Witam serdecznie. Przepraszam za tradycyjne powtarzanie się tematu, ale mózg mi już paruje. Zostałem nijako zmuszony do zakupu nowego kotła. Stary zasypowy Żywiec już się sypie. Chodzi mi mi o kocioł z podajnikiem na groszek, mam dostęp do drewna więc aby obniżyć koszty ogrzewania też musiałby mieć dodatkowe palenisko. Do ogrzania mam całe piętro- 150 m2 i 2 bojlery po 100 litrów. W tej chwili w starym zasypowym idzie mi około 5-6 ton orzecha na sezon. Ale nie palę na okrągło no bo kto ma niby w nocy stawać. Boję się go zasypać na noc, bo strasznie dymi i jest niebezpieczeństwo zatrucia(obecnie stoi w mieszkaniu). Piec będzie stał w piwnicy, a ja mieszkam na 1 piętrze. Piwnica oczywiście nieocieplona jak i cała kamienica zresztą. Jedynie okna plastikowe w miarę nowe. Czy ładować się w piec z tłokiem czy ze ślimakiem??? Jeśli można szanownych kolegów to prosiłbym o jakieś konkretne i w miarę dobre , sprawdzone modele. Koszt jaki chcę przeznaczyć na ten kocioł to około 8 tyś. No chyba, że trzeba coś będzie dołożyć i naprawde mieć święty spokój z co parogodzinnym doglądaniem tego wszystkiego. Z góry dziękuję i pozdrawiam.