Skocz do zawartości

surgere

Nowy Forumowicz
  • Postów

    4
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez surgere

  1. Piec drożny, sprawdzany przez zduna dwa razy, nic się w nim nie oberwało. Oba piece mają taką samą konstrukcję i identyczny przekrój kanałów. Komin szczelny, czysty, z wyczystek również sadza wybrana. Komin jest wyżej względem kalenicy, ale konkretnie nie wiem ile. Sądzę, że problem nie tkwi w wysokości komina, gdyby był za niski w drugim piecu też powinien hulać wiatr . O strażaku myślałam, ale on dodatkowo jeszcze wzmacnia ciąg, a powtarzam "cug" taki, że łeb urywa więc to chyba nie jest dobry pomysł. Ten piec mnie wykończy...
  2. Kiedy to również nie pomaga. Przy rozszczelnionym oknie jak i otwartym jest to samo. Po prostu przy wietrznej pogodzie cofa do mieszkania, jak wiatr ucichnie wszystko wraca do normy, pali się elegancko. Co dziwne jest to ten sam komin a dla drugiego pieca nie ma różnicy czy wieje czy nie.
  3. Właśnie wentylacja jest, wszędzie dziury, że palec można włożyć. Przy otwartym oknie również zwraca dym.
  4. Witam. Mam nadzieję, że uda mi się tutaj rozwiązać swój problem. Otóż wynajmuję mieszkanie z dwoma piecami kaflowymi i notorycznie w jednym piecu przy wietrznej pogodzie jest ciąg zwrotny. Oba piece podłączone są do tego samego komina, każdy ma swój kanał. Gdy wieje jeden pali a w drugim napalić się nie da. Piec sprawny sprawdzany przez zduna. Komin czysty sprawdzany przez kominiarza, ciąg taki, że "łeb urywa". Kominiarz sytuacje skomentował, że ten typ tak ma i poszedł, ale przy 70m palenie tylko w jednym piecu przestaje być zabawne. Liczę na Waszą burzę mózgów, bo ciągle marznę.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tej strony zgadzasz się na Polityka prywatności.