Witam wszystkich serdecznie (pierwszy post :)
Może będziecie w stanie pomóc, bo google nie umie :)
Potrzebuję kupić piec wolnostojący (koza) - do ogrzania jest 70 m2 wysokiego na 3 m mieszkania w kamienicy. MIeszkanie szybko się wychładza, bo jest ze wszystkich stron puste (narożne + klatka schodowa nieogrzewana). Założyłam sobie że kupie piec 8 kw, ale one są z reguły niskie. Spodobał mi się piec wyższy, ale ma niestety moc 13 kw. Facet w sklepie mówi że to nie problem. Facet w innym sklepie, twierdzi że za duża moc nie jest dobra, bo po pierwsze będzie za ciepło, po drugie, jak zmniejsze dopływ powietrza, to będę nieekonomicznie spalać. Do tej pory miałam ogrzewanie gazowe, wiec oszczednościowo żyłam na 18 stopniach ciepła. Przy kozie chcę cieplej, ale pewnie więcej niż 21 stopni nie zniosę a nie chcę kupować pieca i grzać by potem musieć ochładzać wietrzeniem, bo kupuję piec dla oszczędności a nie z nadmiaru kasy :)
Zatem pytanie
Czy piec o za dużej mocy w stosunku do powierzchni mieszkania będzie w efekcie nieekonomiczny, bądź będzie hajcował tak, że się ugotuję? (aha, jeśli to ważne, to piec który chcę kupić ma żeliwny środek, a obudowa częściowo stalowa, częściowo żeliwna.
Z góry dzięki za info