Treść opublikowana przez Huk
-
~ 30 Kg Groszku Na Dzień W Obecnych Warunkach (Dzień 10,w Nocy 3 Stopnie) - Czy To Normalne?
Moi drodzy, odświeżę trochę temat. Po kilku kolejnych korekacjach podawania, czasu podtrzymania i przysłonięciu klapki na wentylatorze na jakieś 20% (wcześniej była otwarta na 100%), udało mi się ograniczyć spalanie do ~ 16-20 Kg na dobę w obecnych warunkach, czyli chyba w miarę, biorąc pod uwagę metraż i brak ocieplenia :) Chciałbym was zapytać, jak ocenilibyście popiół widoczny na filmie: Jak widać jest trochę spieków, nawet kilka sporawych się znajdzie, ale jak macałem tą rękawiczką to tak 60% to dość sypka masa, te spore po prostu leżą głównie na wierzchu, stąd taki efekt :) Pytanie, czy biorąc pod uwagę to co widać na filmie, zwiększylibyście lub zmniejszyli moc nawiewu? Jak zawsze z góry dzięki za info. P.S. @plemie101: Obawiam się że producent wie tyle co i ja :) ten piec to jest realnie składak - retorta Ekoenerga, sterownik NegroPlus a producent dodał do tego trochę blachy i pojemnik na paliwo, z tego co widzę żadnych ustawień nie customizowano na sterowniku - wszystkie zgadzały się z tym co podano w instrukcji, czyli producent raczej ufa że standardowe ustawienia sterownika są w miarę OK (i szczerze, to poza siłą nadmuchu były dosyć bliskie temu co jest obecnie ustawione ;] ). Piec kosztował 6200 zł - nie jest to żadne Defro czy inna markówka za 10 000 zł gdzie całość wykonuje jedna firma niestety. Ważne że metodą "prób i błędów udało się chyba, w końcu zejść do w miarę przyzwoitego poziomu spalania :) oczywiście czekam na prawdziwą zimę i zobaczymy ile będzie palić jak za oknem będzie -10 czy -20 ale wreszcie zaczynam być optymistą że mi 4t groszku starczą. Pozdrawiam.
-
~ 30 Kg Groszku Na Dzień W Obecnych Warunkach (Dzień 10,w Nocy 3 Stopnie) - Czy To Normalne?
@TIMON120777: Czyli rozumiem danie większego deflektora zaszkodzi? Kurcze... co do pozycji - dobrze widzisz, przesunąłem go nieco na prawo bo wtedy w tamtym miejscu się paliło najmocniej ;] no i mała uwaga - piec nie posiada rusztu wodnego - to jest zwykły awaryjny :) @automatyk && @plemie101: Zrobiłem to co żeście radzili - z jednej strony przymknąłem przesłonę na dmuchawie w 80% z drugiej dałem więcej powietrza - zobaczymy. Ponad to - jeszcze raz spróbowałem - niby nie polecanego - sposobu podawania: dużo ale rzadko (25 co 100 sekund zamiast 5 co 25) i szczerze... chodzi to lepiej, sporo lepiej - jakoś podawanie często w małych dawkach się u mnie nie sprawdza... Dzisiaj dorzuciłem jeszcze 2 tony groszku - na tę zimę powinno styknąć, ale próbować będę nadal. Tak czy siak - dzięki za dotychczasową pomoc :)
-
~ 30 Kg Groszku Na Dzień W Obecnych Warunkach (Dzień 10,w Nocy 3 Stopnie) - Czy To Normalne?
@automatyk: To były zdjęcia przykładowe, u mnie spalanie w chwili obecnej wygląda tak: (sorry za jakość ale lepszej kamery nie posiadam - na dźwięki nie zwracajcie uwagi, tak na prawdę dmuchawy praktycznie nie słychać - telefon jakoś tak podrasował dziwnie dźwięk) I to przy dość ekonomicznych ustawieniach i rzadkim podawaniu groszku, przy częstszym, ogień potrafi być znacznie mocniejszy. Na filmiku widać też wspomniany deflektor - i jak wiele jest miejsca dookoła w które ucieka ogień. @Visitor1230: Ale co miałbym tym uszczelniać? Podczas ostatniego czyszczenia sprawdziłem retortę bardzo dokładnie i nie widzę żadnych "przecieków", a wcześniej wspomniana dziura jeszcze przed wejściem do pieca została już wcześniej załatana...
-
~ 30 Kg Groszku Na Dzień W Obecnych Warunkach (Dzień 10,w Nocy 3 Stopnie) - Czy To Normalne?
Wracając do tematu... ręce mi już opadają :( Byłem dzisiaj w Obi, chciałem do testów kupić jakiś markowy groszek, ale jak zobaczyłem co oni tam mają (najpewniej czeski groszek - zbliżony do brunatnego, taki sam syfek jak sprzedaje/sprzedawał jakiś czas temu "tani opał") to zrezygnowałem, pod koniec tygodnia będę dokupować 2 tony z lokalnego punktu, to wezmę 1 tonę najmocniejszego jaki mają. Tak czy siak to raczej nie paliwo jest problemem - ilość syfu jest dość niewielka (od niedzieli do teraz zapełniło się może pół brytfanki w popielniku), spieki się zdarzają ale to raczej przez moje ciągłe manipulację parametrami kotła, no i inni też biorą od lat z tych lokalnych punktów i raczej narzekań nie słyszę... Kończą mi się pomysły czego jeszcze można by spróbować :/ generalnie piec zachowuje się dziwnie - mimo obniżenia zadanej temperatury z 48 na 45 zdaje się spalać praktycznie tyle samo, a sam proces można zobrazować tak: -temperatura spada do 44, załącza się cały mechanizm -przez kilka minut dmucha i dorzuca paliwa - płomień robi się po byku już po np. 1 minucie, ale temperatura zaczyna rosnąć dopiero po np. 5ciu (i do tego dość wolno) -po kilku kolejnych minutach dochodzi do zadanej, podajnik i dmuchawa się wyłączają, temperatura wzrasta o kilka stopni potem zaczyna szybko spadać Zwykle w podtrzymaniu nie trzyma więcej jak 10-15 minut!! Przy temperaturze na dworze 10 stopni a na piecu 45 stopni :/ strach się bać co będzie przy -20 jak - żeby nie marznąć - na piecu ustawimy 55 :/ Próbowałem przymykać czopuch - obecnie mam ustawiony na 3/5 ząbek (czyli tak pod kątem 30 stopni), niby można dać jeszcze więcej ale boję się że wtedy może zacząć się wytwarzać czad... a czujki brak. Jedyne co jeszcze przychodzi mi do głowy to zbyt mały deflektor, u mnie wygląda to podobnie jak na tym zdjęciu: czyli deflektor wisi sobie bezpośrednio nad retortą i zajmuje może 20-30% przekroju pieca, przez co zdarza się że ogień nie do końca "trafia" (wystarczy że przesunie się o centymetr czy dwa na palenisku i już jego część trafia poza deflektor), u innych widzę że jest on znacznie większy w stosunku do przekroju pieca, np.: jak widać na powyższym - deflektor zajmuje jakieś 60% przekroju i ma średnicę praktycznie jak sama retorta, dzięki czemu ogień praktycznie nie "pudłuje". Tak trochę na "chłopski rozum" - deflektor, poza mieszaniem powietrza i odbijaniem ciepła na boki, robi zapewne jako całkiem niezły magazyn cieplny - w końcu to cholerstwo po nagrzaniu i wyłączeniu dmuchawy, oddaje to zgromadzone ciepło z powrotem do kotła. W takim wypadku mały deflaktor miałby bardzo duży wpływ na wysokie spalanie - co o tym myślicie? Deflektory chodzą dość tanio, podejrzewam że wymiana na większy, nie kosztowała by majątku... Dajcie proszę znać co sądzicie o moim pomyśle, ewentualnie co jeszcze może być przyczyną tak dziwnego zachowania pieca? Jak zawsze z góry dzięki. Pozdrawiam.
-
~ 30 Kg Groszku Na Dzień W Obecnych Warunkach (Dzień 10,w Nocy 3 Stopnie) - Czy To Normalne?
Moi drodzy - dzięki za rady, podjąłem jeszcze kolejną próbę, wyczyściłem piec na lux (wyszło pół wiaderka sadzy), sprawdziłem na tyle na ile mogłem czy palnik jest szczelny - wydaje się że jest - i napaliłem. Idąc za radami dawanymi w innych tematach, postanowiłem "zaszaleć" i zmniejszyć moc dmuchawy - dałem ją na zero, czyli minimum dopuszczalne przez sterownik + zastosowałem następujące ustawienia: Czas podawania - 5s Czas postoju - 20s (czyli podaje tyle co wcześniej tylko w mniejszych porcjach) Dmuchawa podczas pracy - 0/36 Czas oczekiwania w podtrzymaniu - 15 minut Dmuchawa w podtrzymaniu przez 25 sekund z mocą 8 (tutaj zastanwiam się czy nie dać tyle samo co podczas podawnia paliwa czyli 0 ale na razie zostawię to) Krotność podawania w podtrzymaniu - 1 (czyli co każde 15 minut podaje paliwo przez 5 sekund) No i na razie jestem w niezłym szoku - myślałem że tak mała ilość powietrza nie wystarczy do podtrzymania płomienia... a tu nie tylko wystarczyła - BA, wydaje mi się że paliło się to najlepiej ze wszystkich testowanych ustawień. Ciekaw jestem co z tego wyniknie - dodam że wcześniej testowałem dmuchawę zawsze na wysokim biegu pomiędzy 10/36 a 25/36 bo wydawało mi się że wtedy ogień najlepszy... teraz czuję się (znowu ;] ) jak kretyn... jeszcze dwie rzeczy mnie nurtują: -czy da się jakoś "na oko" ocenić kiedy płomień ma realnie zbyt mało tlenu? -czy myślicie że warto bawić się przesłoną na samej dmuchawie? Obecnie mam ją otwartą na FULL, ale też widzę że niektórzy radzą dać np. szczelinę 10% tak żeby podczas postoju nie dostawało się zbyt wiele powietrza
-
~ 30 Kg Groszku Na Dzień W Obecnych Warunkach (Dzień 10,w Nocy 3 Stopnie) - Czy To Normalne?
@automatyk: Palnik już uszczelniłem, a co do ustawień - no przecież cały cazas z tym walczę ;] Nie mam też pojęcia odnośne PID'a Generalnie dziwi mnie to że ogień zdaje się już być OK, napierdziela w deflaktor aż miło - tylko po nagrzaniu dość szybko się wychładza... jeszcze sprawdzam czy winą nie jest zbyt mocno otwarta przepustnica na czopuchu albo zbyt wiele powietrza... za dużo tego do ogarnięcia... @Robercikus: Ja to wiem (nie wiedziałem tylko dokładnie czemu tak jest z technicznego punktu widzenia ;] ), natomiast nie ma szans przekonać szefa do palenia ciągłego bo one "wie" lepiej ;] @TIMON120777: Czy poprzez ocieplenie stropu rozumiesz ocieplenie podłogi na strychu? Jeżeli tak to akurat to w tym roku zostało u mnie przeprowadzone, położono styropian i zalano cementem, jeżeli natomiast poza tym mówimy o jakimś ociepleniu dachu to już niestety tego brak - a przy mocnym wietrze, świszcze tam jak diabli. A odnośnie pompki - czy mam rozumieć że to źle czy dobrze? Chyba powinno grawitacyjnei działać, chociażby w przypadku braku prądu? Prosiłbym o info odnośnie zabawy z zaworami, na każdym grzejniku jak i na głównym wyjściu z pieca mam takie coś: http://www.ferro.pl/foto/1/d/KPO.jpg Czy przykręcenie tego na piecu na 10-20% może coś pomóc? Czy to w ogóle bezpieczne?
-
~ 30 Kg Groszku Na Dzień W Obecnych Warunkach (Dzień 10,w Nocy 3 Stopnie) - Czy To Normalne?
@deredas - gdzie ja napisałem że jestem przeciwko ocieplaniu? Podejrzewam że ocieplanie w przyszłym roku będzie, też czekam na program unijny z którego można by wydębić jakiś zwrot przynajmniej części kosztów - w mojej okolicy ma być właśnie w przyszłym roku - mam tylko obawy o ile REALNIE spadnie zużycie paliwa, a doświadczenia mam średnie. Niedawno pracowałem w firmie której siedziba mieściła się w domku jednorodzinnym, trochę mniejszym od mojego - ogrzewanie gazowe. Pierwsza zima, dom wtedy nieocieplony - na dworze -15, w biurze o 8:00, średnio 17 stopni, do 21 stopni - rozpędzał się pod koniec dnia, tak o 15:30-16:30 (oczywiście o 17:00 w ramach "oszczędności" piec się wyłączał a załączał ponownie o 07:00 przyszłego dnia dzięki czemu komfort cieplny praktycznie żaden ;] ). Po ociepleniu ścian styropianem 15 albo 20 cm było owszem lepiej, ale bez szału - 21 na termostacie wyskakiwało około 14-14:30, przy tej samej "technice" grzewczej. Rachunki spadły może o 15%, biorąc pod uwagę koszt to inwestycje będzie się zwracać... 20-25 lat, nie dziwcie się więc, proszę że mam pewne wątpliwości co do sensowności inwestycji, bo jak się okaże że utopię 30-40 tysięcy a zyskam tonę groszku na miesiąc to chyba strzelę sobie w łeb :/ Jeszcze wracając do pieca - cały czas staram się jakoś zmniejszyć zużycie opału, zastanawiają mnie jak wiele można zdziałać wajchą otwarte/zamknięte. Mam takie ustrojstwo i pytanie czy jest sens próbować zmniejszyć wypływ gorącej wody z pieca przymykając wajchę do 10-15%? Zawór 3D/4D z tego się nie zrobi, wiadomo ale czy ma to szansę zmniejszyć zauważalnie zużycie paliwa? Druga sprawa - pewnie idiotyczny pomysł ale... co myślicie o nawkładaniu nieco cegieł do pieca w celu zmniejszenia jego "mocy" (o ile dobrze rozumiem główna różnica polega w wielkości pieca stąd ten - zapewne idiotyczny - pomysł mi się nasuwa)? Pewnie głupota, ale zapytać muszę ;] Trzecia sprawa - czy wyłączanie pompy ciepła może mieć jakieś konsekwencje (przy założeniu że nie ma szans przegrzać pieca)? Pytam bo to ustrojstwo chodzi non-stop, ciągnie 40W a po wyłączeniu nie zauważam na pierwszy rzut oka negatywnych skutków (kaloryfery jak ciepłe były tak są)? Jak zawsze dzięki za info. Pozdrawiam.
-
~ 30 Kg Groszku Na Dzień W Obecnych Warunkach (Dzień 10,w Nocy 3 Stopnie) - Czy To Normalne?
Dzięki wszystkim za info - postaram się w najbliższym czasie zakupić jakiś naprawdę kaloryczny opał i zobaczymy czy coś się zmieni. Co do reszty... ta zima jest w 100% spalona że tak powiem... za późno by wołać spawacza o wymianie zaworów przy grzejnikach nie wspominając - to będzie musiało poczekać do przyszłego lata (szlag by to trafił tym bardziej że to wszystko było robione w tym roku w ramach wymiany pieca - niestety tak to jest jak się oszczędza na ekipie montującej... inna sprawa że pan producent przyjechał brać wymiary i ani się nie zająknął że jest coś takiego jak zawór 3D czy 4D... powinien być zamontowany :/ ), ocieplanie domu też jest niby w planach... tyle że tutaj pytanie o jakich oszczędnościach mowa? 10/20/30% ? Jak bliżej tego pierwszego to nie wiem czy wydatek 30 000 zł ma jakikolwiek sens - skoro będzie się zwracać... 40 LAT? O wymianie pieca na inny na razie nie ma mowy bo - zresztą jak nie groszek to co? Gaz? Prąd? Na zasypowy na 100% się nie zdecyduję już nigdy, wolę dopłacać kilka stów na sezon i mieć wygodę złażenia do piwnicy raz na 2-3 dni aniżeli codziennie latać, czyścić, rozpalać itd. Pozdrawiam.
-
Czy Są Jakieś Sprawdzone Firmy Sprzedające Groszek Online?
Witam. Jak w temacie - sprawdzone w sensie: -gorszek/ekogroszek zawsze ma taką wartość kaloryczną (+-10% wiadomo) jak podaje producent i to widać w osiągach -jest pakowany w jakieś porządne worki które nie chłoną wilgoci -można sypać spokojnie do podajnika, nie martwiąc się że przypadkiem w worku znajdzie się kawał metalu czy kamień -firma albo posiada własny transport, albo współpracuje z firmami kurierskimi które rozumieją że 100 worków groszku, musi przyjechać samochodem z wysięgnikiem, a nie że kurier przyjeżdża i nie wiadomo co z tym zrobić bo nikt nie ma sprzetu żeby palety wystawić na podwórko (niestety wiem że tacy idioci naprawdę istnieją...) Możecie polecić jakąś taką firmę? Czy taki zakup się w ogóle opłaca (biorąc pod uwagę cenę transportu) ? Wiem że są: http://www.tanioopal.pl/ http://eko-groszek.org/ i parę innych - pytanie czy ktoś brał i może polecić ;] ? Myślę nad dokupieniem 1-2 ton, ale musze mieć pewność że nie będzie to szajs. Z góry dzięki za info.
-
~ 30 Kg Groszku Na Dzień W Obecnych Warunkach (Dzień 10,w Nocy 3 Stopnie) - Czy To Normalne?
@Visitor1230 & kiminero: Przy najbliższym wygaszeniu sprawdzę tę uszczelkę na tyle na ile dam radę, dodam tylko że mój piec przyszedł w 3 częściach: -piec główny -mechanizm retorty (czły - znaczy się już gotowy skręcony -pojemnik na paliwo Żaden serwisant tego niestety nie montował niestety tylko znajomy spawacz (tak to niestety wygląda - nic na to nie poradzę, ważne są "oszczędności",a to że piec od niesprawdzonego producenta "no-name"? Przecież "jakoś to będzie" - logika nie do przebicia :/ ), inna sprawa że takie coś chyba powinno być w instrukcji montażowej a nie ma... @Robercikus: 10/40 to jest ustawienie fabryczne kontrolera - teraz tak ustawiłem + odkręciłem wszystkie grzejniki i piec zaczął palić jak smok! Spalił kilka Kg w dosłownie 40 minut :/ spowrotem zakręciłem grzejniki w pokojach w których nikt nie siedzi i na razie obserwuję efekty - z tego co widzę na palniku jest ładny ogień który po uderzeniu w deflektor wychodzi tak że widać go nieco na poziomie rusztu awaryjnego. Co do reszty ustawień... no właśnie nikt mi nie doradzał ;] - samemu tak "wydedukowałem" z tym podtrzymaniem bo miałem/mam wrażanie że po osiągnięciu temperatury na palniku pozostaje sporo żaru, który spokojnie można jeszcze "podpalać" podczas podtrzymania tak żeby jak najmniej spalać. Tak jeszcze dopytam - jak często robicie czyszczenie pieca i czy można to robić kiedy w piecu się pali? Chodzi mi zarówno o standardowe czyszczenie rusztów, jak i o bardziej "dogłębne" czyszczenia, wymagające odkręcania "klapek" z boku i u góry? Niby szczotką mogę spokojnie wyczyścić środek podczas działania ale kurzy się wtedy w piecu jak diabli - obawiam się że że może to pierdyknąć jak zacznie chodzić dmuchawa - czy obawy uzasadnione czy tylko panikuję bez sensu ;] ?
-
~ 30 Kg Groszku Na Dzień W Obecnych Warunkach (Dzień 10,w Nocy 3 Stopnie) - Czy To Normalne?
Piec był montowany kilka miesięcy temu, retorta nówka sztuka - więc o ile producent nie zapomniał to powinno wszystko być na swoim miejscu, tyle mogę powiedzieć...
-
~ 30 Kg Groszku Na Dzień W Obecnych Warunkach (Dzień 10,w Nocy 3 Stopnie) - Czy To Normalne?
@deredas: AD1. Kocioł "Oksza" 25 kW lokalnego producenta: http://kotlyoksza.republika.pl/foto/retortowy.jpg Coś takiego tylko podajnik z prawej strony i o jedne drzwiczki więcej, retorta firmy EkoEnergia (25 kW): http://www.palnik.com.pl/templates/img/palnik_glowna.jpg Sterownik NegroPlus: http://www.papa-wroc.pl/img/big/12.jpg AD2. Tak planuję zrobić. AD3. Nie jestem zbytnio znawcą, ale jak zwiększenie powierzchni grzewczej może spowodować oszczędzanie paliwa? Mógłbyś mnie nakierować na jakieś źródła żebym się dokształcił…? AD4. Pytanie co oznacza "prawidłowo"? Moje grzejniki nie posiadają żadnych zaawansowanych regulatorów - jedynie wajchę "odkręć/zakręć" - tam gdzie obecnie grzejemy są w pozycji w pełni otwartej AD5. Grzejniki Calidor, o ile dobrze liczę to 165 żeberek * 0.32 litra wody per żeberko czyli ~ 53 litry wody w grzejnikach + pewnie jeszcze kilka w samych rurkach. Ja rozumiem takie spalanie przy… nie wiem: -10 stopniach ale w obecnej pogodzie :/ ? No chyba że przy -10 wzrośnie to zaledwie o kilka Kg… ale w takie cuda jakoś wierzyć sie nie chce :( Nie ma też opcji wymiany pieca - ja tam do miałowca czy innego zasypowca już wracać zamiaru nie mam, jednak różnica w obsłudze jest OGROMNA, mój miałowiec palił w sumie podobną ilość miału - tyle że on chodził średnio 12 godzin na dobę. @kiminero: Retorta EkoEnergia: http://www.palnik.com.pl/templates/img/palnik_glowna.jpg Wydmuchiwanie następuje nie bezpośrednio przy wejściu tylko jakby na blaszcze klezącej naprzeciwko dmuchawy - zobaczą czy da się to bardziej przykręcić (blaszka posiada 4 śróbki), jak nie to może potraktuję jakimś super glue, albo silikonem. @Visitor1230: Niestety ja o zaworach rozdzielająco-mieszasjących dowiedziałem się już po zamontowaniu pieca :( ta zima już jest “po ptokach” jak to mówią - ale jak dobrze pójdzie to w następne lato postaram się o montarz czegoś takiego. Ponawiam tutaj pytanie które wyżej poszło do @deredas - jakim prawem odkręcanie wszystkich grzejników - czyli de facto, zwiększanie powierzchni grzewczej może dać oszczędnośći?? Prosiłbym o jakieś wytłumaczenie/artykół jeżeli macie pod ręką bo ciężko zrozumieć. Tak czy siak zaraz grzejniki odkręcę w całym domu i zobaczymy. Dzięki za dotychczasowe informacje. Pozdrawiam.
-
~ 30 Kg Groszku Na Dzień W Obecnych Warunkach (Dzień 10,w Nocy 3 Stopnie) - Czy To Normalne?
Witam. Jako że zrobiło się zimniej, to zacząłem na poważnie testować nowy piec retortowy. Po 2 tygodniach testów, latania do piwnicy i manipulacji sterownikiem doszedłem do takich ustawień: Czas podawania: 20 sek Przerwa: 80 sek Moc dmuchawy: 20/36 Podtrzymanie: załączane co 5 minut, dmucha przez 1 minutę Krotność podawania w podtrzymaniu: co 3 załączenia Paliwo to nieznanej jakości groszek - najpewniej 22 do 25 KJ. Próbowałem też sugerowanych w wielu tematach ustawień "podawaj często ale mało", ale zmiana na np.: Czas podawania 5 sek Przerwa 20 sek (czyli niby tyle samo co wyżej tylko małymi porcjami) powoduje u mnie robienie się dziwnych spieków na retorcie, co potem powoduje że ogień ma coraz mniej miejsca i trzeba podawać więcej paliwa... aż w końcu spieki rosły aż do samego deflektora i trzeba je było ręcznie zrzucić. Próbowałem też zmniejszać/zwiększać nadmuch - wydaje mi się że 20/36 jest dość optymalne... Tak czy siak - ustawienia wydają się działać, w sensie że piec dochodzi do zadanej temperatury 50 stopni - tak, wiem że mało - wiem że niezdrowe dla pieca i słabo wydajne - niestety piec jest o jakieś 30% zbyt mocny dla mieszkania, nie posiadam też żadnego zaworu trójdzielnego, bo o inni "mądrzy" ludzie (czytaj pan monter i pan producent) wiedzieli "lepiej" i przekonali matkę żeby kupić "z zapasem mocy" bo "ci na tych forach to się nic nie znają" :( Problem w tym że obecnie piec wydaje się strasznie dużo palić - 30 Kg na dzień przy takich temperaturach na dworze? To przy -20 będzie z 60 Kg dziennie :/ ? Powierzchnia grzewcza to jakieś 180-200 m (z tym że na razie odkręcone jest 1/5 grzejników), dom wybudowany w latach 1992-1997, zbudowany na zasadzie pustak-styropian-pustak czyli jakaś - niewielka - izolacja jest , brak za to tynku oraz ocieplania zewnętrznego. Okna plastikowe z tamtych lat - już trochę wiosen mają ale trzymają ciepło w miarę dobrze, w piwnicy w pomieszczeniu gdzie stoi piec jest dość nieszczelnie, ale to odczuwa się tylko w przypadku bardzo dużych mrozów (normalnie temperatura ww pomieszczeniu nie spada poniżej 15 stopnie w zimę, teraz jest jakieś 20-22). Pytanie czy takie spalanie jest normalne? Co byście doradzili żeby zmniejszyć? Jedyne co dziwnego zauważyłem to że przy samym wejściu retorty do pieca, na przeciwko dmuchawy, podczas nadmuchu - częśc powietrza ucieka na zewnątrz pod uszczelką/blaszką znajdującą się na retorcie (jak podstawimy tam rękę to wyraźnie dmucha), mimo to powietrza raczej nie brakuje - kiedy podajnik dołoży paliwa to ogień dość ładnie obejmuje deflektor - tylko że dość szybko się to wypala i ogień opada... Z góry dzięki za info - naprawdę mam nadzieję że da się jakoś zmniejszyć to spalania... inaczej chyba na opale zbankrutuję :/
-
Najbardziej Ekonomiczne Paliwo Do Pieca Z Retortą Drugiej Generacji
@lysy1l: Być może z drugim postem w tym tematem się pospieszyłem - za co przepraszam, ale to nie znaczy że nie korzystam z wyszukiwarki... faktem jest że jak teraz patrzę to wygląda że dobieranie parametrów do najniższego spalania to bardziej gra w lotto a nie coś co można jednoznacznie stwierdzić... Prosiłbym tylko brać pod uwagę ilość postów - moja raczej wskazuje że znawca ze mnie żaden (mimo że przeczytałem kilkadziesiąt różnorakich tematów), dlatego pytania dla stałego bywalca mogą się wydawać głupie... no i czy aż tak mnożę pytania? Ogólna ilość od momentu rejestracji (koniec kwietnia) to 7, naprawdę tak dużo? Fakt że w przeciągu ostatnich kilku dni trochę siałem postami, przez co moje 4 tematy wylądowały na górze forum, może przez to taki wizualny efekt... ale jak popatrzysz o co pytałem (nie licząc obecnego wątku- który być może był niepotrzebny), to raczej są to pytania dość specyficzne... Dobra nie ma co robić off-topa, temat jest raczej do zamknięcia, dodam tylko na koniec dla potomnych, wg. postów wyczytanych na forum opinie są rożne, ale raczej mniej niż 80-100 Kg groszku miesięcznie się nie da zużyć (zakładając że piec chodzi 24 na dobę 7 dni w tygodniu), przy większych rodzinach (i zużyciu wody) dojść może i do 300 Kg, niech każdy sobie oceni czy to dużo czy mało. @kiminero: Nie wiem czy to było pytanie do mnie, jeżeli tak to bojler nie posiada żadnej opcji grzania elektrycznego - tylko poprzez piec (bojler ma 20 lat). Pozdrawiam.
-
Najbardziej Ekonomiczne Paliwo Do Pieca Z Retortą Drugiej Generacji
Hmm to może troszkę inaczej - jakie są Wasze doświadczenia ze zużyciem paliwa do samego CWU, zakładając że piec miałby chodzić 24h na dobę ? Czy tutaj idzie oszczędzić? Z tego co do tej pory czytałem jedni piszą o 100 Kg groszku miesięcznie (czyli średnio worek tygodniowo), inni mnożą to x2 inni dzielą przez dwa - czy tutaj też wszystko tak mocno zależy od ustawień, czy też tani groszek do tego bardziej się nadaje?
-
Najbardziej Ekonomiczne Paliwo Do Pieca Z Retortą Drugiej Generacji
@kiminero: Sorry jak za dużo na raz pytam, ale wiem że potem temat pieca przykryją tematy dnia codziennego :( Co do pytania - wiem że są inne tematy tego typu, ale nie do końca chodzi mi o kolejne: "Kupiłem groszek firmy X i był słaby, a firmy Y znacznie lepszy" bardziej liczyłem na info w stylu: "Zalecam mieszanie miału i groszku w proporcjach 20/80, oczywiście groszek min. 25MJ/kg, dzięki temu w stosunku do samego groszku oszczędzam 100 zł miesięcznie w okresie grzewczym" Jeżeli faktycznie spalanie jest aż tak zależne od konkretnego modelu pieca, komina i sterownika, to przepraszam że niepotrzebnie pytam o coś czego nie da się rozstrzygnąć. Pozdrawiam.
- Kocioł "oksza" Nie Daje Rady Uzyskać Temperatury 60 Stopni, Na Grzejniki
- Kocioł "oksza" Nie Daje Rady Uzyskać Temperatury 60 Stopni, Na Grzejniki
-
Najbardziej Ekonomiczne Paliwo Do Pieca Z Retortą Drugiej Generacji
Witam. Jako że teraz jest (chyba) najlepszy okres na zakup paliwa do pieca chciałbym zapytać o odpowiednio ekonomiczne mieszanki które stosujecie do swoich pieców. Mój piec posiada retortę Ekoenerga, dokładnie coś takiego: http://brastal.pl/wp-content/uploads/2013/08/ekoenergia.gif Wg producenta można palić groszkiem, ekogroszkiem, miałem, owsem czy nawet peletem. Groszek do najtańszych paliw nie należy więc podejrzewam że bardziej doświadczeni użytkownicy forum stosują jakąś mieszankę groszku z miałem czy z czymś podobnym ;] prosiłbym o podzielenie się "recepturą" która daje wam odpowiednią ciepłotę i kosztuje bliżej miału niż groszku. Ja za jakiś czas przetestuję mieszankę miału i węgla która pozostała po miałowcu i dam znać jak to daje radę. Oczywiście tani groszek również wchodzi w grę, o ile da radę ogrzać dom zimą ;] Pozdrawiam i z góry dziękuję za informacje.
-
Kocioł "oksza" Nie Daje Rady Uzyskać Temperatury 60 Stopni, Na Grzejniki
@automatyk: Masz u mnie piwo :D problem rozwiązany. Dokładnie tak jak napisałeś - dmuchawa była przesłonięta - a że jest zamontowana od strony pieca (czytaj - nie widać standardowo tej przesłoniętej strony), to nie spostrzegłem tego wcześniej. Teraz po odsłonięciu, jak pierdyknęło ogniem - piękny widok :) wreszcie zobaczyłem jak to powinno wyglądać, moc zmniejszyłem na instrukcyjną (czyli 15 / 36) ale i tak wydaje mi się że to za dużo, ale teraz już tylko czekam na zimę wtedy się będę bawić w regulację :) Niby tyłka dał monter... ale "pogratulowałbym" też ludziom piszącym instrukcję montażu retorty gdyż o tym żeby sprawdzić zasłonkę NIGDZIE nie wspomnieli. Jeszcze raz dzięki :) @kiminero: W moim przypadku cała retorta wygląda tak: http://brastal.pl/wp-content/uploads/2013/08/ekoenergia.gif Przyszło to już złożone (dokładnie tak jak na zdjęciu) w instrukcji tez nie ma o niczym mowy więc chyba nic nie trzeba było tego robić - no chyba że znowu ktoś coś zapisać w instrukcji zapomniał, tak czy siak po otworzeniu wentylatora działa jak powinno ;] Pozdrawiam.
-
Kocioł "oksza" Nie Daje Rady Uzyskać Temperatury 60 Stopni, Na Grzejniki
@automatyk: No własnie problem w tym że nawet jak ustawię dmuchawę na max'a to zdaje się nie wyrabiać... (kiedy jest na grzejniki), do tego zauważyłem wczoraj że jak doszedł do zadanej temperatury i dmuchawa się wyłączyła, to bez otwartego popielnika ogień dosłownie momentalnie zgasnął został jedynie żar z którego zaczęło się dymić, jak tylko otworzyłem drzwiczki żeby sprawdzić to po 2 sek ogień na nowo się pojawił - co by wskazywało chyba że przy zamkniętych drzwiach w tym piecu nie ma praktycznie żadnego przewiewu (w sumie to potwierdzają to tez próby palenia na ruszcie awaryjnym - dopóki nie uchyli się choćby minimalnie popielnika to drewno na ruszcie nie chce się praktycznie palić, po zrobieniu szczeliny wszystko wraca do normy momentalnie i słychać jak "cug" ładnie gwiżdże). Czy to jest normalne czy coś mam zmącone? Dodam że jak otwarłem popielnik minimalnie to temperatura tak jakby szła do góry szybciej, ale jak zrobiłem większą szczelinę to zaczęła spadać... Co do spadania groszku do popielnika - powiem tak, jak pierwszy raz paliłem tylko na ciepłą wodę (pierwsze włączenie pieca) to ustawiłem bardzo długie czasy podawania (hmmm... chyba podawanie przez 15 sekund ale co 5 czy nawet więcej MINUT) i wtedy popiołu było tyle co nic, natomiast przy ustawieniach standardowych sterownika jest już znacznie gorzej - nie dość że sporo nieprzepalonego groszku spada do popielnika to jeszcze temperatura iść za cholerę nie chce :/ wczoraj próbowałem się bawić ustawieniami przez kilka godzin, a to przyspieszałem podawanie a to opóźniałem, a to zwiększałem nawiew a to zmniejszałem - ale niewiele to dawało. Widzę że niektórzy ustawiają piecyki na 80 stopni a ja nie mogę w lato 60 osiągnąć :/
-
Kocioł "oksza" Nie Daje Rady Uzyskać Temperatury 60 Stopni, Na Grzejniki
Witam. Problem wygląda następująco: 1. Rozpalam na retorcie wg instrukcji 2. Piec ustawiłem wg danych domyślnych sterownika Negro PLUS czyli: -czas podawania: 15 sek -czas co ile podaje: 50 sek -dmuchawa 15 na 36 -krotność podawania paliwa 3 (czy ktoś mógłby mnie oświecić co ten parametr oznacza?) Inne parametry wg instrukcji dostępnej tutaj: http://www.skwiercz-instal.pl/upload/automatyka/negro-plus.pdf 3. Palę podobno najlepszym dostępnym groszkiem w mojej miejscowości (27-28 MJ, wg sprzedawcy) 4. Sterownik jest ustawiony tak że od razu chodzi zarówno pompa CWU jak i na grzejniki Efekt taki że temperatura idzie do góry ale w wieeeeelkich bólach, po kilku godzinach od rozpalenia miałem 45 stopni i nie chciało dalej iść, po zwiększeniu dmuchawy do maximum niby poszło w górę ale nadal bardzo opornie i po dojściu do 52 znowu stanęło. Za pierwszym razem myślałem że to wina groszku ale po dzisiejszym teście zaczynam się martwić... jak przy 18 stopniach na zewnątrz piec ma problemy żeby dojść do 60 stopni, to co będzie przy -20 :/ ? Dodatkowo zauważyłem: -dym - dokładniej czarny dym nad paleniskiem i bardzo duża ilość sadzy po pierwszym paleniu w piecu (jakieś 0.5 cm sadzy w całej górnej powierzchni wewnętrznej pieca), wygląda to tak jakby po zamknięciu popielników kompletnie nie było ciągu w piecu. Jak uchylę minimalnie dolny popielnik (szczelina 0.25 cm) to dym znika a ciąg się poprawia - pytanie czy to normalne zjawisko czy też powinienem otwierać minimalnie popielnik podczas palenia bo brakuje tlenu? Dodam że jak paliłem na ruszcie awaryjnym to po lekkim uchyleniu popielnika ciąg powietrza był bardzo dobry więc komin raczej sprawny. -retorta na zewnątrz pieca jest dość ciepła - nie wiem czy to normalne - ale przy samym wyjściu z pieca można się oparzyć, im bliżej kosza tym chłodniej ale nawet jak dotknę prawie pod samym koszem to po dłuższej chwili jest to dość gorące: -na retorcie zbiera się duża górka... zlepionego groszku widać to tutaj (z góry sorry za masakryczną jakość filmiku, ale to w płomieniach to właśnie to o czym mówię): Zastanawiam się czy wszystko powyższe może być związane z błędem podczas rozpalania... generalnie staram się postępować wg instrukcji ale jako że jest ona bardzo skąpa to nie wiem czy robię to dobrze - generalnie zastawiam się ile groszku powinno wystawać ponad śrubę retorty? Obecnie czekam po jakieś 10-15 minut aż ślimak wypchnie groszek prawie na równi z dyszą palnika - być może to jest błąd? Może powinienem podpalać groszek jak jest on znacznie głębiej w retorcie? Wszelkie sugestie mile widziane. Pozdrawiam.
-
Zdalny Termostat Pokojowy Dla Sterownika "negro Plus"
Dziękuję za informację i przepraszam że odpowiadam z takim opóźnieniem ale przez ostatni czas temat pieca zszedł na dalszy plan. Miałbym jeszcze pytanie - czy istnieje jakiś termostat który poza ustawieniem temperatury działał by jako alarm w przypadku wykrycia - np. wzrostu temperatury w koszu na groszek, wykrycia zerwania zawleczki w ślimaku itp.? W sumie wydaje się to największym problemem obecnie niby piece są "bezobsługowe", ale jak coś się stanie to możemy się spostrzec jak już będzie za późno... czy są gotowe rozwiązania tego typu?
-
Wytrzymałość Ślimaka Żeliwnego - Czyli Co Można Podawać, A Czego Nie
Dziękuję wszystkim za informacje, czyli raczej powinno dać radę... swoją drogą @janklos12 hardcore z Ciebie :) po miałowcu nic aż TAK wielkiego nie zostało, ale dobrze wiedzieć że ślimak potrafi takie cuda mielić ;] Pozdrawiam.
-
Zdalny Termostat Pokojowy Dla Sterownika "negro Plus"
Witam. Czy ktoś znam może jakiś termostat pokojowy który jest kompatybilny ze sterownikiem "Negro Plus": http://www.papa-wroc.pl/userfiles/Instrukcja%20Negro%20Plus.pdf ? Sterownik ma jakiś port oznaczony "wyjście komunikacyjne" - z tego co widzę jest to jakaś RJ'ka, ale w instrukcji opisano to bardzo skąpo. Chodziło by mi o termostat typu "Euroster-2000" tyle że z odbiornikiem sygnału tak żeby nie trzeba wiercić przez ściany (dołączamy nadajnik w piwnicy do sterownika, a termostat po wifi czy czymś podobnym odbiera sygnały). Zna ktoś coś takiego? Pozdrawiam.