Skocz do zawartości

Grzemach

Nowy Forumowicz
  • Postów

    5
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Osiągnięcia Grzemach

Żółtodziób

Żółtodziób (2/14)

  • Pierwszy post
  • Tydzień pierwszy zaliczony
  • Miesiąc później
  • Od roku na pokładzie
  • Starter dyskusji

Najnowsze odznaki

0

Reputacja

  1. Powiem Wam, że z tak dziwnym forum się nie spotkałem. Jedna odpowiedź podaje jakiś produkt, ale nie wiadomo którego producenta. Druga odpowiedź informuje, że jedno z moich wymagań jest uniwersalne i w tym samym poście dodaje wyjątek od tej informacji.... przy czym nie podaje, żadnego producenta, żadnego produktu. Czemu groszek? Bo piece na pellet nie mają paleniska awaryjnego. Jeden sprzedawca twierdził, że ma, ale nigdzie nie mogę potwierdzić tej informacji. A co się stanie w momencie gdy braknie prądu oraz paliwa do agregatu? Mamy zamarznąć? Czy lepiej pomyśleć wcześniej i wybrać produkt który w takiej sytuacji też da radę ogrzać dom? Tak, mam też obieg grawitacyjny w domu.
  2. który producent?
  3. Witam, Jakiś tydzień temu wylał się mój piec zasypowy 25kW. Niestety wycieki są w miejscach gdzie palnikiem się nie dostaniemy - więc trzeba kupić nowy piec. Aktualnie paliłem miałem, po zimie zostało go ok 2 ton. Fajnie by było zużyć go, a nie wyrzucać, czy sprzedawać. Nawet nie wiem ile tego dokładnie jest. Ilość producentów, a do tego jeszcze doliczając ilość opcji u danego producenta. Sprawia że wybór jest niczym loteria. Stąd też prośba o pomoc w doborze. Czego oczekuję? Podajnik W miarę dużą niezawodność. Fajny i programowalny sterownik, fajnie aby miał możliwość sterowania panelem słonecznym - acz nie jest to wymagane. Możliwość palenia awaryjnego (w przypadku braku prądu, mam UPS, ale czasami nie wiadomo ile tego prądu nie będzie). Proste i "przyjemne" czyszczenie. Czopuch z tyłu pieca, podajnik po lewej. Rozsądną cenę (okolice 10000zł). Moc o jakiej myślę to okolice 20kW, mój obecny był zdecydowanie przewymiarowany (według mnie). Dom jest dosyć duży, ale solidnie ocieplony. Wstępnie wybrałem: Pereko KSP Duo, ma on jednak (wg mnie) cienkie blachy 5-6mm. Myślę, że ten 1mm więcej by nie zaszkodziło. A może taka grubość to jest już standard? Mam jeszcze spotkać się z "magikiem" który spawa piece na zamówienie.
  4. faktycznie budżetu nie napisałem, jest to ok 6tys zł. Ale jeśli będzie fajny piec za 7 to też nie jest to problem, ogólnie mam ok 20 na cały remont - mało. Ale wolę zrobić kilka rzeczy lepiej, a resztę na wiosnę, niż całość za jednym zamachem i później żałować. Spieki mi nie przeszkadzają. Fajnie by było aby dałość się opóścić dom na tydzień i (po ustaleniu minimalnych temperatur) aby piec nie wygasł. Widziałem kilka razy właśnie kocioły na miał z podajnikiem, ale miał powinien być mokry aby go palić, to nie będzie przeszkadzało podajnikowi (nie będzie korodował i niszczał)? Co rozumiesz przez słowa "finansowo wyjdziesz na tym lepiej"? Tańszy kocioł czy obsługa? Wiem, że miał jest tańszy o ok 1/3 od groszku. A jak wygląda spalanie? Jest gdzieś miejsce gdzie można na ten temat spokojnie poczytać? Większość odwołuje się do for, na których jest dużo merytorycznych, ale sporo jest też z serii "nie wiem, ale się wypowiem" - jako, że jestem trochę laikiem, ciężko mi odróżnić te wartościowe od bzdurnych.
  5. Witam, Aktualny piec zaczyna przeciekać - dobrze, że jest środek lata i bardzo nie jest potrzeby, więc mam trochę czasu na poszukanie nowego. Najpierw coś o domu: jest to konstrukcja wybudowana 20 lat temu, ściany są 4-warstwowe (styropian 5-10cm, pustak, wełna 5cm, suporeks). Nowe plastikowe okna. Poddasze zamieszkałe, ocieplone wełną 20-25cm (jak paliłem aktualnym piecem, było bardzo ciepło, po wygaszeniu, dosyć szybko ciepło uciekało, acz pokoje stoją puste i to też ma wpływ na uciekanie ciepła). Dom ma 2 piętra + poddasze. powierzchni użytkowej to ok 200m2. Stan aktualny: Aktualny piec jest na miał A.H.M Siemko KWM-S. Ma moc 25kW. Rok produkcji 2002. W mojej opinii jest zdecydowanie za duży do tego domu. Zimą przy -20*C kaloryfery były przykręcane bo było za ciepło. Jak było ok -10, to przez dzień nawet nie odczuwaliśmy, że piec jest wygaszony - dopiero wieczorem trzeba było napalić, mimo to w domu utrzymywała się temperatura 18-21. Dodatkowe informacje: Piec ogrzewa też wodę w wymienniku (120l). Wymiennik również mam zamiar zmienić na 200-300 litrowy (też nie mam jeszcze wybranego). Prawdopodobnie płaszczony z możliwością podłączenia drugiego źródła ciepła (solar, któregoś pięknego dnia - tudzieć za lat kilka, być może). Co bym chciał? Myślę o piecu w którym możliwe by było palenie ciągłe (ekogroszek). W tym momencie mam jeszcze ponad tonę miału z poprzedniego sezonu, dobrze by było go również spalić. Jak również latem chciałbym piec wygasić i palić drzewem na ciepłą wodę. Chciałbym zimą go w ogóle nie wygaszać do wybrania popiołu - znajomy ma piec który co tydzień (góra dwa) musi wygasić aby go wyczyścić - rozumiem, że coś takiego jest konieczne, ale chciałbym to robić przed i po sezonie, ale nie wtrakcie. Nie wiem czy takie piece istnieją, czy on źle przeczytał instrukcję a może inni znajomi mijali się z prawdą gdy mówili, że wybierają popiół bez wygaszania. Mam świadomość, że na wyjściu na kaloryfery trzeba by teraz założyć zawór 4 drożny, być może na powrocie również (3 drożny). Myślałem o piecu ok 16-18kW. Jednak nie mam pojęcia którą firmę wybrać, a konkretne modele to już zupełna abstrakcja - dla mnie prawie niczym się nie różnią. A przynajmniej nie wiem na co zwrócić uwagę.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tej strony zgadzasz się na Polityka prywatności.