-
Postów
66 -
Dołączył
-
Ostatnia wizyta
Typ zawartości
Forum
Wydarzenia
Blogi
Artykuły
Treść opublikowana przez smolec
-
Zbiornik wyrównawczy już podłączyłem tak jak mi radziliście, pomki nie poprawiałem bo facet co mi przerabiał ten zbiornik powiedział, że dzięki temu że zbiornik jest tak podłączony to musi działać bez powietrza bo zbiornik powinien wyrównać poziom i odpowietrzy się. A kotłownie będę przerabiał praktycznie całą i będzie zrobiona już prawidłowo
-
Nie rozumiem dlaczego mówisz, że grzeje komin co znowu mam tam źle zrobione
-
Wszystko czytam i oglądam, ale teraz tylko przerabiam ten zbiornik a tak na 100% to zrobie wszystko tak jak mi podpowiadacie jak będe zmieniał instalacje
-
Pompka też będzie poprawiona, chodziło mi tylko o to czy w tym miejscu co zaznaczyłem będzie dobrze podpięty zbiornik
-
-
Dzięki wielkie za wszystkie odpowiedzi, w tym tygodniu biorę się za poprawianie kotłowni i zobaczymy jak to wszystko będzie działać po jej przerobieniu, a jak jeszcze będą problemy to zostanioe zmieniona insalacja Dzięki jeszcze raz!!
-
A co z tym zbiornikiem wyrównawczym? Ma być jeszcze podłączony do instalacji czy wystarczy z rury zasilającej i nigdzie jej z niczym nie łączyć
-
Tak masz rację chce to zrobić jak najtaniej i dlatego pytam o średnice, bo 16mm kosztuje grosze. Wiem, że złączki PP są bardzo tanie, ale chce zrobić na nowo instalację dlatego, że nie widziałeś tego na żywo tzn. rury są obwiśnięte, puszczone pod sufitem, żeby niby działało grawitacyjnie( nie działa) a szpeci cały dom. To są powody dla, których chce to zmienić. Co do kotłowni postaram się poprawić i to bardzo szybko. Druga pompka to nie wiem czy to jest dobry pomysł, bo na tym drugim pionie są podłączone tylko 3 grzejniki, wydaje mi się, że poprawa tego by pasa powinna dużo zmienić. Teraz coś o zbiorniku wyrównawczym tzn. jeśli go podłącze tak jak mówisz czyli z rury zasilającej to musze go połączyć jeszcze w którymś miejscu z instalacą czy wystarczy jedną rurą poprowadzić do zbiornika Wiem, że moje pytania są troche głupie, ale się tego ucze i dzięki Wam już wiem bardzo dużo A i czy takie zawory wystarczą http://allegro.pl/zawor-grzejnikowy-termostatyczny-1-2-prosty-i1872633659.html
-
Ale na sto procent będzie działać? A jakbym dał np od razu rurę 16 i te termostaty to zadziała czy nie bardzo?
-
Bojler jest dwupłaszczowy a nie z wężownicą a czy zapowietrzony to nie wiem
-
-
Raczej nic nie będę moczy tylko wyciągne to coś z pieca i wywale, bo dziś od rana to próbuje rozpalić i nic a ognicho było No to ładnie ci trzyma, w tamą zimę jak załadowałem piec orzechem to stałą temperaturę miałem może z 3 godziny a potem tylko spadała a w domu całe 5-8 st, mam nadzieję że w tym roku będzie lepiej
-
Ale na wylot? Widać je z zewnątrz? Jak wychodzi stałopalność w twoim piecu?
-
Ja ten miał dostałem od faceta na próbe dwa wiaderka żeby sprawdzić czy się palił będzie i nic więcej nie wiem ale chyba będę mu już musiał podziękować bo jak widać palić się nie chce a szkoda bo ma tanio ten miał A te otwory co ty masz to są na wylot czy jak to tam jest rozwiązane?
-
Piec kupiłem w styczniu ma moc 20kw za 2880zł
-
Ale czy to napewno rozwiąże problem? Bo jak nawierce te otwory to zapewne strace gwarancję na niego, a jak dalej się nie będzie palić to co wtedy
-
Niestety a nie posiadam, czyli co nie mogę przez to palić miałem? Może se nawierce te otwory i będzie git?
-
-
-
Ale ja posiadam boczny nawiew bo go sobie dokupiłem oraz sterownik tyle że bez PIDu
-
Zawór będzie zmieniony tylko muszę go kupić
-
Powiedzcie mi jak się pali miałem bo ja wczoraj spędziłem z 5 godzin w kotłowni, a miału nie rozpaliłem Piec mam DEFRO OPTIMA KOMFORT NOWA LINIA a robiłem to w ten sposób: - zasypałem piec miałem, tak ok 3/4 - na to troche gazet, kartonów no i drewno - jak się już to drewno chyciło, włączyłem dmuchawe, zamknąłem drzwiczki i czekałem Drewno się wypaliło, a miał nie, więc powtórzyłem operacje z rozpalaniem i poraz kolejny drzewo spalone miał nie, więc znowu rozpalanie i tak wkółko i nic Miał w piecu siedzi do tej pory tyle samo ile wrzuciłem. Teraz nie wiem co źle robie, może piec mam chu...owy , a może mam rozpalać tradycyjnie już sam nie wiem. Mam nadzieję, że dzięki waszej pomocy mi się to uda zapalić
-
Dziś postaram się narysować mniej więcej jak mam wszystko puszczone, a nową instalację to jeszcze nie wiem kto będzie robił, może sam ją wykonam :rolleyes:
-
Zbiornik wyrównawczy mam, ale nie jest podpięty w kotłowni tylko gdzieś tam w domu
-
A jak kto można wypoziomować? trzeba ucinać czy jakoś nagrzać i ustawić tak jak ma być
