Kocioł kostrzewa sds ceramik wybierałem czytając komentarze i zadecydowała ceramika i "powietrze wtórne" oraz określenie, że gazy dopalają się w temp. ponad 1000 st. C. Po roku palenia zaczął przeciekać kondensat przez komin z cegły. Wstawiłem wkład żaroodporny prostokątny 22x11. Z komina lało się strasznie jakieś 5 l na tydzień a poza tym smoła i kondensat zbierały się w wyczystce pieca. Kocioł był trochę przewymiarowany 32 kW na 220 m ale przez kilka lat dom był nieocieplony. W końcu wkład kominowy tak się zakleił, że nie dało się przeczyścić i musiałem go wymienić. Ciąg był słaby bo wkład prostokątny nie był taki szczelny. Wymieniłem wkład na owalny i ciąg się poprawił ale nie nacieszyłem się długo bo trafiło kocioł po 10 latach skorodowany wymiennik w miejscu gdzie ciągle zbierała się woda. Myślę że do powstawania smoły przyczyniał się wentylator, bo po zatrzymaniu w kotle dochodziło do zdymiania opału i odkładania się w wymienniku i kominie.
Nie chciałbym tu za bardzo zachwalać defro ds, bo też przeczytałem mnóstwo opinii przed zakupem i nie było o nim wiele mowy. Na pewno ma za słaby wymiennik i problemem jest ruchoma klapa, której wcale nie używam, otwieram tylko do czyszczenia. Powinny być odrębne drzwiczki tak tak w innych kotłach do tego wymiennika. Ale co zrobić jak takich nie ma na rynku. Defro bardziej mi grzeje komin niż kostrzewa ale chyba tak musi być bo za niska temperatura dymu to słaby ciąg i tragedia w kominie. Bez wątpienia natomiast właściwe jest tutaj podawanie powietrza wtórnego oddzielnymi kanałami do kształtki ceramicznej i słychać w kratce jak jest zasysane. Plusem jest także, że kocioł nie ma wentylatora a powietrze jest regulowane miarkownikiem ciągu. Ja postawiłem na elektroniczny i to mi się sprawdza. W defro nie imponuje także pojemność zasypu, mógłby być większy, bo przy większym zapotrzebowaniu trzeba dosypywać do drewna węgla aby utrzymać temperaturę do rana. W kostrzewie miałem chyba 3 razy taki i wytrzymywał na samym drewnie.
Po wielu przygodach ja z montażu defro ds jestem zadowolony nie jest to jeszcze ideał ale znaczna poprawa a palę różnym opałem w tym głównie drewnem sosnowym bo takie mam ze swojego lasu.
Przy najbliższym czyszczeniu podeślę zdjęcia z wymiennika, bo z zasypu nie ma co- tak jak pisałem jest zasmołowany jak we wszystkich kotłach.