Manometr wskazywał 0.1 MPa przy wystudzonym kotle
Błąd, manometr jest uszkodzony po spuszczeniu wody z układu i wymontowaniu pokazuje ciągle tyle samo. Nie mam na tą chwile możliwości sprawdzenia.
Nie wiem też w którym momencie manometr się zatrzymał czy przy wystudzonym czy w czasie pracy.
Zapomniałem wcześniej napisać że zapoznałem się już z normą bezpieczeństwa, zdaję sobie również sprawę że ta instalacja nie powinna pracować w układzie zamknięty, ale ną tą chwile nie dysponuje środkami aby odpowiednio ją przerobić i obawiam się że tą zimę będę musiał się jakoś przemordować z tym co jest, tylko chodzi mi o to co mogę na własną rękę zrobić aby doprować to co jest do powiedzmy "ładu" i żeby przy pierwszym paleniu nie wywaliło mi kotłowni w powietrze a mnie razem z nią.
Na forum znalałem informacje że cieknący zawór może być spowodowany brakiem odpowiedniego ciśnienia przepony w zbiorniczku. Ja nie mam pojęcia ile mam tam powietrza napompować a chciałbym napełnić układ wodą z już założonym zaworem 1.5bara zgodnie z wczesniejszą radą.
Apropo jak napełnić układ gdzie jest tylko pompa ? (nie ma odzielnej rury do obiegu samoczynnego)