Prawidłowe ustawienie pieca z podajnikiem retorowym.
Podstawowa zasada prawidłowego działania pieca na eko groszek jest suchy węgiel o wilgotności od 10 do 12%. W momencie, gdy do podajnika będziemy wsypywać mokry lub wilgotny węgiel to raz podajnik nam będzie szybko korodować dwa nie uzyskamy odpowiedniej wydajności pieca.
Piec na eko groszek mam już 5 sezon przyznam się, że trochę poświęciłem czasu jak go ustawić żeby był ekonomiczny i dawał maksymalnie dużo ciepła.
Duże spalanie węgla i duża ilość niespalonych węglików w popielniku świadczy tylko o złym ustawieniu pieca lub stosujemy mokry węgiel. To nie jest miałowiec, ale piec na eko groszek dla tego wspominam o suchym węglu.
Również zużycie groszku zależy, od jakości węgla, niska jakoś wysokie spalanie, wysoka, jakość węgla niskie spalanie.
Paliłem tanim groszkiem powiem tyle tragedia szkoda sił i pieniędzy i sporo popiołu. Wielu z nas leci i kupuję tani groszek z Czech lub Rosji, który ma niską kaloryczność, po czym można go rozpoznać jest koloru grafitowego a nie brunatnego.
W tych piecach jak palimy mokrym węglem dzieje się identycznie jak z drewnem w kominku pojawiają się trudności z uzyskaniem wysokiej temperatury co wiąże się z wysokim spalaniem.
Posiadam piec żeliwny Fakora z tradycyjnym retorowym podajnikiem na ślimaku.
Dom parterowy z poddaszem użytkowym o powierzchni 190m2, wykonany z kratówki Roben + ocieplenie 15 cm, Poddasze ocieplone 20 cm Super Mata, okna drewniane.
Moje ustawienia pieca.
Temperatura na piecu +55C przy temperaturach do -10 lub -15C przy większych długo trwałych mrozach trzeba podnieść do +60C
Średnia temperatura na wyjściu na obieg +40 do +42C
Czas podawania węgla przez żmijkę 9 sekund.
Przerwy w uruchamianiu żmijki 50 sekund.
Przepalanie, co 20 minut
Wentylator ustawiony jest na 2
Dmuchawa jest maksymalnie przysłonięta
W domu mam około +21 do +22C w zależności od pomieszczenia.
Raz na trzy tygodnie czyszczę popielnik w większe mrozy około 2 tygodnie, wynoszę niecałe dwa wiadra o pojemność 20 litrów.
Zużycie groszku. W sezonie zimowym od 1 października 2010r do 8 marca 2011r. zużyłem 3,2t eko groszku za 1 tonę płaciłem 760zł .
Domyślam się, że wiele osób będzie się stukać po głowie analizując moje ustawienia powiem tak wasza kasa wasz problem. Tak samo myślałem po rozmowie z fachowcem. Dzisiaj bardzo jestem mu za to wdzięczny i dziękuję za fachową poradę.
Fachowiec, który mi tłumaczył ustawienia powiedział jedno żeby piec był ekonomiczny i dawał odpowiednią temperaturę należy mu dużo i często podawać węgiel.
W momencie, gdy palenisko często w małych ilościach otrzymuje węgiel uzyskujemy dość szybko wskazaną temperaturę a co za tym idzie wyłącza się dmuchawa i podajnik. Gdy spadnie nam temperatura w zależności od ustawień dopiero załącza się piec, czyli dmuchawa i podajnik.
Często popełniany błąd przy ustawieniach sterownika długie przerwy w podawaniu powoduje że piec się wychładza i długo dochodzi do właściwej temperatury .
W dużych wahaniach temperatury zewnętrznej nie trzeba zmieniać ustawień pieca jedynie jeśli mamy zawór mieszający zmieniamy ustawienia w zależności od warunków pogodowych. W trakcie gdy mamy temperaturę w okolicach 0C piec sam będzie dostosowywać się do zapotrzebowania na energię ogrzania domu.
W cieplejsze dni pojemnik na węgiel starcza mi na 10 dni w mroźne około 6 dni.
Dzięki tym ustawieniom piec jest super wydajny i ekonomiczny.