Witam,
latem wprowadziłam sie do mieszkania, gdzie został wykonany gemeralny remont, w tym wymiana grzejników. Zamieszkałam w 20-letnim bloku na 3, ostatnim piętrze. Nowe grzejniki to Purmo CV22 podłączone bocznie, w łazience drabinka firmy Termal także podłączona bocznie. Zawory termostatyczne to Mera-Term prestige, oraz były podłączone zawory powrotne.
Moim problemem jest to, że od niedawna ruszyło ogrzewanie w bloku, grzejniki zostały odpowietrzone a i tak nie grzeją całą powierzchnią... Próbowałam kilkukrotnie odpowietrzyć grzejnik (zakrecałam zawór po tym jak wyciekała woda z niego i nie od razu), zawsze po kilku godzinach słyszę przelewanie wody i góra grzejnika jest zimna, zwłaszcza bardzo głośne jest to w łazience.
Przed sezonem grzewczym zawory zostały ustawione na "6" oraz były odkręcone zawory powrotne, żeby umożliwoć przepływ wody.
Grzejniki były kupione z rozstawem 50cm, a stary rozstaw w domu to 55cm, więc hydraulik łączył je kolankami, Na spawach jest sucho, nic nie przecieka.
W kuchni był zdjęty stary żeliwny grzejnik, po czym z różnych względów musiał być z powrotem założony, niestaty stary jest tam też zawór z głowicą. Rury w kchni są zimne, wydaje mi się że grzejnik jest pusty, że tam woda w ogóle nie doszła... Tego grzejnika nie umiem odpowietrzyć, bo nie ma otworu, gdzie się to robi.
W spółdzielni powiedziano mi, że muszę poczekać aż wszyscy pode mną odkręcą zawory i będzie pełen przepływ wody, wtedy ustaną u mne te problemy tzn nie będzie słychać przelewania wody i cała powierzchnia będzie ciepła grzejnika. Pierwszy raz mieszkam na ostatnim piętrze i się obawiam, czy to co usłyszałam jest prawdą? Faktycznie nie muszę się martwic? Nie wiem jaki typ ogrzewania ma spóldzielnia grawitacyjny, czy jakis inny.
Dodam że trafiła mi się ekipa remontowa rodem z "Usterki" i nie zdziwię się że problem leży u nmie...
Przyponmiało mi się, kilka razy w różnych grzejnikach podczas odpowietrzania czułam wydobywający się jakis gaz, czy to normalne?
Wiem że jest dużo podobnych wątków, ale w żadnym nie doszukałam się odpowiedzi na moje pytanie.
Uprzejmie proszę o pomoc, niedługo będzie zima, a ja mam małe dziecko w domu...