Witam wszystkich :)
Jak większość nowych urzytkowników pisze z prośbą o udzielenie wskazówek przez doświadczonych forumowiczów;p
Moją instalacje montowano nie dawno są to pomieszczenia gospodarcze o łacznej powierzchni około 240m2 w części pomieszczeń były już zainstalowane
grzejniki rurowe, dokupiłem grzejniki trzy płytowe 4 szt 180x60 cm i 3 szt 140x60 cm.
Mój problem polega na tym iż grzejniki które są praktycznie na końcu instalacji 1 szt 140x60, 2 szt 180x60 nie grzeją próbowałem je odopietrzać ale leci już tylko woda, grzejniki znajdujące się wcześniej nowe jak i rurowe grzeja ładnie lecz ciepło do pozostałych nie dociera.
Myślałem że mam może zbyt słabą pompe (LFP 25/60 trzy biegowa ) ale na najnizyszch obrotach grzejniki pracują dobrze jedynie troche dłużej musze poczekać za nagrzaniem się ich, pozakręcałem zawory na części grzejników zrobiły się zimne ale ciepło i tak nie dochodziło to wspomnianych wcześniej grzejników nawet gdy pompa chodziła na maksa.
Naczynie zbiorcze mam pod samym sufitem około 3m w najwyższym punkcie zasilania mam odpowietrznik automatyczny, nie mam natomiast odpowietrznika
na powrocie.
Przy odpowietrzaniu grzejników tyle ile wody wypuściłem o tyle ciepła woda się przesuwała w strone grzejnika.
Mam też problem z obiegiem wody powyżej temperatury 60-70 stopni po jej przekroczeniu pompa jakby przestała pompać wode teperatura na piecu rośnie a grzejniki stygną, jak już piec ostygnie wtedy obieg krązy na nowo, nikt nie ma pojecia co jest tego przyczyną.
Koło pompy mam zamontowany zawór kulowy być może on jest przyczyna i jest on zbędny bo wydaje mi się że i tak grawitacyjnie obieg by nie działał.
Z góry dziekuje za uwagi i porady , nie wiem też jakie informacje mogą się przydać zeby moża coś powiedzieć na ten temat.