Ja ten problem rozwiązałem w ten sposób że nie zamykam drzwi na hak są minimalnie otwarte około 1mm, przez co minimalna ilość powietrza zasila komorę spalania wykluczając zadymienie. Mam najgorszy z możliwych sterowników RecalArt. używam tego sposobu głównie w okresie kiedy kotłem grzeje tylko wodę od kwietnia do końca października. Spalam 350 kg węgla.