Skocz do zawartości

kazzel

Forumowicz
  • Postów

    10
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez kazzel

  1. Po dłuższej przerwie muszę coś ważnego potwierdzić. W tego typu tłokowcach (i nie tylko tłokowcach) z rusztem wodnym trzeba utrzymywać wysoką temperaturę na kotle. Na powrocie nie powinno być mniej, niż 60oC. Nadmuch w miarę minimalny - u mnie max 20%. od dwóch sezonów tak palę - na kotle jest ustawione 65 do 70o C. Piec suchy i czysty, popiół o.k., o czarnym dymie z komina i o sadzach w kotle już zapomniałem. IM WYŻSZA TEMPERATURA NA KOTLE, TYM LEPSZE SPALANIE WĘGLA. NIE WYRZUCAJCIE PIENIĘDZY Z DYMEM - PRZEZ KOMIN Wcale więcej nie spalam, a temperaturę w pomieszczeniach regulują termostaty na kaloryferach ustawione na 3,5.Utrzymują mi 22oC. Kto ich nie ma może regulować poprzez regulator pokojowy lub ręcznie poprzez zawór 3 lub 4-drożny.
  2. Mam pytanie! Czy ktoś z forumowiczów przerabiał kocioł z podajnikiem tłokowym (Defro lub inny) likwidując ruszt wodny? Jakie to są koszty? Czy coś to pomogło w procesie spalania miału?
  3. Dzięki za odpowiedź. Teraz to ja też jestem mądrzejszy. Na razie palę miałem i doszedłem do optymalnego jego spalania. Też mam szary pył na ruszcie i na pólkach - nie jest to czarna sadza, ale raz w tygodniu muszę to wybrać. Pilnuję tylko, aby temperatura na powrocie nie była niższa od 500C i jest ok. Oglądałem w sklepie nowe tłokowce DEFRO i muszę powiedzieć, że wyciągnęli wnioski z dawnych błędów. W niskich kotłach rusztu wodnego nie ma, a jeżeli jest, to w wysokich i wtedy jest tak, jak pisałem w poprzednim poście.
  4. Podstawową wadą budowy AKM II jest nisko usytuowany ruszt wodny. Stanowi on przeszkodę dla płomieni z palnika, przez co nie dopalają się cząsteczki lotne i gazy powstałe w procesie spalania węgla. Zauważ, że np. w każdym heiztechniku nawet podobny ruszt wodny jest dużo wyżej. W moim piecu (22kW) jest 5 rur, więc wycinając 3 uzyskałbym przestrzeń, w której płonień miałby się gdzie rozbujać i dopalić co trzeba. O dachu to nawet nie piszę, bo na nim powinna być ustawiona ANTY- reklama "DEFRO ZMIENI TWÓJ DACH NA CZARNY!"
  5. Ten kocioł nie dymi przy spalaniu miału gorszej jakości. Znajomy pali 5 sezon w AKM II miałem "19" z JANINY i jeżeli trochę dymi, to na biało. Miał z "Piasta" trudno spalić w tym kotle bez czarnego dymu. Dając większy nadmuch rozrzedzamy go tylko, ale wtedy bardzo się spieka. Co do rusztu wodnego, to zgadzam się z lukaszarch , że on jest przyczyną powstawania sadzy w tym piecu. Moje rozwiązanie z deflektorem żeliwnym podwieszonym pod rusztem wodnym trochę pomogło. W przyszłości myślę o wycięciu środkowych rur tego rusztu (dobry spawacz) i pozostawieniu tylko 2 po bokach. Czekam tylko na większe mrozy, aby ocenić czy kocioł ma na tyle zapasu mocy, bo zmniejszę mu wtedy nieco powierzchnię grzania. Inwestycja nietrafiona, ale trzeba z tym jakoś żyć. Też jestem ciekaw, jak jest z tą sadzą i dymieniem w przypadku podajnika ślimakowego pod rusztem wodnym?
  6. Witam po długiej przerwie! Deflektor trochę pomógł. Nie ma już tzw. rafy koralowej wokół palnika. Mniej jest też popiołu na rusztach wodnych. Muszę pochwalić serwis DEFRO. W ramach gwarancji wymienili: sterownik (nowy ma soft z pełnym cyklem podawania), skośną blachę nad paleniskiem, przebudowali czujnik temp. podajnika bliżej kosza. Teraz kociołek całkiem fajnie spala miał z Piasta 23MJ. Aktualnie (+5-6oC) spala ok. 15 kg/dobę przy 130 m2 powierzchni i 220C w mieszkaniu.
  7. Po dobie palenia z deflektorem bez zmiany nastaw stwierdziłem: - więcej spieków w popiele (z podajnika wysuwał się "placek" ze spieków, - żar przesunął się całkiem na środek podajnika, - dymienie z komina się praktycznie nie zmniejszyło, -sadzy osadza się jakby mniej. Zmieniłem więc ustawienia: - zwiększyłem czas podawania w pracy z 2 do 2 min 15 s, - obniżyłem nadmuch z 25% do 29 %. Za kilka dni napiszę ponownie wnioski .
  8. Właśnie dziś zamontowałem ten deflektor. Ochłodziło się, palę miałem - jutro zobaczę efekty.
  9. Witam wszystkich domowych super-palaczy! :D Drugi sezon użytkuję kocioł DEFRO AKM II o mocy 22 kW. Mimo kilku krytycznych opinii na różnych forach o tej firmie mój piec sprawuje się nieźle. Jak wiadomo posiada podajnik tłokowy i ruszt wodny (co mi się przydało do spalenia ponad 2 t węgla "orzech", a w okresach przejściowych - drewna). Zasadniczo palę miałem 23MJ z Piasta i nie spalam go więcej niż 22 kg/dobę (ubiegły sezon, bo w tym to nawet 20 nie poszło). Popiół niezły, niewielkie spieki. W końcowej fazie "pracy kotła" komin lekko przydymia. Mam pytanie - czy pod rusztem rurowym tego kotła mógłbym podwiesić deflektor żeliwny, czy lepiej dać ceramiczny nad rusztem, pod półką? Jako deflektor chcę wykorzystać płytkę żeliwną z otworami, która została mi po wymianie - serwis DEFRO przysłał mi inną, z mniejszymi otworami. W załączeniu fotki tej płytki. Czy ma już ktoś doświadczenia w usprawnianiu tego typu kotła? Proszę o pomocne uwagi i opinie. Chętnie podzielę się swoimi doświadczeniami z tym typem kotła.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tej strony zgadzasz się na Polityka prywatności.