Na początek chciałem przywitać się z wszystkimi forumowiczami- to mój pierwszy post ale temat zupełnie dla mnie nowy.
Awaria starego pieca, którym ogrzewałem poddasze wymaga niestety wymiany na nowy- fundusze dość ograniczone max 2500 zł na nowy piecyk do ogrzania poddasza w starym budownictwie.
Około 70 m + klatka schodowa, dużo skosów (przynajmniej 1/2 pod skosami od 80cm do 2,20 wysokości + 80 litrów boiler galmet). 3 metrowe grzejniki panelowe, jeden 120 cm i jeden łazienkowy.
Stary piec to prawie 20 letnia samoróbka otrzymana w spadku, która niestety tej zimy już nie ogarnie. Fachowiec ocenił moc starego pieca na jakieś 18-20 kw- był ewidentnie za duży ale miał swoje plusy które chciałbym mieć i w nowym piecyku:
Spalałem 5 metrów sezonowanej sosny i tonę węgla w sezonie zimowym ( październik- maj)
Palenie grawitacyjne bez dmuchawy ( stary poniemiecki domek) w starym kominie
Tzw. cug w kominie regulowany przekręcaną zapadką przy czopuchu.
Moja kobieta nie miała najmniejszego strachu go obsługiwać- nie buchał, ostrożne palenie nie pozwalało na zagotowanie wody.
Piec ma czopuch na wysokości od 54 cm i wyżej niż 90 cm nie powinien sięgać- taki wymóg prastarej konstrukcji podejścia przy kominie.
W pobliskiej Castoramie znalazłem coś w zasięgu budżetu:
Kocioł stałopalny C.O. Galmet CST RW 11 kW
http://www.castorama.pl/katalog-produktow/ogrzewanie-2/kotly-stalopalne/kociol-stalopalny-c-o-galmet-cst-rw-11-kw.html
Co możecie mi poradzić szanowni forumowicze?
11 kw powinno wystarczyć?
nie wiem jednak co sądzić o tej firmie ( internet pełen sprzecznych opinii)?
Z góry dziękuję za sugestie