Witam
Mam poważny problem z instalacją c.o. Na etapie wykonania "hydraulik" popełnił wiele błędów. Nie da się za bardzo tego naprawić. Szukam pomocy jak wyjść z sytuacji. Zakładam, że da się to jakoś, choć połowicznie rozwiązać. Na początku jakoś to działało. Nawet podłogówki na powrotach działały z grzejnikami. Piętro grzało słabo, ale grzało. Teraz praktycznie nie mam ogrzewania.
Instalacja została wykonana następująco: Kocioł gazowy zasila rozdzielacz, z którego wychodzą powiedzmy trzy obwody. Jeden obwód wychodzi na parter, drugi na Ip., trzeci na IIp. /w tej chwili jeszcze nie działa, jest zamknięty, bo nie ma grzejników/. Obwód piwnicy, czwarty jest nieistotny. Powiedzmy, ze będzie zamknięty. Hydr. zastosował wg mnie w kilku miejscach za małe przekroje rur pex(16'), itd. Ogrzewanie z sezonu na sezon działało coraz słabiej. Po 3 latach postanowiłem zrobić przeróbkę. Inny hydraulik dołożył sprzęgło h. i pompę między sprzęgłem a rozdzielaczem, na zasilaniu. Wydawało się, że powinno to pomóc. Niestety nic z tego. Sytuacja wygląda tak: Kocioł ładuje bez problemu zasobnik /zbiornik 300l/, zawór przerzuca na ogrzewanie i jest zagadka. Do sprzęgła dochodzi gorąca woda ok.50-70 st. a tuż za sprzęgłem odejście jest letnie - termometr na zasilaniu pokazuje 30-35 stopni. Powrót obwodu kotła(?) jak i obwodu grzejników jest praktycznie zimny. Po przymknięciu zaworu na powrocie z rozdzielacza temperatura za sprzęgłem rośnie nieznacznie do 40 st., ale to wszystko.
Wygląda jakby obwód za sprzęgłem nie wpuszczał gorącej wody z obwodu kotła?
Słychać szum wody na powrocie przy przymykaniu zaworu, także przepływ jest.
Gorąca woda dochodzi do sprzęgła i nie wraca powrotem do kotła?
Czy powodem może być przypchana wężownica w kotle? /Jak się po wszystkim okazało, już po przeróbkach instalacji kocioł zgłosił błąd przepływu, z odstojnika wybraliśmy garść kamienia kotłowego pochodzącego z wężownicy, podczas wymiany pompy w kotle - to mogła być jedna z przyczyn coraz mniej wydajnego ogrzewania/.
Dlaczego powrót w obwodzie kotła jest zimny?
Może kocioł ma znowu zapchany powrót?
Dlaczego więc bez problemu kocioł zagrzewa wodę w zasobniku?
Czy jest możliwe, mimo niedrożnego powrotu na kotle?
Nawet na jednym otwartym obwodzie grzejnik są ledwo ciepłe.
Wcześniej instalacja jakoś tam działała. Był problem z wyregulowaniem instalacji /jedne grzejnik grzały mocno inne słabo/. Pozostało tylko wspomnienie.
Więcej informacji nt. instalacji:
Kocioł gazowy Vaillant ecoTec 30,5 kW steruje zaworem trójdrogowym i załącza pompę obiegową za sprzęgłem.
Pompa w kotle została wymieniona nową po
Jeśli ktoś zainteresuje się tematem, będę wdzięczny i podam ewent. więcej informacji.