Sorry, że wejdę w temat, ale z racji mojego zawodu, (patrz nick) muszę przyznać 100% rację @szari. Nie to żebym się wymądrzał czy brylował ale pozyskiwanie karpiny (tak nazywają się pniaki po wyrąbanych drzewach, a w tym wypadku chodzi o sosnę) jest wykroczeniem z art. 148 par.1 kodeksu wykroczeń:
Art. 148. § 1. Kto:
1) dokonuje w nienależącym do niego lesie wyrębu gałęzi, korzeni lub krzewów, niszczy je lub uszkadza albo karczuje pniaki,(podkreślenie moje)
2) zabiera z nienależącego do niego lasu wyrąbane gałęzie, korzenie lub krzewy albo wykarczowane pniaki,
podlega karze grzywny.
§ 2. Jeżeli czyn godzi w mienie osoby najbliższej, ściganie następuje na żądanie pokrzywdzonego.
§ 3. W razie popełnienia wykroczenia można orzec nawiązkę do wysokości 500 złotych.
Ale leśnicy to naprawdę fajni ludzie :)
Pozdrawiam lesnik