Skocz do zawartości

SamZrobie

Forumowicz
  • Postów

    7
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Osiągnięcia SamZrobie

Żółtodziób

Żółtodziób (2/14)

  • Pierwszy post
  • Tydzień pierwszy zaliczony
  • Miesiąc później
  • Od roku na pokładzie
  • Starter dyskusji

Najnowsze odznaki

0

Reputacja

  1. Witam Trafienie 100% Pompa jest na powrocie. Przetestuje co i jak ale nie wczesniej niz na koniec sezonu grzewczego. Przy obecnych temperaturach to ryzykowna impreza grzebac przy instalacji CO :) Serdecznie pozdrawiam
  2. Witam Swojego czasu pytalem na tym forum o to jak ugryzc moj problem z ogrzewaniem na najwyzszej okndygnacji budynku (piwnica, parter, pietro, poddasze) i dzieki radom osob zainteresowanych na tamten czas sprawa udalo sie calosc uruchomic. Moj problem wraca jednajk w lekko zmienionej postaci. Po pewny czasie pracy, (wszystkie grzejniki cieple, wszystko OK, instalacja pracuje cicho) cala instalacja zaczyna sie zapowietrzac ponownie. Nie bardzo mam pomysl co moze byc tego przyczyna. Jedna z nich najbardziej oczywista to to, ze caly uklad (obieg wymuszony pompa) pracuje jako uklad otwarty i przez otwarte naczynie woda po prostu powoli paruje ale nie wydaje mi sie zeby to moglo dziac sie w az takim tempie. Drugi podejrzany to (caly zestaw podejrzanych) to odpowietrzniki. Sa to najzwyklejsze odpowietrzniki jakie da sie kupic w marketach budowalnych z plastikowami elementami w srodku. W przypadku jednego z nich przy najpelnianiu instalacji odpowietrznik nie chcial dzialac, nie odpowietrzal instalacji. Pomoglo wykrecenie go z gniazda i wciscniecie palcem zaworu automatycznego, ktory jest w jego gniezdzie, polecialo powietrze, polala sie woda. Odpowietrznik namoczony zadzialal. Wniosek jaki mozna wyciagnac to to, ze na sucho sie zawiesil. Teraz instalacja popracowala troche i w chwili startu i zatrzymania pompy zaczyna glosno bulgotac (nie jest to pojedyncze stukniecie od zaworu roznicowego) i po chwili sie uspokaja. Drugi objaw to zauwazalnie chlodniejsze grzejniki na najwzyszej kondygnacji . Czy przyczyna zapowietrzania sie ukladu moga byc takiej sobie jakosci odpowietrzniki ? Jezeli tak to kusi mnie zeby dodac pod nimi zaworu kulowe i zakrecac je po odpowietrzeniu instalacji. (takie cos widzialem czasami w budynkach uzytecznosci publicznej gdzie instalacje CO sa bardzo duze i ludzie je utrzymujacy rozwiazywali podejrzewam podobny problem) Czy przyczyna obserwowanego problemu jest raczej to ze instalacja jest otwarta i woda po prostu odparowuje Z gorzy dziekuje za konstruktywne podpowiedzi Serdecznie pozdrawiam SamZrobie
  3. OK Dzieki za sugestie. W srode albo czwartek bede mial jak sie tematem zajac. Dodam odpowietrzniki na pionach od powrotu i pochwale sie co mi z tego wyszlo.
  4. Pompa jest na powrocie, przy piecu w piwnicy. Naczynie wyrownawcze i odpowietrznik przy nim to na dobra sprawe najwyzsze punkty calej instalacji. Co do pozostalej czesci - nie bardzo zrozumialem Szczegolnie tego: "Może na tej rurce jest jeszcze zawór" - to jest pion ktory leci od pieca przez wszystkie kondygnacje i tylko trojnikami sa zrobione odejscia na grzejniki. Ja tam ekspertem od instalacji CO nie jestem ale przez skore czuje ze na tej rurze nie powinno byc nic co moze zablokowac przeplyw wody. Jak sie bedzie gotowac to tylko siwy dym zostanie jezeli bedzie tam jakis zawor i przypadkiem ktos by go zamknal.
  5. Schemat jest tylko poprawny logicznie. Grzejniki sa na tym samym poziomie, jeden za drugim Na powrocie odpowietrznika faktycznie nie ma.
  6. W zalaczeniu schemat - nie jest rewlacyjny ale widac wszystko. Dwa podluzne czarne obiekty to grzejniki. Duze czarne - naczynie wyrownawcze Male czarne nad naczyniem wyrownawczym to odpowietrznik Czerwone - zasilanie Niebieskie - powrot Zielone - przelew/rura bezpieczenstwa czy jak tam to jeszcze inaczej zwa - ta rura ktora moze poleciec para lub woda jak sie calosc zacznie gotowac i przestanie sie miescic
  7. Witam Mam problem z instalacja CO. Kilka lat temu wymienilem wszystko co bylo (grube rury, grzejniki zeliwne, obieg grawitacyjny) na instalacje miedziana z obiegiem wymuszonym pompa (25/60). Zrodlo ciepla to piec weglowy. Instalacja obejmuje pietrowy dom (piwnica/parter/pietr). Kilka tygodni temu zaszla potrzeba dolaczenia ogrzewania poddasza, zostala wykonana tam instalacja (byly tam juz wyciagniete piony, bylo naczynie wyrownawcze) i zaczal sie klopot. Cala instalacja dziala tak jak dzialala a nie chce ruszyc obieg na poddaszu. Grzejniki na poddaszu to grzejniki podobne do fawirow tylko troche ciensze. Robilem rozne testy i np kiedy uzupelniam wode w instalacji spokojnie dociera ona do naczynia wyrownawczego, kiedy piec dziala rura do tego naczynia robi sie ciepla - wszystko wyglada OK. Nowy fragment instalacji jest wpiety 50-70 cm ponizej naczynia zbiorczego: 4,5mb rury fi 15, dwa grzejniki, 4,5 mb rury fi 15 do powrotu. Gdzie szukac przyczyny problemu ?
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tej strony zgadzasz się na Polityka prywatności.