Skocz do zawartości

andix

Forumowicz
  • Postów

    11
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez andix

  1. @emus Tak by to miało wyglądać?
  2. @emus Pierwsza wersja odpada, bo bym musiał ciągnąć rury po całej chałupie (wszystko mam puszczone dołem), co do drugiej jest ona trochę bardzie optymistyczna, aczkolwiek ja mam wszędzie rury pp, więc wszystko by trzeba ciąć i wklejać trójniki zamiast kolanek, a te odpowietrzniki jakby były automatyczne kątowe i by wystawały nad grzejnik ale były założone na końcach grzejników w miejsca gdzie teraz są takie ręczne, to by to coś pomogło? Jak do tego ma się fakt że grzejniki z jednego obiegu są na różnych wysokościach? Swoją drogą jak można robić instalację c.o. i popełniać takie błędy jakie są u mnie... w głowie mi się to nie mieści. @staran Trudno, pomyślę o tych zaworach i filtrze na wiosnę, Jakieś płukanie całości instalacji by się pewnie przydało, jak rozkręcałem złączki, to pełno kamienia wszędzie. Są do tego jakieś środki i metody? Grzejniki to można zawsze zdjąć ze ścian, a cały układ rur?
  3. Pompa kiepsko pod tym względem że nie mam zaworów i filtra, czy sama droga też kiepska? Szkoda że nikt nie napisał zanim to przerobiłem. Co mi tak na prawdę dałoby dołożenie zaworów i tego filtra?
  4. Poprawiłem instalację, teraz wygląda tak: Po zmianach, woda się nie przelewa z naczynia, wczoraj zalałem je do momentu przelewu, kiedy temp na piecu doszła do 80 skończyła się przelewać i dzisiaj nie wyleciała nawet kropla z naczynia. W bojlerze czasami słychać trochę przelewającą się wodę, ale po jakimś czasie wycisza się. Odpowietrznik ma czerwony koreczek - on powinien być odkręcony całkowicie i zdjęty, czy tylko trochę i ma siedzieć w odpowietrzniku? Wyleciało z niego kilka kropli wody - może być czy nie powinna? Jak mam wyregulować przepływy? Grzejniki na przedzie domu grzeją lepiej niż na tyle, droga wody jest w sumie podobna (jeśli chodzi o odległość), na przedzie jest za to bardziej zawiła (więcej kolanek i trójników), ale z początku jest na grubszej rurze 32, docelowo do grzejników dochodzą wszędzie 25, jednak są to grzejniki różnych wielkości i jest ich więcej. Rozkład grzejników: Przód (płytowe) - na piecu 80st. są takie gorące że 1-2 sekundy to maks czas żeby przytrzymać ręką 40x40 (1/2 - tylko jedna płyta grzejna), 60x30, 2szt. 120x40, łazienkowy (rurki) 80x50 Tył (płytowe) - można spokojnie dłużej przytrzymać ręką 2szt. 120x40 przód: 40x40 - lekko się zapowietrza od strony odpowietrznika łazienkowy - zapowietrza się ostatnia rurka od góry (na górze odpowietrznik) tył: grzeją słabiej niż takiej samej wielkości na przedzie Na wszystkich grzejnikach zawory mam na wejściu i na wyjściu.
  5. Dobra to rozumiem, tylko czy tak jak na obrazkach, rura ma być prosta, czy może być z kolankami, byle nie było już nic po drodze od kotła do naczynia? Bo jak ma być całkowicie prosta, to bym musiał to naczynie założyć nad kotłem, a wolałbym żeby było tam gdzie jest tylko podnieść je wyżej. Pompa rozumiem że może być tak jak jest (w pozycji pionowej) byle tylko założyć ją obok na trójniku? Czy za pompą lepiej najpierw dać trójnik na bojler czy na grzejniki, bo teraz mam grzejniki (przód domu) <-> bojler <-> grzejniki (tył domu), a może nie ma to znaczenia? Odpowietrznik w tym miejscu co jest, rozumiem że będzie odpowietrzał i bojler i grzejniki? byłoby to tak: ewentualnie zamiast dwóch rur na grzejniki, dałbym od słupa wody za pompą jeden i kawałek dalej trójnik na oba obwody Przepraszam, jeśli odpowiedzi na moje pytania są oczywiste, ja wcześniej się tym nie interesowałem, a chcę to wszystko poprawić tak jak się należy :)
  6. Naczynie musi być założone w jednym pionie z kotłem? Czy może być tak jak mam teraz na ścianie obok? Zrobiłem dodatkowe foty... jak podniosę naczynie do końca ściany (jak widać na fotkach jest tam jakieś 20-30cm miejsca), to starczy czy jeszcze wyżej na strych? Czy ten odpowietrznik który jest przed bojlerem jest tam dobrze założony, on ma chyba za zadanie odpowietrzać całą instalację bo jest w najwyższym punkcie, wyżej jest już tylko zbiornik wyrównawczy. Problem w tym że bojler pomimo iż woda grzeje się normalnie jest zapowietrzony bo słychać jak się woda w nim przelewa.
  7. Czy układ rur ma duży wpływ na to jak działa instalacja? Podłączę przelew przed pompą, ale żeby nie przerabiać kompletnie całość, to bym odpiął instalację od kotła, zaraz za kotłem dał trójnik, do góry pójdzie pompa a w bok i do góry naczynie przelewowe, to będzie dobrze, czy muszę zachować jakieś odległości?
  8. W tygodniu będę kombinował żeby to zmienić, muszę całość przy piecu rozkręcić i pozmieniać rury, bo inaczej tego nie wcisnę. Taką fajkę można kupić, czy mam sobie to samemu skręcić? Jak lepiej ją podłączyć od góry, czy z boku na trójnik razem z przelewową? Tak poza tym, czy jest sens dawać osobną pompę do bojlera? Jest sens montować zawór 3d czy 4d?
  9. Rozumiem że mam podłączyć powrót do naczynia przelewowego? Grzejniki nie są połączone szeregowo (nie ma sytuacji że z jednego przepływa woda do drugiego), każdy ma na końcu, od góry odpowietrznik, od dołu zaślepkę. Gdzieś doczytałem że napełniać powinno się poprzez kurek spustowy kotła, to prawda?
  10. Co tam jest źle podłączone? W/g drugiego schematu z artykułu: Rura wzbiorcza to ta co idzie od pompy na boiler, grzejniki i wyżej właśnie do zbiornika (przeglądałem forum... jedni piszą że powinna być na zasilaniu inni że na powrocie - jak jest lepiej?), rura przelewowa - wężyk do wiadra. To że u góry jest dziura to nie wystarczy za odpowietrzanie? Potrzebna jest koniecznie ta rura odpowietrzająca? Jak ona powinna wyglądać, co daje ten wygięty do dołu kształt?
  11. Witam, Mam problem z moim centralnym, nie ja je zakładałem, niestety nie znam się na tyle żeby wyeliminować usterki. Problem polega na tym, że część grzejników się zapowietrza, trzeba je odpowietrzać kilka razy dziennie aby były ciepłe, to samo pompa jak odkręcę odpowietrznik to pracuje normalnie, ale jak go zakręcę to za chwilę piszczy i nie słychać aby pompowała wodę, zauważyłem również że kiedy nawet pompa działa to słychać wodę w rurach, tak jakby się lała np z szafki na podłogę. W wyrównawczym ciągle brakuje wody, dolewam, a następnego dnia jej nie ma, zapewne przez podniesienie temperatury nadmiar wypływa przez wężyk do wiadra, które to swoją drogą to bardzo nietrafiony pomysł, bo woda w nim potrafi się przelać 2-3 razy na dzień i zalewa kotłownię oraz ściany sąsiednich pomieszczeń. Instalacja ma 3-4 lata, dokładnie nie pamiętam kiedy była robiona, nie było mnie wtedy na miejscu. Zapowietrzające się grzejniki to te oznaczone na schemacie jako przednie, jest ich 5 sztuk. Jeden w moim pokoju (bez przerwy się zapowietrza) - zdjęcie z kwiatami - czyżby dlatego, że rurka doprowadzająca ciepłą wodę ma spad od ściany w stronę grzejnika? Od tej samej rurki jest grzejnik do wiatrołapu też się zapowietrza. Jeden w korytarzu (tez się zapowietrza prawie cały czas) - zdjęcie z czapką, od niego jest podłączona rurka do tego w kuchni - ten jest prawie zawsze ciepły - zdjęcie z taboretem Jeden w łazience - zawsze gorący. Tylne grzejniki grzeją zawsze. Schemat kotłowni https://www.dropbox.com/sh/8sua5xpr37bp5eh/2Jd5ryrh17/co.jpg Pompę wymieniałem na wiosnę, poprzednią po 3-4 latach szlag trafił. Zdjęcia pieca i podłączeń, jeśli jakiegoś ujęcia brakuje dajcie znać pstryknę ;) https://www.dropbox.com/sh/8sua5xpr37bp5eh/l2rwDHbdL7 Brak mi już siły żeby co pół godziny zaglądać czy może się nie przelała woda, albo nie zagotowała na piecu, no i ciągłe odpowietrzanie grzejników. Był też taki okres zeszłej zimy, że pomimo gorącej wody w rurach, woda w boilerze była zimna - być może przez awarię pompy? Teraz jest ciepła. Jeśli jakiegoś info brakuje, albo coś jest niezrozumiałe to piszcie, dopowiem :) Dzięki z góry za pomoc.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tej strony zgadzasz się na Polityka prywatności.