Koledzy,mam dylemat myślowy:
Niewielki dom do ogrzania,instalacja miedź,piec 18KW na ekogroszek+dodatkowy ruszt na drewno,ekogroszek Pieklorz (ponoć) workowany.
Ogrzewam obecnie 4 pomieszczenia,temperatura na piecu 50*C.Temperatura w domu (średnia dobowa w zależności od temp.na zewnatrz) 18-19*C.
Jak ogrzewam,skąd dylemat? W ramach oszczędności na zużyciu ekogroszku, w dzień wyłączam dwa grzejniki,pozostałe grzeją cały czas.Od ok.21 (zimne noce) do 8-mej rano te wyłączone dwa grzejniki włączam.Rano ponownie ok.8-ej je wyłączam.I tak w "kólko".
Zatem koledzy czy mój sposób jest własciwy?Czy lepiej zostawić włączone dwa pozostałe grzejniki przez cała dobę?Czy w tym przypadu zuzycie ekogroszku będzie większe? Czy tez włączenie przez całą dobę wszystkich grzejników spowoduje stopniowe nagrzanie sie pomieszczeń i zuzycie w konsekwencji będzie takie jak przy dwóch włączanych/wyłączanych? Proszę o podpowiedź.