Skocz do zawartości

Kato

Nowy Forumowicz
  • Postów

    6
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez Kato

  1. Chyba nie bardzo się rozumiemy - kotły retortowe (z podajnikiem na Ekogroszek) mimo oznaczeń mocy kW nijak nie mają się do zasypowych czy gazowych. Prosty przykład - jeden piec zasypowy w naszym domu miał 18kW - jak się wrzuciło więcej węgla i się rozchulał to wodę w domu można było zagotować. 25kW zasypowy jest jeszcze większy. 25kW na ekogroszek ma retort na którym nie wytworzysz takich pokładów ognia/żaru. Także porównywanie możliwości pieca w przypadku domu z takimi stratami ciepła z piecem na ekogroszek ma się nijak :) Jeżeli chodzi o komin - jest zrobiony nowy wkład, na dole jest miejsce na przerobienie na skropliny, nie ma problemu, są tam drzwiczki. O co chodzi z systemem uszczelkowym? To odnosi się do wkładu? Jeżeli nie mam tego systemu to szukać pieca bez kondensata? Co do skroplin - neutralizator do tego co odpłynie tak? Co do "Nic nie piszesz o cwu" - pisałem od razu, że jest ogarnięte :) też gazowe i tej instalacji przerabiać nie będziemy.
  2. Wszystko jest ustawione na tyle na ile powinno być. To naprawdę kwestia domu, dużych strat ciepła, hektolitrów wody w układzie CO. Już byli fachowcy którzy też sądzili, że to wina pieca ale tak nie jest :) To już 4-ty piec w tym domu, dom zbudowany ponad 30 lat temu, także kwestie grzewcze są nam znane. Pierwszy zasypowy, drugi gazowy, trzeci zasypowy i ten na ekogroszek. Zawsze to samo - (poza ekogroszkiem, bo na takim małym palenisku - retorcie - nie zrobimy przecież mega temperatury z kilku żarzących się garści węgla) na kotle zasypowym czy gazowym nawet jak temp. wyjścia była w okolicach 70 st. to w domu przy mrozach było zimno a opał/gaz znikał w oczach. Po wymianie okien jest lepiej, ale wolę dołożyć jeszcze trochę PLN do rachunków na gaz, niż babrać się z węglem który nie wychodzi mnie wcale tanio i farelki do tego ciągną prąd. Tej babci nie zależy na 22 st. w domu, jej 19'C to już ciepło :) Tym bardziej, że za dwa lata będzie grzane jedno piętro, drugie symbolicznie. Także zostawmy temat ustawień pieca czy też innych niewiadomych - jest to po prostu stara konstrukcja domu oraz instalacji CO i tyle. Skupmy się na podstawowym pytaniu: Czy 35 kW to nie będzie przerost formy nad treścią nad 26kW i jak wygląda praktyczna różnica między 100-W a 200-W ? Z góry dziękuję.
  3. Witam, Wyprowadzam się z domu w którym mieszka starsza osoba i muszę tam kupić piec na gaz (nie będę miał szans latać do tego kotła oprócz ew. zmian na sterowniku), obecnie posiadamy tam piec na ekogroszek SEG-25 firmy Metalfach, który przy większych mrozach nie spełnia swojej roli....ale to wina domu: Ok. 140-150m2 stare budownictwo, mury nieocieplone - piwnica, parter, piętro ze stropodachem - sporo grzejników starego typu żeliwnego -> dużo wody w układzie - wymienione jedynie okna, ale te niestety słabej klasy Generalnie dom o dużych stratach ciepła. Przy mrozach rzędu -15 czy -20'C piec jest w stanie ogrzać wodę w grzejnikach jedynie do ok. 40 stopni pracując na maxa na dobrej jakości ekogroszku, także nie muszę mówić, że w domu trzeba się nadal dogrzewać a zima i tak wychodzi min. 4500-5000 PLN za sam ekogroszek (980 PLN za tonę). Piec fajny, ale do ocieplonych domów gdzie ma "podtrzymać" temperaturę, bo nie zawojuje nic więcej gdy trzeba naprawdę mocy. Byłem nastawiony już na piec Viessmann VITODENS 100-W - pytanie tylko brzmiało czy 26 czy 35 kW. 26kW - martwię się, czy w duże mrozy zrobi tę temperaturę powiedzmy 60st. na grzejnikach 35kW - tu z kolei czy nie będzie "przepał" za duży przy pracy na minimalnym ogrzewaniu Kolejny mętlik - poczytałem trochę i wszędzie piszą, że 100-W to chłam i lepiej pakować się w 200-W. Jak to wygląda w praktyce? Chcę kupić raz a dobrze. Ogrzewanie wyłącznie CO, CWU jest inaczej rozwiązane. Co radzicie drodzy forumowicze? (ocieplenie budynku czy też wymiana kaloryferów itd. odpada - dom raczej idzie na sprzedaż z 3-4 lata) Z góry dziękuję za odpowiedź.
  4. Dziękuję - mój kocioł ma funkcję sterowanie tym zaworem. A co z tym nowym rynnowym palnikiem? Jakie opinie? Fuzzy Logic - można na początek oddać sterownie w ręce tego algorytmu?
  5. Witam, Przeczytałem pobieżnie kilka tematów na forum, jednak dla laika nie wiele one mówią. Aby nie pisać rozległych i małotreściwych postów przejdę do rzeczy (mam nadzieję, że wyszczególnię istotne informacje). Zakupiłem kocioł SEG 25 na ekogroszek (piec zwany "Sokół" firmy Metalfach), z myślą o odciążeniu zimowego "palenia" starszej osobie, która miała stary piec o zerowej wydajności i konieczności obsługiwania go co 1,5 godziny. Dom: 180 m2, stara konstrukcja, żeliwne grzejniki, budynek nieocieplony, okna wymienione na standardwoe plastiki. W ofercie piecy tego typu widziałem jeszcze SD DUO, rzekomo z jakimś palnikiem rynnowym - tu pierwsze pytanie: Czy wiele straciłem nie dokładając do niego i zostając przy tradycyjnym SEG 25 ? Jakie są naprawdę plusy tego wyższego modelem kotła? Teraz kolejne pytanie: Czy w sezonie grzewczym oddać sterowanie w ręce funkcji Fuzzy Logic czy też poświęcić kilka dni i samemu próbować nastawów podawanie/przerwa ? Trzecie pytanie: Ta starsza osoba będzie chciała bardzo oszczędziać na opale, a wiem, że niskie temperatury nie służą żywotności kotła. Jaką temepraturę wody można przyjąć za w miarę bezpieczną poniżej której nie powinno się schodzić? 50'C? 55'C? Tej osobie zimą temperatura pokojowa w granicach 19-20'C to już upał, tak uprzedzając pytania :) Jeżeli gdzieś podobne informacje były zawarte to przepraszam, kiedyś miałem naprawdę dużo czasu na szperanie w internecie, teraz już nie, godzina czytania Waszego forum nie dała odpowiedzi na nurtujące mnie pytania. Będę bardzo wdzięczny za pomoc tutejszych życzliwych fachowców. Z pozdrowieniami Daniel
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tej strony zgadzasz się na Polityka prywatności.