witam ponownie.
z komina zostal usuniety wkład. po operacji zostala wybita dziura w kotłowni na ok 1,5 m w kominie.
prosze o podpowiedz czy moge "zakleic" ja cegłami ze starego pieca kaflowego i zaprawa szamotowa?
do ogrzania 150m2 nieocieplonego blizniaka. budynek ma 13x6 i jedna dłuższa 13 m ściana jest wspólna z sąsiadem. kocioł bez udziwnień tzn tylko z miarkownikiem ciągu o powierzchni 1,8 m2 ENKA P-górniak. niestety nie mam doświadczenia w obsłudze kotła ale wnioskuje ze nie będzie trudno stać się wyborowym "palaczem" ;)
komin prawdopodobnie ma 20x14 cm i wysokosci ok 7-8 m , pisze prawdopodobnie bo jest zakryty daszkiem a obok idzie podobny przewod wentylacyjny i stad stwierdzenie. komin murowany z pełnej cegły ;). piec jaki bedzie podłaczony ma moc 18kW i będzie palone w nim węglem i drewnem
wklad ma wlasnie 13 cm srednicy. czy rzeczywiscie jest mozliwosc podlaczenia kotła weglowego do wkladu po piecu gazowym? znacznie przyspieszylo by to prace
mam jeszcze pytanie. bo w miejscu starego kotła gazowego stanie wlasnie weglowy. pozostaje przewod doprowadzajacy gaz ziemny ktory bedzie obok nowego kotła. oczywiscie na ta chwile gaz jest calkowicie odlaczony (zabrano licznik i zaslepiono). czy nie koliduje to i nie stwarza zadnego zagrozenia?
pomocnik bedzie w gotowosci :) . rozumiem ze trójnik rozkuć w kotłowni, po wyjęciu wpuścić hak od góry i zaczepić spod przed trójnikiem i ciągnąc do góry? dach płaski ;)
witam.z uwagi na rosnace koszty jestem w trakcie zmiany ogrzewania z gazowego na paliwo stale w domu z lat 70-tych. na ta chwile w kominie pozostal po piecu gazowym (z otwarta komora spalania) wklad stalowy kominowy kwasoodporny. bardzo prosze o instrukcje jak go wyciagnac, na co zwrocic uwage przy jego demontazu. z gory bardzo dziekuje