Witam . Mieszkam w starym bliżniaku. Wyczystka sąsiadów znajdują się w mojej części mieszkania - w piwnicy, w której mam pralnio-suszarnię . Sąsiedzi nie interesują się ani wyczystką , ani regularnym czyszczeniem i przeglądem komina ,na moje monity w tej sprawie odpowiadają ,że owszem wyczyszczą komin , posprzątają ,ale wykonawcą będzie ktoś z ich rodziny bez uprawnień do tego typu prac . Nie chcę się na to zgodzić , bo nie mam ochoty aby ktoś obcy bez uprawnień przeprowadzał wątpliwej jakości usługi w moim mieszkaniu .
moje pytania :
1. czy mogę żądać od sąsiadów aby zrobili wyczystkę w swoim mieszkaniu ? wtedy mogliby sobie wołać kogo chcą do czyszczenia, sprzatania , a przede wszystkim mieli by ten otwór pod stałą, swoją kontrolą w razie problemów z piecem czy kominem
2. czy do konserwacji ich komina mam prawo nie zgodzić się na osobę bez uprawnień kominiarskich i zawołać firmę kominiarską ? kto wówczas ponosi koszt zgłoszenia i konieczności wykonania prac - czyszczenia , wybierania sadzy i sprzątnięcia po wykonanej pracy ?
3. dochodzi jeszcze sprawa remontu ich komina w części strychowo-dachowej __ remont taki wg. mnie jest niezbędny _ komin jest w skandalicznym stanie zwłaszcza na strychu ... jak mam ich zmobilizować do wykonania takiego remontu ?
Na wszelkie moje prośby odpowiadają ,że brak im pieniędzy , ale mógłby to zrobić np. jakiś brat czy szwagier . Oczywiście nie chcę się na to zgodzić , bo nie mam gwarancji prawidłowego wykonania prac , które wg. mnie wykonane nieprofesjonalnie mogą zaszkodzić naszemu zdrowiu i życiu .
Bardzo proszę o wskazówki , w jaki sposób zmobilizować sąsiadów do wykonania w/w prac , które wg. mnie są niezbędne już w tym roku . Czy są jakieś przepisy prawne regulujące sprawę wyczystki { w czasie naszych dłuższych nieobecności nie mają możliwości dostania się ani do komina od strony strychu ani do wyczystki } ?
z góry dziekuję za odpowiedzi