Skocz do zawartości

rudzik136

Nowy Forumowicz
  • Postów

    3
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Informacje o ogrzewaniu

  • Co ogrzewam?
    Mieszkanie 65m2, blok lata 70. Ocieplony z zewnątrz. Piętro 3/3 w 2 pomieszczeniach skosy dachowe (ocieplone wełną 15cm), okna połaciowe.
    Kotłownia w mieszkaniu na 3 piętrze...
  • Instalacja
    Instalacja w kotłowni z rur stalowych
    Zbiornik 100L CWU w kotłowni.
    Na mieszkanie idą rury PEX.
    4 grzejniki panelowe 120x60 (jednopanelowe)
    Grzejnik drabinka w łazience.
    ok 10mb rurek idzie w podłodze (Pseudopodłogówka:))
  • Źródło ciepła
    Camino 3/4

O sobie

  • Płeć
    Mężczyzna
  • Lokalizacja
    Koszalin

Osiągnięcia rudzik136

Nowicjusz

Nowicjusz (1/14)

  • Pierwszy post
  • Tydzień pierwszy zaliczony
  • Miesiąc później
  • Od roku na pokładzie
  • Starter dyskusji

Najnowsze odznaki

0

Reputacja

  1. Dzięki za konkretne odpowiedzi, upewniliście mnie, żę nie mam co się czepiać mojego CAMINO:) (to jest ten njmniejszy 3/4, chyba 9,77kW) Na początek zmienię opał, kupię worek węgla i zobaczymy. Orzech II najlepszy rozumiem:)? Może uda się Caminkiem taniej przejść przez zimę:) pozdrawiam
  2. Gaz do bloku nie poprowadzony (Być może w przyszłości...). Też bym chchaił gaz:) A piec z podajnikiem.. hm... Nie zależy mi aż tak na stałopalności a raczej na ekonomicznym spalaniu i żeby inwestycja nie kosztowała krocie. Myślę raczej o kotle zasypowym tylko nie wiem czy Górnego spalania czy dolnego i czym ogólnie palić aby było tanio i dobrze. Ale dziękuję za odpowiedź
  3. Witam, Jestem świeżym użytkownikiem Kotła co. Czytałem sporo nt palenia, kotłów itd na tym forum oraz na czysteogrzewanie.pl i na muratorze. Postanowiłem się zarejestrować i zapytać Was o moją sytuację. Sytuacja wygląda następująco: Mieszkanie kupiłem rok temu i dopiero jedna zima za mną. Przeszedłem ją bez większego bólu (tak myślę) paląć od dołu drewnem (brudno). Teraz w weekend spróbowałem od góry (drewnem), stałopalność wiadomo lepiej ale nie wiem w jak to na dłuższą metę... Mam 4 grzejniki panelowe 120x60 (jednopanelowe - te cieńsze) jeden grzejnik drabinkowy w łazience i jeden grzejnik 60x60 (dwupanelowy, normalny) + zbiornik CWU 100 litrów koło kotła. Chciałbym aby ogrzewanie mojego mieszkania pochłaniało jak najmniej funduszy (Chyba jak każdy)... Obecnie palę w (dostałem w spadku kocioł) Camino 3/4, samo drewno (buk + sosna) - przez zimę spalone jakieś 12-14mp (ciężko ocenić dokładnie - cała duża przyczepa traktorowa z czubem). Palę od dołu, temp trzymam tak ok 65-70 na kotle, w domu wystarczająco ciepło. Stałopalność, hmmm... żadna?:) Co godzinę latam do pieca aby podłożyć 2-3 klocuszki (mały ten piecyk) i się pali dalej... Wieczorem wiadomo wygasa i rano od nowa. Teraz moje pytanie do Was doświadczonych kotłowców:) Czy w mojej sytuacji można zrobić coś (zmienić kocioł, opał, sposób palenia) aby ogrzewanie domu było "lepsze"? Tzn zależy mi głównie na nie wydawaniu foruny na opał a jakby przy okazji stałopalność wzrosła to było by fajnie:) Czytałem o tych kotłach i mętlik taki mam, że w sumie nie jestem w takiej złej sytuacji z tym Camino, ale czy napewno u mnie nie sprawdzi się jakiś nowocześniejszy piec? I czy nie zmienić opału na węgiel aby było taniej? Z tym lub innym kotłem... Proszę o rady:) Jak pominąłem jakieś ważne dane, fakty to pytajcie:) pozdrawiam
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tej strony zgadzasz się na Polityka prywatności.