Skocz do zawartości

matiu15

Nowy Forumowicz
  • Postów

    2
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

O sobie

  • Płeć
    Mężczyzna

Osiągnięcia matiu15

Nowicjusz

Nowicjusz (1/14)

  • Pierwszy post
  • Tydzień pierwszy zaliczony
  • Miesiąc później
  • Od roku na pokładzie
  • Starter dyskusji

Najnowsze odznaki

0

Reputacja

  1. 45 stopni to warunek gwarancji. Poza tym nie chcę, żeby kocioł zgnił po 4 latach. Czy ocieplenie tych rurek w piwnicy pomoże coś?
  2. Witam wszystkich forumowiczów. Ostatnio stałem się póki co "średnio" szczęśliwym posiadaczem wyżej wymienionego kotła. Kiedy w miarę ustawię palenisko, nastawię na piecu 70, a na mieszaczu 50 wszystko lata. Pracuje 10 min, stoi 25, zawór też utrzymuje się na jednej pozycji. Temperatura powrotu około 48 stopni. W domu duchota, 25 stopni. Kiedy chce obniżyć temperaturę mieszacza do 40 (zostawiam 70 na kotle), zaczynają się problemy (chyba, że dramatyzuje). Otóż zawór zaczyna głupieć. Lata tam i spowrotem i wygląda to tak. Temperatura mieszacza leci w góre, powrót leci w doł (do około 38) zawór sie zamyka przy 45, temperatura w grzejnikach leci w dół drastycznie, a powrót się dogrzewa. I wysyła takie porcje wody. Na wskaźnikach wygląda to dziwnie, bo dochodzi do około 45 na mieszaczu a 38 na powrocie, z kolei jak na mieszaczu spadnie do 35 to na powrocie leci do 50. Ciekawe jest to, że wtedy kocioł pracuje więcej niż przy nastawie 50 na mieszaczu. Może to tak ma wyglądać? Zawór 4d, pompa CO, pompa CWU. Brak pompy kotłowej. Dodam, że piecyk 24 KW, ogrzewa około 180 m, brak izolacji rur w piwnicy (jak na taki piec nie powinien to być problem myślę). Czas podawania : 14s Przerwa: 60 s Nadmuch: 30 % Przysłona przymknięta na około 70%: Zastanawiam się czy brak pompy kotłowej nie jest tutaj przyczyną. Fachowiec który montował układ mówi, że wszędzie tak montuje i nie ma problemów. Dał większą średnicę rury i działa grawitacja.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tej strony zgadzasz się na Polityka prywatności.