Treść opublikowana przez orcio1
- Prośba o ocenę kotła
- Prośba o ocenę kotła
- Prośba o ocenę kotła
- Prośba o ocenę kotła
- Prośba o ocenę kotła
-
Prośba o ocenę kotła
Witam , znalazłem w ofercie taki o to kociołej https://kotly-janczak.pl/kociol-hybrydowy-z-podajnikiem-uniwersal-power-o-mocy-15-kw-na-pellet-oraz-ekogroszek-wegiel-drewno.html Według opisu jest na pellet,ekogroszek i drewno , co bardzo by mi pasowało , nie ma nigdzie opinii o nim , a ten z linku nie występuje tylko pod nazwą tego producenta ale także innych i wszędzie wygląda tak samo ( co budzi trochę podejrzenia ) czy ktoś może użytkuje taki kocioł ?
-
Pompa ciepła Camino
Witam szukając ostatnio części do swojego starego pieca camino natknąłem się na taki oto produkt tej firmy https://kotlycamino.pl/p/50/7822/pompa-ciepla-camino-powereco-r32-10kw-3-fazowa-pompy-ciepla.html Stoję przed wyborem nowego źródla ciepła dla mojego domu , dom 120 m z lat 90 ocieplony styropianem 10 ściana podwójna, instalacja grzejniki. Przy obecnych temperaturach spalana ok 4 szufel węgla i dwa załadunki pieca drewna ( pięć camino 18kw) pali się ok 6 godzin i to wystarcza. Co sądzicie o tej pompie?
-
Jak Rozpoznać Dobry Węgiel?
Dzis bylem na skladzie i gosc mial wegiel kostke twierdzil ze z Ziemowita, na rozlupanych kawalkach widoczne z daleka byly zlote przebarwienia na innych skladach w mojej okolicy tego nie widzialem, czy te zlote przrbarwienia faktycznie oznaczaja ze wegiel jest dobry? Dodam ze pale w piecu camino i wegiel koksujacy jest nawet u mnie wskazany
-
Camino Kwd3
Ja już drugi sezon podejmuje próby efektownego palenia w camino od góry ale ciagle nie wychodzi. Piec biorac pod uwage jego sprawnosc powinen byc idealnie dopasowany do budynku. Ale zawsze jak pake od gory to zanim piec osiągnie 50 stopni to rozpala mi sie caly zasyp nawet jak klapka powietrza glownego jest uchylona na minimum czyli ok 3mm od poczatku rozpalania do osiagniecia pozadanej temperatury, dymienie z komina i tak widoczne, testowalem juz rozne granulacje wegla nawet ekogroszek. Podejzewam tez sam opał poniewaz inni pisza o skoksowaniu wegla a u mnie o nie wystepuje od razu jest popiół żadne koksiki sie u mnie nie pojawiaja jak bym nie palił i jak duze bryły bym nie wrzucał. Natomiast przy tradycyjnym paleniu zuważyłem że korzystanie z miarkownika ciągu mi się poprostu nie opłaca. Ustawiam srubą regulacyjną klapke powietrza głownego na ok 3mm i tak zostawiam, piec trochę wolniej łapie temperature i przy tym ustawieniu nagrzewa się do 50-55 stopni i dalej ani rusz za to stałopalność znacznie wzrosła nawet przy małych ilościach paliwa w piecu i jest znacznie mniej dymu, jak się rozpali wegiel to wcale go nie widać. Dodam że piec stoji w piwnicy nieogrzewanej a komin ma bez mała 10m wysokoci więc ciąg pewnie tez jest u mnie spory
-
Rury Do Centralnego Ogrzewania Czy Właciwe?
Naczynie wzbiorcze zainstalowane jest na jednym z pionów gdzie grzejnik jest w najwyższym punkcie czyli w łazience a naczynie na strychu, wszystkie wyjscia z pieca sa jeszcze w stali podobnie jak parter. Dopiero z parteru wyprowadzenia są jeszcze w stali na piętro i na tym piętrze do tych wyprowadzeń są podłaczone te rury z polipropylenu do grzejników aluminiowych. Podobno pompa wspomagająca obieg może zapewnic że temperatura wody wyjscia z pieca jest zblizona do tej na wejsciu grzejnika. Znalazłem gdzies w internecie informacje że te rury wytrzymują do 95 stopni ale teraz już sam nie wiem. W przyszłości gdybym wymieniał to na jakie bo nawet o miedzianych znalazłem negatywne opinie?
-
Rury Do Centralnego Ogrzewania Czy Właciwe?
Witam. Ponad dwa lata temu modernizowalismy w naszym domu instalacje grzewczą. Do starej instalacji z rór stalowych podłoczyliśmy nowe z tworzywa sztucznego( chodzi ostare wyjscia na grzejniki na piętro wyżej). Instalacja jest zasilana za pomocą kotła węglowego camino. Jednakże ostatnio przypadkiem dowiedziałem się że rury i złączki z tworzywa sztucznego po przekoroczeniu 90 stopni temperatury czynnika grzewczego mogą ulec uszkodzeniu. Raczej staram się pilnować żeby na piecu nie było nigdy więcej niz 80 stopni ale nie tylko ja go obsługuje i różnie to bywa. Do hydraulików którzy to zakładali kompletnie nie mam zaufania. Instalacja jest otwarta i zabezopieczona poprzez naczynie wzbiorcze. Ozanczenie na rurkach które zastosowali to PP-R PN-20 PN-EN firmy detal-met, natomiast te wiekszej srednicy maja jakies inne ale za to sa z czerwonym paskiem. Wiem że tmeperatura wody na piecu na wyjsciu zadko jest taka sam jak na wejsciu grzejnika ale wole być pewien bo za jakis czs planuje kolejny remont i wtedy poprostu bym je wymienił (choć sam nie wiem na jakie) zanim coś się samo rozleci podczas zimy.
- Camino Kwd3
-
Camino Kwd3
zgadza sie, gdybym przy obecnych temperaturach spalał cały kocioł węgla to w domu miałybym saune, powierzchnia grzania 120m rozłożona na dwa piętra ale pod mieszkaniami jest jeszcze 80m piwnicy wywyższonej do poziomu gruntu, i tam właśnie kocioł jest zamontowany, sprubuje z jeszcze mniejszją dawką powietrza, w poważniejsze modyfikacje nie chce sie bawić bo w naszej okolicy jest w planach budowa uzdrowiska i nie zdziwi mnie jak ktos wpadnie na pomysł żeby wprowadzić zakaz palenia węglem
-
Camino Kwd3
Witam, chciałbym odswieżyć temat palenia w camino od góry. Już drugi sezon próbuje i dalej nie wychodzi tak jak potrzeba. Mój piec według producenta ma ok 15kw. Ogrzewa powierzchnie 120m. Budynek dobrze ocieplony. Przy rozpalaniu od góry sypie wegiel (grubość ok 6-13cm) w ilości połowy maksymalnego zasypu czyli ok 15cm gr. czyli tyle ile spalam go przy obecnych temperaturach w normalnym trybie. Na to idzie warstwa drzewa, troche gazet i drobne drzewo na rozpałkę, Podpalam i wszystko ładnie się pali. Klapka powietrza wtórnego uchylona na 5mm, klapka powietrza głównego też na 5mm. Dym z komina wyrażnie widoczny. Przez godzine piec nie może złapać temperatury, pompka co chwile się wyłacza. Ale za to po trzech godzinach osiąga temperature 80 stopni, komin gorący jeszcze na drugim pietrze, cały zasyp rozżarzony. Czytałem że wigiel przy takim sposobie powinien się najpierw odgazować, skoksować a pózniej kiedy warstwa żaru dojdzie do rusztu to powinien się pakić normalnie jak koks. Natomiast w moim przypadku węgiel wypala się od razu. Drzwiczki zasypowe i popielnikowe w tym roku dokładnie uszczelniałem sznurem i przerabiałem mocowanie tak żeby lepiej dolegały, nawet klapki przelizałem papierem ściernym żeby dolegały jak najszczelniej. Z reszta podczas palenia przy temperaturze 80 stopni słychać gdzie piec zasysa powietrze. Stałopalność w tym trybie palenia wychodzi mi ok 6h. Kiedy piec się nagrzeje ( niestety nie mam czasu pilnować go non stop) odcinam dopływ powietrza głównego i załączam miarkownik ustawiony na 55 stopni. Jaka jest przycznyna tego że węgiel nie chce mi się spalać warstwowo tylko najpierw ledwo ledwo a póżniej prawie całą parą, Czy przyczynąmoże być ciągle zbyt silny ciąg kominowy? Komin murowany ma w moim domu wyokość ponad 9m, Przypominam że rok temu miałem podobną sytuacje ale na opale za innego zródła. Wiele osób pisze na forum że u nich stałopalność wynosi po kilkanaście godzin, jka o takiej mogę pomażyć
-
Blad Przy Ocieplaniu Stropu
Teraz rozumiem, i moge do tego celu wykorzystać styropian w miare twardy zamiast wełny i na ti tylko jakies płyty żeby od czasu do czasu można było tam wejsć i coś schować
-
Blad Przy Ocieplaniu Stropu
Nie możemy sie zrozumieć, dach u mnie to w tej chwili krokwie, pełne odeskowanie, papa i blachodachówka zadnego ocieplenia tam nie ma natomiast strop nad pokojami na nim jest ok 4 cm kramzytu na ten kramzyt jest położony styropian grubości 2cm i 3 cm na zakładkę czyli razem 5cm i na to jest polozona wylewka betonowa. W zimie na strychu jest cholernie zimno a latem w sloneczne dni równie cholrenie gorąco i tym samym latem na górze, bo dom jest piętrowy jest cieplej niż na parterze( w sumie parter przez podniesioną piwnicę jest na mniejwięcej 210cm ) a zimą na piętrze jest wyrażnie chłodniej. Rozmawiałem już z dwoma różymi znajomymi fachowcami którzy od razu wiedzilei że nie będą tego u mnie robić, obaj stwierdzili że wełna między krokwie powinna pomóc ponieważ będzie cieplej na strychu i tym samym mniej zimna będzie przenikalo przez slabiej ocieplony strop. Ale nawet taka prosta inwestycja też kosztuje więc musze byc pewien na 100% że nie wyrzuce piniędzy w błoto i nie narobie sobie dodatkowej bezsensownej roboty
-
Blad Przy Ocieplaniu Stropu
Wiec strop (to co jest nad moimi pokojami) czy poddasze (krokwie dach od zewnatrz) bo sam się już gubie a specjalistą od budwolanki nie jestem a i kolejnego błedu przy ocieplaniu z braku wiedzy nie chce popełnic
-
Blad Przy Ocieplaniu Stropu
Dzieki za odpowiedz , ulozenie welny miedzy krokwiami to najprostsze rozwiazanie zamiast ukladac cos juz na tym slabo ocvieplonym stropem bo wszystkoc musialbym ciac na kawalki 50x50 zeby przez to wejscie to przecisnac a powiezchnia stropu to ok 50m
-
Blad Przy Ocieplaniu Stropu
Witam. Ptrzebuje malej pomocy(porady) mianowicie dwa lata temu ociplajac strop nad poziomem mieszkalnym( dom podpiwniczony , dwa poziomy mieszkalne, pustak ocieplny styropianem 10cm. miedzy szczeliny w scianach nasypany granulat) popelnilem co pare osob sugerowalo blad. Jako ocieplenie byla warstawa ok 4cm kramzytu, na to styropian o lacznej grubosci 5cm a na to wylewka betonowa. Niestety w pierwszym sezonie okazalo sie ze na wyzszym poziomie jest wyraznie zimniej a latem cieplej niz na nizszym, obydwa poziomy oddziela strop i wylewka w ktorej rownierz jest kramzyt. Strych nad naszymi mieszkaniami pelni funkcje jedynie przechowalni, wejscie do niego jest bardzo trudne i niewygodne. Planowalem miedzy krokwie na strychu (pelne odeskowanie plus papa, okrycie blachodachowka) dac jeszcze dodatkowo welne grubosci 10cm lub 15 ale facet na skladzie budowlanym twierdzi ze w ten sposob zniweluje tylko temperature na strychu a nie w mieszkaniach pod nim. Cieplo na wyzszym poziomie wyraznie szybciej ucieka niz na dolnym ( sprawdzone w zimie po nagrzaniu pomiesczen do okreslonej temperatury) . Prosze o porade.
-
Camino Kwd3
Witam, przeglądam wątek o paleniu od góry już od kilku miesięcy, sam próbowałem tak palić ale nie wiem czemu ale zużycie węgla wychodziło mi większe niż w przypadku tradycyjnej metodoy. Pale w piecu camino sześcioczłonowym(żeberka w środku) z miarkownikiem, pompą wspomagającą obieg, powierzchnia ogrzewania to dwa piętra łącznie 120m, z czego połowa to stare grzejniki żeliwne a druga połowa nowa instalacja z aluminiowymi żeberkami, dom jest ocieplony od zewnątrz styropianem 10cm, plus granulat w szczelinach między ścianami dwuwarstwowymi, strop cienka warstwa kramzytu i styropian 6cm. Na maksymalnej ilości węgla jaka mieści się w piecu razem z drzewem na rozpałke przy temperaturze 60 stopni na piecu i ok minus 5 na zewnątrz, zasyp wytrzymuje ok 7h później temperatura zaczyna spadać, testowałem już węgiel z różnych składów, w tym podobno jeden z kopalni Wieczorek, o różnej grubości z kostką włacznie i zawsze dzieje sie tak samo najpierw piec wolno nagrzewa wodę w obiegu a jak zapala sie węgiel to od razu cały zasyp, testowałem też różne ustawienie klapki od powietrza wtórnego, od początku tej zimy w komin poszło już prawie 3 tony węgla, 1 tona miału, 1 tona brunatnego, 250kg koksu i ok 7m drzewa sezonowanej osiki więc raczej to nie jest najleprzy wynik, nie wiem co dalej robic i czy coś robie źle, pomocy