Skocz do zawartości

resident

Nowy Forumowicz
  • Postów

    3
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez resident

  1. Więc tak wyciągnąłem dokładne ostatnie spalanie oleju, gdzie chodził tylko ropniak + ogrzewanie wody z ropniaka. od 20.08.2010 roku do 16.02.2011 roku - poszło 3000 litrów ropy, a potem od 16.02.2011 do 11.06.2011 poszło 1050 litrów.
  2. Dom jest ocieplony 12 cm styropianem. Okna nowe nie wiem jakiej grubości, ale na pewno nic taniego. Fakt że w zimę -20 chodzę w domu z spodenkach i podkoszulce, a przy temperaturach jak teraz to cały czas otwarte mam okno. Muszę sprecyzować 5000 zł na węgiel mam dokładnie na myśli ok. 4000 węgiel i brykiet do rozpalania, ale to i tak chyba nic nie zmienia że nie powinno tyle wychodzić ?? czyli rozumiem że jeżeli montując pellet do olejaka ustawie jakąś sensowną temperaturę i się lepiej ubiorę to jest szansa na przyzwoity wynik ; :) ?
  3. Witam. Mam dylemat. Aktualnie mam dwa niezależne piece w domu ocieplonym 200 metrów instalacja grzewcza standardowe grzejniki. W tym że dół (100m2) ma grzejniki żeliwne stare (nie mam wpływu na ich zmianę niestety), na górze również 100 m2 grzejniki standardowe. 1) piec węglowy zwykły bez podajnika + bojler 2) piec olejowy Buderus logano + bojler Obecnie koszty ogrzania węglówką to ok. 5000 zł na sezon + ciepła woda w lato z olejaka bo się opłaca. Ogrzewanie olejakiem odpada koszt ok. 15 tys. na sezon. I teraz myślę nad dwoma rozwiązaniami ze względu na "upierdliwość" chodzenia do pieca i palenia w nim 4 razy dziennie. Opcja 1 - dokupienie palnika do pelletu do pieca buderus zrobienie (miejsca jest dużo) indywidualnego pojemnika na 2-3 tony pelletu. - koszt ok. 10-11 tysięcy. - obiawiam się tylko że pellet mnie będzie kosztował znacznie więcej niż ogrzewanie węglem. Np. około 7-8 tys. na sezon. Wygoda będzie na pewno. Opcja 2 - zmiana pieca węglowego na nowy piec węglowy z podajnikiem, który spala zarówno pellet jak i ekogroszek + sterowanie pokojowe koszt. ok 14 tys. zł Opcja bezpieczna bo można spalać ekogroszek gdyby pellet okazał się drogi. Mniej wygodny bo załadunek co 3-4 dni, ale to już nie taki problem. Przy tej opcji na lato został by olejak i podgrzewanie wody chociaż z podajnikowego tez by sie opłacało. Sprzedaż olejaka nie wchodzi w grę gdyż ceny używanych są że tak powiem śmieszne więc jak mam wziąć za olejaka 2 tys. a 5 lat temu dałem 15 to wolę go zostawić. Różnica w cenie jest na korzyść zakupu palnika do olejaka (ok. 3 tys tańsza przeróbka niż zakup pieca na ekogroszek/pellet). I sam nie wiem co robić. Jest możliwość przy dobrym dostrojeniu pieca olejowego z palnikiem na pellet że nadal koszty ogrzewania będą oscylować ok. 5 tys. na sezon ??
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tej strony zgadzasz się na Polityka prywatności.