Witam!
Od sierpnia jestem użytkownikiem kotła z podajnikiem Galmet GT KWP-12. Chciałbym zapytać się Was o optymalizację parametrów pracy kotła. A więc trochę danych:
- moc kotła : 12 KW , retora stała, sterownik PID EXPERT 3D
- powierzchnia grzewcza ok. 110 m2, podłogówka w łazience, 7 grzejników, 1/4 budynku ocieplona
- ustawienia pieca: tryb pracy automatyczny, korekcja powietrza -5, min. podawanie 1 s, długość cyklu 50 s, dmuchawa 29% przy 100% mocy, przesłona ok 1 - 1,5 cm, węgiel 26 kJ.
W zesonie letnim wszystko było ok, przy rozpoczęciu sezonu zimowego poprawiłem dopalanie, jest juz prawie dobrze, no ale..
- moim zdaniem węgiel nie dopala się do końca (nie wiem jak powinno to wyglądać, ale u mnie nie ma "czarnego węgla" w podajniku, natomiast na talerzu retory tworzą się delikatne spieki, sięgające ok 5-7 cm ponad talerz, przysłaniające palenisko).
- komin bardzo się nagrzewa
Dedukuję według instrukcji, że mam zbyt dużą ilość powietrza, lecz przy zmniejszaniu ilości powietrza do -15% komin jest znacznie chłodniejszy, lecz spieki nadal "zarastają" palenisko.
Jak jes u Was? Czy to normalna sytuacja?