Skocz do zawartości

abuk001

Forumowicz
  • Postów

    7
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez abuk001

  1. Suchutko
  2. A więc zaworu bezp. na strychu nie mam , jest w kotle - suchutki, wody dolewam ok 20 sekund przy pełnym otwarciu kurka na kotle. Wczoraj wieczorem zamknąłem zawory na ogrzewaniu i ciśnienie było OK, jak tylko otworzyłem zawory momentalnie spadło do zera. I ciekawostka jak kocioł chodzi cały czas i woda w instalacji jest ciepła to ciśnienie nie spada jak tylko zmniejszę temp. układ się wychłodzi momentalnie ciśnienie spada do 0.
  3. Nie nie zawór bezp. jest suchutki
  4. a woda gdzieś na pewno ucieka bo dolewam ją codziennie
  5. No to teraz mogę dodać pewną informację (nie chciałem sugerować odpowiedzi), że ok 1 miesiąca przed wymianą kotła przerabiałem inst. miedzianą w ścianie (wlutowanie miękkie mufka i kawałek rury 15. Przed pruciem ścian chciałem się upewnić. I wychodzi mi że trzeba zacząć właśnie w tym miejscu
  6. Naczynie przeponowe jest w kotle ale rodzi mi się pytanie gdzie ta woda ucieka z naczynia przeponowego, czy jest może połączona z rurką odprowadzającą skropliny z komina do kanalizacji ??
  7. Proszę o poradę, pomoc, ale od początku. Niedawno wymieniłem kocioł 2 - funkcyjny 20kw na kondensat 24 kw, odpaliłem wszystko działa, odpowietrzyłem wszystkie grzejniki, dopuściłem wodę w instalacji i rano na zegarze zero dopuszczam a rano 0. Szukając ratunku wlałem do instalacji płyn który uszczelnia ewentualne wycieki i problem ustał ale na 1 miesiąc. Po miesiącu znowu zaczęło się od nowa. I teraz ciekawostka którą zaobserwowałem. Otóż gdy kocioł pracuje w nocy na ustawieniu ręcznym cały czas to trzyma ciśnienie, jak przełączę na automat (obnizona temp. nocna) to rano mam zero ciśnienia. POMOCY
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tej strony zgadzasz się na Polityka prywatności.