wymiennik czysty, niewielki nalot. zaglądałem, świeciłem, aż nadto. dom ocieplony, typowy klocek z połowy lat 80tych. brak tego powietrza, fakt. ma się palić od dołu , to nie jest kocioł przystosowany do palenia od góry. dziś dzwoniłem do producenta. rozpalam, zasypuję węglem. mało tego, znalazłem człowieka z takim samym kotłem. byłem oglądałem. facet ma dmuchawę, pali trzeci rok, jak mu powiedziałem że słaby ten piec trochę, mało mnie nie pobił. słaby nie słaby. wynalazek czy nie. mam w piwnicy, mleko się wylało, nie ma co się żalić, wieszać psy. trzeba coś z tym zrobić, wybrnąć jakoś..na początek zamawiam nadmuch. człowiek z defro , powiedział że powinno to rozwiązać problem, o ile nie będzie zadymiało mi piwnicy. kilka setek, warto spróbować.