Treść opublikowana przez fryz
-
ogrzewanie prądem
Witam wszystkich , ogrzewam salon fryzjerski więc pomieszczenie przechodnie 50m2 prądem , kocioł kospel 6KW grzejniki tradycyjne 4szt woda, średnie zużycie prądu to 6-7tyś KW/rok . Poczytałem ostatnio na temat klimatyzatorów z pompą ciepła z funkcja grzania czy to urządzenie mogło by skutecznie ogrzać moje pomieszczenie do zakładanych 21stC obniżając koszty zużycia energii . Proszę o poradę może istnieje jakaś inna forma ogrzewania prądem która obniży zużycie prądu z 7000KW zachowując wymagany dla klientów komfort 21stC.
-
Salon Fryzjerski
Jaki obowiązek ??? Pierwszy raz jak prowadzę salon słyszę słyszę o obowiązku posiadania klimatyzacji :) a poza tym ciepło jest i owszem ale jak klimatyzator pracuje i wtedy też się płaci czyli cały czas i punktowo , a ogrzewanie kotłem elektrycznym w tradycyjnej metodzie kaloryfer+woda oddaje energię przez dłuzszy czas niż nadmuchiwane powietrze poza tym kaloryferów jest kilka przy jednakowym poborze energii.
-
Salon Fryzjerski
To nie panika problem ten nurtuje mnie od dawna ,a tegoroczne mrozy przelały czare. Ogrzewanie funkcionuje owszem bez zarzutu i jest wygodne lecz 5000zł rocznie to przesada, dlatego szukam alternatywy. Gaz ziemny nie wczodzi w rachubę cena wykonastwa ok 18,000zł więc mnie to nie interesuje, jedyne co biore pod uwagę to butla 33kg i tu oczekiwałbym porady , oraz różnego rodzaju piece akumulacyjne na elektrykę które uwalniają stopniowo energię tu też chciałbym informacji jak się to ma do ogrzewania elektrycznego typowego na wodę takiego jak mam. Budynak to wolnostojący prostokąt o wym 10x5m ocieplony styropianem 10cm dach wełna min 10 cm + sufit podwieszany. Wbudynku czerpnia powietrza u podłogi. A jeszcze jedno a gdyby zastosować rekuperator? też o tym nic nie wiem . Proszę o dyskusję.
-
Salon Fryzjerski
Witam waszystkich forumowiczów. Potrzebuję fachowiej porady. Prowadzę od 11lat jednoosobowy salon fryzjerski o pow 50m ocieplony styropian 10 , aktualne ogrzewanie to kocioł elektryczny 6KW , który wraz z bierzącym zuzyciem generuje rachunki rzędu ok. 600zł /miesiąc . Zasadnicze pytanie brzmi - jakie jest alternatywne źródło ogrzewania aby zredukować te chore rachunki za jeszcze bardziej chore stawki energii elektrycznej. Zaznaczam że GZ biegnie w dużej odległości od salonu , ustalony koszt przez gazownie to ok . 18,000zł .Bardzo proszę o poradę jek wybrnąć z tego problemu to sprawa być albo nie być gdyż koszty ogrzewania zjadają ogomną część zysku a gdzie reszta?