Bufora raczej nigdzie nie upchnę, domek malutki, na 2 osoby. O górniaku myślałem, ale oboje z żonką długo pracujemy, i miło byłoby wrócić do ciepłego domku bez konieczności codziennego rozpalania, poza tym dolniaki są ponoć lepiej sterowalne i podobno jest mniejsze ryzyko zagotowania wody "w razie jakby co". Wykopałem jeszcze 2 piecyki, niestety nie są to dolniaki: Ogniwo i Żar tradycja. Choć przyznaję że szkoda mi troszkę rezygnować z Hefa 14kW lub Hefa start 12 kW.
I kolejne pytanko laika: czy w tak małym metrażu, gdzie do grzejników nie będzie raczej dłuższych połączeń niż 12m konieczna jest instalacja zaworu 3 lub 4 drogowego? Bo już 4 różne opinie słyszałem :)