Witam,
sprawa dotyczy komina z początku lat osiemdziesiątych ze zwykłej cegły. Komin ma 16x21cm. Problem polega na tym że jest w wielu miejscach spękany. Pęknięcia widoczne są na zewnątrz komina, w budynku. Na tą chwilę nigdy nie zanotowaliśmy jakiegokolwiek dymu wewnątrz budynku, ale że remont przechodzi kotłownia to i przydało by się ogarnąć komin.
Teraz pytanie co myślicie o szlamowaniu - ma ktoś jakieś doświadczenia, opinie, uwagi?