WItam,
Mam piec robiony przez jakiegoś "speca" CO w domu jednorodzinnym, pale drewnem w zimne dni po rozpaleniu drewnem dodaje węgiel. Gdy palę drewnem w zasadzie problemu nie widać może po dużo dłuższym czasie. Ale gdy palę węglem po 4-7 dniach muszę czyścić rury(połączenie pieca z kominem). Problem jest uciążliwy gdyż częste czyszczenie tego elementu jest niewygodne i czasochłonne. Zastanawiam się gdzie może tkwić problem czy to jakaś wada konstrukcyjna pieca, czy może połączenie pieca z kominem nie jest wystarczająco szczelne przez co sadza pojawia się w dużych ilościach, albo może jest jakiś problem z kominem. Te trzy elementy poddaje wątpliwości ale nie mam pomysłu jak mogę dojść do rzeczywistej przyczyny tego problemu proszę o pomoc, pozdrawiam!