Witam!
Chciałbym sie do Was zwrocic o pomoc, z mega problemem.
Problem ten wystepuje u dziadkow, sytuacja wyglada tak.
Dom około 15m ogrzewany piecem miałowym, do czasu było ok, jednakze po wakacjach podczas pierwszego palenia cały dym wychodził przez kratki wentylacyjne w poszczegolnych pomieszczeniach.
Piec ugaszono, no i wziałem sie za ogarniecie tematu, pierwszorzednie spusciłem z dachu odwaznik 5kg, gdzies w połowie wysokosci zatrzymał sie, mimo stukania i zrzucania z gory bez poprawy.
Nastepnie zmieniłem odwaznik na taki 12 kg :) rowniez to samo.... pomyslałem ze wezme drut 15mm wsadze przerz komin i sprubuje go przebic młotkiem i tak sie stało, jednakze za kazdym razem kiedy przebije go młotkiem po wyciagnieciu juz tego drutu nie wsadze, wytworzyła sie mega twarda powłoka, czuc to tak jakbysmy stukali tym trutem w bryłe strasznie ubietego wegla.... czuc tez ze jest to dosc gruba warstwa poniewaz po przebiu tym drutem schodzi troche nizej jakies 20cm i pozniej tez chwilowy opor po czym idzie do dołu... w załaczniku przesyłam zdjecie jak wyglada miejsce po spuszczeniu kamery w szyld , Pozdrawiam