Skocz do zawartości

Smyro

Forumowicz
  • Postów

    9
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Informacje o ogrzewaniu

  • Co ogrzewam?
    Trzydziesto letni nieocieplony budynek z podwójnymi oknami które mają tyle co dom :P Powierzchnia to ok 130m^2, parter 1,9m wysokości oraz piętro ok 2,5m wysokości, strych ocieplony styropianem.
  • Instalacja
    Układ pracuje całkowicie grawitacyjnie, grube rury główne 2 cale a do grzejników już podpięte cienką miedzią, 8 grzejników panelowych i dwa małe w łazienkach. Do tego dwupłasczowy zbiornik c.w.u. 120l. Układ zamknięty.
  • Źródło ciepła
    Stary SAS 14kW obecny odpowiednik to SAS NWG

Metody kontaktu

  • Adres strony www
    https://plus.google.com/112972534769477000590

O sobie

  • Płeć
    Mężczyzna
  • Lokalizacja
    Wola Baranowska
  • Zainteresowania
    Branża IT

Osiągnięcia Smyro

Żółtodziób

Żółtodziób (2/14)

  • Pierwszy post
  • Tydzień pierwszy zaliczony
  • Miesiąc później
  • Od roku na pokładzie
  • Starter dyskusji

Najnowsze odznaki

0

Reputacja

  1. Widziałem ten kocioł na żywo, wygląda dobrze ale czy to całe sterowane i wentylator jest potrzebny? Ma chyba powiększoną komorę zasypową i drzwiczki zasypowe po skosie i myślę że są mniej wygodne od załadunku od góry z s111. Cena jest jednak dość wysoka ale w cenie mamy sterownik i wężownice schładzającą.
  2. Wiem o tym i rozumiem że kotły na gaz drzewny są najbardziej ekonomiczne itp ale za owy kocioł trzeba zapłacić 6000zl + bufor ze 2000zl + przeróbka instalacji... Obecnie mam w domu zapas drewna na 4lata i co roku uzupełniane są straty po zimie więc drewno jest suche [emoji13] Stoję przed wyborem małej komory zaladowczej w hef lub brakiem powietrza wtórnego w zębiec kwkd
  3. Na bufor nie ma u mnie za bardzo miejsca + spory problem z przerobieniem instalacji. Obecnie kocioł mam 40cm poniżej poziomu posadzki dzięki czemu instalacja świetnie działa na grawitacji (rury 2 cale grube stalowe). Kocioł górno-dolny z SASa miałem obecnie i co prawda spalał wszystko ale też ładnie dymił smolił i fukał przy zrębce mimu dużej ilości powietrza (brak miarkownika - stałe ustawienie) więc obecnie szukam czegoś choć troszkę lepszego ale niestety przy małym budżecie.
  4. Węgiel zalega w kotłowni ok 4tony od kilku lat w razie dużych mrozów lub na noc tak to drewno sosnowe + zrębka sosnowa. Kalvis fajny ale ta cena... Polskie kocioł typu hef czy zębiec oceniam na 10 lat żywotności a taki Kalvis? Są jakieś opinie na ten temat? Ile na niego jest gwarancji i jak wygląda sprawa samej gwarancji po sprowadzeniu takiego pieca z Litwy?
  5. Przeróbki oczywiście wchodzą w grę, hefa łatwo obłożyć szamotem, zębca juz gorzej. Buderus itp w wersji D na drewno to śmiech gdyż najniższa moc to 32kw w zwykłych bardzo mała komora. Czyszczeń cotygodniowych się nie boję ale żeby dało się wyczyścić bo to co teraz mam w kotle to nie wiem czy by palnikiem zeszło. Zastanawiam się teraz głównie nad kwkd 15 i hef 14 w którym po niezbędnych modyfikacjach paliło by się lepiej i częściej. Skłaniam się ku hef ale moja wiedza o tym jest zerowa i liczę na pomoc. Czas na wybór mam w sumie do poniedziałku.
  6. No tak drewno to jednak paliwo zastępcze sugerowałem się info na stronach producenta a nie dtr ale mimo tego w moim starym sasie tez tak pisało ajakoś tam sie paliło
  7. Jeśli chodzi o kotły zgazowujące drewno to nie jeśli o inne to niewiem jakie bo jeśli kotły górnego spalania to kilkukrotne rozpalanie drewna od góry nie wchodzi w gre, sosna nie będzie się palić tak długo dak sąb czy buk. Nie chodzi mi o osiągnięcie dużej stałopalności, do tej pory podkładane było co godzinę. Nie chcę aby było gorzej niż było do tej pory a najlepiej aby było lepiej :P Na wielu stronach wyczytałem, że do drewna reaczej tylko piece DS Czy aby hef oraz kwkd nie podaje jako paliwo główne węgla kamiennego ORAZ drewna ?
  8. Przepraszam, że długo sie nie odzywałem ale krucho z czasem a wolne chwile poswiecilem na czytanie forum. Przeczytałem cały temat o defro ds i hef a także połowe o kwkd 15 aale nie znalazłem interesującej mnie odpowiedzi a mianowicie jak te kotły sprawują się przy opalaniu drewnem jako opałem podstawowym a nie tylko jako rozpałka. Kotły typu kalvis czy vienybe były by super a jeszcze lepszy kocioł zgazowujący drewno ale koszta są bardzo duże. Świetny byłby kocioł od Pana Przemysława ale tu jest problem z terminami ... Buderusa widziałem ale komora się nie nadaje do drewna, defro ds 20 mi się podoba ale jest sporo za duży a więc zostaje HEF i KWKD ale obawiam się czy przy drewnie kotły te osiągno odpowiednią moc i w miare jako taką jakość spalania. Co do mocy to na stronie cieplowlasciwe.pl popełniłem błąd i wyszło tak jakbym miał ogrzewać nieoceplony strych, po poprawce dało 13,5kW max zapotrzebowania bez cwu 120l. Co do KWKD to cena jenak 3600 za 15kW ale w pobliskim sklepie jest za 3300 ale data produkcji 2009, czy taki piec nie zalany wodą po 5 latach stania w sklepie stracił na jakości i wytrzymałości ?
  9. Jestem nowy na forum a więc witam wszystkich ! Opis instalacji i budynku jest w moim opisie. Czytałem już sporo tutaj na forum o piecach ale tego jest tak duże, że nie sposób przeczytać czasami nawet 1 całego tematu. Stoję przed wyborem nowego pieca w którym będe palił głównie drewnem sosnowym bardzo dobrze wysuszony - składowanym srednio 4 lata, drewno mam za free ze swojego lasu. Oprucz szczap drewna co roku mam około 4m^3 zrębki sosnowej a w kotłowni leży ok 4tony węgla dosypywanego do drewna jeśli mrozy sięgają -25 lub więcej. W mojej okolicy mogę dostać całą ofertę piecy z sasa, defro, i kamena i takie oglądałem, na zamówienie mogę dostać zębca i buderusa. Moję typy to: Buderus S111-2 16kW za 2750zł (Dakon Dor tyl;ko zamówienie przez internet czego się boję troch w przypadku piecy) Zębięc KWKD 15kW za 3300zł SAS NWG 14kW za 2400zł ( dolno górny ale taki teraz miałem - fabryka smoły ale drewna mam w zasadzie dowolną ilość ...) Pod względem budowy i sprawności najlepiej wypada buderus ale boje się o zawieszanie drewna w wąskiej komorze zasypowej a także o krótką gwarancję, obecny kocioł wytrzymał 12lat a chciałbym aby nowy dociągnoł chociaż 10. W aktualnym piecu dokładało się co ok 1godzinę więc nie stanowi to problemu (palacz - emeryt) W zimie zapalało się rano na pare godzin a pożniej od ok 15 do 21 paliło a w lecie codziennie zapala się do nagrania ciepłej wody, rozgrzewa się piec do 90*C w ok 15-20 minut i przestaje palić. Co do mocy to 14kW wydaje mi sie wystarczające chociaż przy dużych mrozach cieżko utrzymać ciepło w domu. Kalkulator na stronie ciepło właściwe podaje 10kW w normalny dzień zimy i 20,5 w najmrożniejszy(-20) i niewiem co o tym sądzić Na wybór pieca mam jeszcze ok 2 tygodnie ale proszę was fachowców o pomoc w wbyborze gdyż nie daję rady przeczytać wszystkiego tu na forum (za mało czasu) Z góry ogromnie dziękuję za pomoc Pozdrawiam
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tej strony zgadzasz się na Polityka prywatności.