Witajcie użytkownicy. Jestem średnio już doświadczonym eksploatatorem pieca defro duo z podajnikiem (ok. 4 lata). Mam bardzo dobrze ocieplony dom (pustak hadykówka, tynk silikatowo silikonowy, styropian 12 knauff, poddasze wełna, już niepamiętam ale grubo) i zastanawiam się czy prawdą jest stwierdzenie, że w przypadku tak dobrze otulonej chatki najlepiej sprawdza się paliwo niskokaloryczne/ tanie. Odnoszę się do ekonomii oraz spraw czyszczenia paleniska. Precyzując - z doświadczenia - paliwo drogie, wysokokaloryczne powoduje skwary, niedopalenia węgla a te tańsze robi z groszku piękny miałek. Słyszałem historie od znajomych, że wyciągają tygodniowo szufelkę miału przy podobnych parametrach ocieplenia. Ja w obu przypadkach wiadro dobowo, i proszę bez teorii na temat ustawień bo były wykorzystane wszystkie opcje i wzywani piecowi specjaliści wszelakiej maści.
Druga sprawa to bardziej prośba o udowodnienie mojej żonie przez doświadczonych palaczy, że codzienne wygaszanie pieca i rozpalanie wieczorami powoduje podwójne spalanie eko, ze względu na fakt, że posiadam jedną pompę. Zauważyłem, że najpierw piec grzeje wodę w boilerze przez co mija parę godzin zanim przejdzie w stan podtrzymania. Gdyby chodził całą dobę w dzień pewnie by chodził tylko na spoczynku.
Dziękuję z góry za odpowiedzi i pozdrawiam.