła firmy Protech Eko Duo 18,5 kW z podajnikiem ślimakowym i sterownikiem st-480 Ustaiwenia na dzien dzisiejszy to: temp. zadana: 60st czas podawania: 15s przerwa podawania: 35 s siła nadmuchu: 25 bieg (%) praca podtrzymania: 8 s przerwa podtrzymania: 20 min wentylator w podtrzymaniu: czes pracy: 10s, czas przerwy 15min. Dodatkowo napisze, że jest to stary dom o powierzchni 102 m2, ocieplony styropianem 10 cm, dach nowy ocieplony, okna plastikowe, kaloryfery nowe, stosowany ekogroszek: retopal. problem jest taki, że zostaje niedpoalony węgiel, dużo spieków (nie wiem czy to dokładnie to, ale takie rudo-brązowo-szare niedopalone nieregularne bryły). ponadto temperatura na piecu jest wyższa niż zadana, dochodzi nawet do 70 stopni, potem piec przechodzi na podtrzymanie i dopiero temperatura spada, nie wiem czy to prawidłowa praca czy nie ? jak nie to co zmienić żeby było lepiej ??
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tej strony zgadzasz się na Polityka prywatności.