Dzień dobry, odpowiedzi nie znalazłem na tym forum, ani na żadnym innym więc uznałem, że napisanie nowego tematu będzie najlepszym wyjściem.
Dowiedziałem się, że na moim osiedlu w tym sezonie grzewczym, w kotłowni doszło do awarii pieca (piec gazowy). Podobno od miesiąca piec pracuje w trybie awaryjnym i wymagana jest jego wymiana - koszt ok. 400 tys. zł. Część osiedla wyszła z założenia, że każdy blok (bloki po około 35-40 rodzin) powinien dokonać zakupu kotła we własnym zakresie i zainstalować kotły w piwnicy (poszczególnego bloku). Z tego co rozeznałem się w internecie to koszt kotła gazowego (bo taki jest rozważany) to koszt 130-170 tys., a bloków jest 4. Stąd moje pytanie: czy nie lepiej kupić nowy piec na całe osiedle?
Nie istnieje szansa podpięcia pod wodociągi. Jeśli piec do bloku to jaki? Czy może zastosować jakieś inne źródło ogrzewania (inny typ pieca)?
Dodam tylko, że piece służą do ogrzewania w sezonie grzewczym, woda w mieszkaniach ogrzewana jest za pomocą bojlerów.