Skocz do zawartości

kowalmisiek

Forumowicz
  • Postów

    4
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez kowalmisiek

  1. Powiedział bym na oko że do rozdzielaczy idą rury calowe ale nie jestem pewien teraz. Musiał bym zmierzyć jak będę w domu. Kable mam pociągnięte do wszystkich pomieszczeń użytkowych. Garaż kotłownia i garderoba niema. Mam wszędzie puszki na wysokości 1,5m w których mam 230V i kabel skrętkę która idzie do rozdzielacza. Myślałem o zakupie w polskiej firmie Tech Sterowniki https://www.techsterowniki.pl/p/l-10 https://www.techsterowniki.pl/p/stt-2302-t-m30x1-5 https://www.techsterowniki.pl/p/r-10s-plus Ale pytanie czy to będzie wtedy dobrze czy tak czy siak instalacja powinna być przerobiona tak żeby kocioł mógł sterować pogodowo? Tak na mój chłopski rozum to wystarczy wywalić ten zawór termostatyczny z trojakiem i zastąpić go mówką (nie wiem jak to się fachowo nazywa), a na rurę od powrotu dać zwykłe kolanko. Zostaje rozdzielony jedne obieg od drugiego. Ale to jest tylko moje proste myślenie bo się nie znam.
  2. Witam. Wprowadziłem się do nowego domu. Jako że zaczął się okres grzewczy a gaz jest bardzo drogi zaczynam się zastanawiać czy instalator poprawnie zrobił mi instalację CO i CWU. Jako że nie jestem znawcą tematu hydrauliki chciałem się zapytać kolegów tu na forum o poradę. Ogólnie budynek składa się z parteru i poddasza. Całość ma około 186m2 z garażem 2stanowiskowym i kotłownią. Wszędzie jest zrobione ogrzewanie podłogowe (w garażu i kotłowni też). Na parterze rozdzielacza na parter i na piętrze kolejny rozdzielacz. Zacząłem już grzać jakoś w połowie października. Dziennie mniej więcej schodzi około 7-8m3 gazu. W październiku w dzień było ciepło za to noce chłodne więc musiałem zacząć grzać. I wtedy już się zaczęły problemy. W ciągu dnia miałem w domu po 25 stopni i upał no i w nocy wcale lepiej nie było. Na piecu Broetje WBS 22i zmniejszyłem temperaturę do 17 stopni i krzywą grzewczą na 0,26. Trochę pomogło ale jak słońce przygrzało w dzień to znowu się w domu zaczęło robić gorąco. Piec ma sterownik pogodowy wyprowadzony na zewnątrz i pokazuje poprawną temperaturę zewnętrzną. Obecnie mamy listopad i z temperaturą na zewnątrz jest różnie. Teraz było kilka ładniejszych dni i temperatura wyższa na zewnątrz i w środku też cieplej. Ogólnie piec nie reaguje na ustawienia krzywej grzewczej. Tydzień temu sprowadziłem do siebie hydraulika który mi robił instalacje i powiedziałem że za dużo pali piec i przegrzewa budynek. Zaczął patrzyć w ustawienia i mówi że co ja tam poustawiałem to on sam nigdy tych opcji nie ruszał (trochę kombinowałem z ustawieniami bo jak mi powiedział że wolny termin ma za 2 tygodnie). Zresetował piec do ustawień fabrycznych i ustawił go na nowo. Do tego wyczyścił wszystkie filtry i mówił że jakiś zawór trójdrożny w piecu się zastał. Kazał obserwować i miało się poprawić. Poprawiła się jedna istotna rzecz za którą miał odpowiadać ten zawór trójdrożny. Ogólnie miałem wcześniej problemy typu że nie dogrzewał mi CWU a oprócz tego jak ustawiłem temperaturę CWU na 45C a piec miał ustawioną "maksymalną" temperaturę kotła na 65C to wodę mi w zbiorniku do 65 dogrzewał zamiast wyłączyć się na 45. To zostało naprawione ale jak chodzi o CO to stale bierze mi około 7-8M3 na dzień czy jest ciepło czy jest zimno. Zacząłem się trochę edukować w hydraulice czytając różne fora itp. Zadzwoniłem też do oddziału Broetje i mnie naprowadził na prawdopodobny błąd instalatora. Instalator wsadził mi rozdzielacz z zaworem termostatycznym co powoduje że pogodówka nie będzie działać i chyba z mieszaczem wody. Tak samo jest zarówno na parterze i na piętrze. Człowiek z Broetje mi powiedział że już teraz będzie problematyczne przerobienie tego i chyba lepiej zainwestować w sterowniki i siłowniki które będą starować temperaturą i odkręcać lub zakręcać zawór. Ogólnie myślałem o tym już w trakcie budowy i dlatego zrobiłem okablowanie do tego. Tylko że to już jest takie poprawianie po kimś. Zastanawiam się czy nie iść do instalatora i powiedzieć mu że spieprzyłeś to to teraz naprawiaj na swój koszt bo miało być sterowane pogodówką do tego sam zakupił czujnik pogodowy to chyba nie dla jaj to zrobił? Tylko mam pytanie jak chodzi o rozdzielacze bo może mnie zaskoczyć. Czy mógł z jakiegoś powodu być zmuszony do zastosowania takiego rozdzielacza. Na dole mam 11 pętli a na górze 12 pętli. Czy może być tak że musiał zastosować rozdzielacz z dodatkową pompą bo ta z pieca nie obróciła by wody w obiegu (a z tego co widzę w internecie chyba wszystkie rozdzielacze z dodatkową pompą mają zastosowany mieszacz i zawór termostatyczny)? Poniżej zdjęcia
  3. Mam ten sam dokladnie problem. Wszystkie scianki podajnika oprocz tej od strony pieca sa mokre. A najdziwniejsze jest to ze jak otworzy sie podajnik to sporo dymu z niego wylatuje. Mam piec Zebiec o mocy 20kw. I podajnik niby dobry ale juz rdza zaczela go lapac a od tego roku mam ten piec :)
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tej strony zgadzasz się na Polityka prywatności.