Otwierajac drzwiczki od prawej strony pod spodem jest dmuchawa wiec zakladam ze tam jest palnik. Pod spodem wyczyszczone, spada tam bardzo dobrze wypalony wegiel. (dziurki pod palnikiem sa niewielkie dlatego grubsze elementy tamtedy nie przeleca). To co nie spadnie pod palenisko jest przepychane na ruszt (drzwiczki po lewej stronie) w trakcie podawania nowej dawki paliwa. Na ta chwile piec osiagnal zadane 45 stopni, podajnik sie wylaczyl, nadmuch takze dopoki temp. nie spadnie ponizej 45 praca tych elementow nie bedzie kontynuowana. Pozostaje teraz chyba ustawienie 2 ostatnich parametrow, chyba ze te palinisko konczy sie za daleko i to jeszcze nalezy wyregulowac przestawiajac 2 pierwsze parametry, musze to jeszcze sprawdzic, jutro dam znac. Dziekuje za pomoc, dla mnie to juz cos.