Z tym zaworem różnicowym, to przy małych oporach tłoczenia (czytaj stare, grube rury) rzeczywiście może być problem :unsure:
Zawór zwrotny bez sprężyny na zasilaniu z pewnością by sobie poradził, natomiast na powrocie musiałby być zainstalowany gumką uszczelniającą do góry (czyli grawitacyjnie, bez ruchu cieczy spadałby w dół) - czyli zasada działania podobna z tym, że zamiast kuli jest płytka z uszczelką. Czy ktoś temat już przerabiał z zaworem zwrotnym bez sprężyny na powrocie ? Chciałbym się upewnić, zanim to wszystko poskładam :rolleyes: