Czyli rozumiem ,ze jak bym tylko przepalal to wybrać piec z górnym spalaniem o wiekrzej mocy ,a jak palił cały sezon non stop to dolniaka z mniejsza mocą?? Trochę mnie przeraziles z ta ilością węgla jaką twoim zdaniem będę potrzebował na zime.Moi rodzice w tej chwili przy 20 letnim gorniaku z zużywają około 2 ton węgla i paru palet drewna.O tym samym domu mówimy tylko ze nie doknca wykonczonym.Jedna Pietro i poddasze nie wykończone.Dach nie ocieplony.Wiec nie wiem albo moi rodzice są naprawdę ekspertami jeżeli chodzi o ekonomiczne palenie albo ktoś tu się myli.Co o tym myśliciel??